⏱️ 2 min.

Nowy Lotus Elise VHPK: 600 kg wagi, centralna pozycja i ponad 250 KM

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

12-09-2025 17:09
Nowy Lotus Elise VHPK: 600 kg wagi, centralna pozycja i ponad 250 KM

Analogue Automotive zaprezentowało VHPK – radykalny restomod oparty na Lotusie Elise S1, przygotowany z okazji 30-lecia kultowego modelu. Waży zaledwie 600 kg, ma centralną pozycję kierowcy i moc ponad 250 KM, co daje stosunek mocy do masy przekraczający 400 KM na tonę. Brzmi jak recepta na czystą frajdę z jazdy.

Powrót do wyścigowych korzeni

Brytyjskie przedsiębiorstwo Analogue Automotive ogłosiło, że przy tworzeniu VHPK inspirowało się samochodami wyścigowymi startującymi w serii Autobytel Lotus Championship na początku XXI wieku. Właśnie stąd pomysł na centralną pozycję za kierownicą – rozwiązanie rzadkie w autach drogowych, ale dobrze znane z torów wyścigowych

Ekstremalna redukcja masy

Firma podkreśliła, że niska masa 600 kg została osiągnięta dzięki szerokiemu zastosowaniu włókna węglowego w elementach nadwozia. Wnętrze również zostało odchudzone – zastosowano lekkie i minimalistyczne komponenty, zachowując jednocześnie nowoczesny charakter kabiny Jak podało przedsiębiorstwo, nowe tarcze hamulcowe z kompozytu węglowo-ceramicznego poprawiły skuteczność hamowania i dodatkowo obniżyły masę nieresorowaną.

Silnik z charakterem

Pod nadwoziem pracuje klasyczny Rover K-Series, ale przeszedł on gruntowną modernizację. Silnik otrzymał specjalnie wykonane, kute i frezowane podzespoły, a także zwiększoną pojemność Dzięki tym zmianom jednostka generuje ponad 250 KM, co w połączeniu z masą 600 kg daje osiągi na poziomie supersamochodów.

Produkcja i ceny

Analogue Automotive zapowiedziało, że powstanie jedynie 35 egzemplarzy VHPK. Zamówienia mają zostać otwarte w przyszłym roku. Cena nie została ujawniona, ale według branżowych prognoz może kosztować równowartość grubo ponad pół miliona złotych – powyżej dotychczasowego modelu Analogue Supersport.

Lotus Elise w nowej odsłonie

Lotus Elise od samego początku uchodził za samochód lekki, purystyczny i nastawiony na przyjemność z jazdy. VHPK przenosi tę filozofię na jeszcze wyższy poziom, łącząc minimalizm z rozwiązaniami torowymi. To propozycja nie tylko dla kolekcjonerów, ale także dla kierowców oczekujących ekstremalnych, nieprzefiltrowanych wrażeń z jazdy.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl