⏱️ 3 min.

Velvet Motorworks wskrzesi Range Rovera L322 – retro luksus z Estonii

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

25-09-2025 17:09
Velvet Motorworks wskrzesi Range Rovera L322 – retro luksus z Estonii

Estoński startup Velvet Motorworks postanowił wskrzesić trzecią generację Range Rovera, czyli model L322 z początku lat 2000. To nie będzie zwykła renowacja, ale limitowana seria restomodów – z odświeżonym designem retro, nowoczesnym wnętrzem i poprawioną techniką. Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów pod koniec 2026 roku.

Powrót klasyka sprzed dwóch dekad

Range Rover L322 zadebiutował w 2001 roku, miał liftingi w 2006 i 2010, a jego inżynieria wywodziła się jeszcze z czasów, gdy Land Roverem zarządzało BMW. Choć sprzedaż odbywała się już pod skrzydłami Forda, model szybko zdobył reputację luksusowego SUV-a z wyważoną stylistyką i techniczną solidnością. Dziś, po ponad 20 latach, trafia do Velvet Motorworks jako punkt wyjścia dla projektu z pogranicza klasyki i nowoczesności. Założyciel firmy, Mihkel Külaots, podkreślił emocjonalny wymiar przedsięwzięcia:

Byłem nastolatkiem, gdy L322 pojawił się po raz pierwszy. Pamiętam, jak zobaczyłem go na żywo – imponował mocą i luksusem. Dziś te auta zasługują na coś więcej niż tylko renowację – na odrodzenie jako nowoczesny klasyk.

Stylistyka: retro, ale inaczej

Velvet Motorworks nie poszło w prostą modernizację. Wręcz przeciwnie – postawiło na reinterpretację klasycznych detali, jakby samo L322 było już restomodem pierwszego Range Rovera. Z zewnątrz pojawią się:

  • nowe reflektory LED z okrągłymi grafikami,
  • osłona chłodnicy z pionowymi żebrami,
  • zderzaki inspirowane klasycznymi terenówkami,
  • większe felgi i podniesione zawieszenie.

Efekt? Połączenie terenowej masywności z elegancją lat 2000. Velvet Motorworks wskrzesi Range Rovera L322 – retro luksus z Estonii

Wnętrze i technologia

Zdjęć kabiny jeszcze nie pokazano, ale Velvet Motorworks obiecało „ręcznie wykańczane” wnętrze z najlepszych materiałów i nowoczesne wyposażenie. Będzie Apple CarPlay, pakiet systemów wspierających kierowcę (ADAS) oraz design, który ma łączyć klasyczną prostotę z technologicznym komfortem. Velvet Motorworks wskrzesi Range Rovera L322 – retro luksus z Estonii

Mechanika – analogowy duch, nowoczesne podzespoły

Każdy egzemplarz będzie bazował na wersji z doładowanym 4,2-litrowym silnikiem V8 od Jaguara. Jednostka fabrycznie oferowała 411 KM, ale Velvet Motorworks planuje dodatkowe modyfikacje sprzętowe i programowe. Całość dopełni aktywny układ wydechowy, aby kierowca mógł regulować brzmienie. Firma zapowiedziała gruntowną odbudowę i modernizację podwozia, która ma zachować „analogowe” odczucia z jazdy, ale jednocześnie poprawić komfort i prowadzenie.

Od wizualizacji do rzeczywistości

Na razie Range Rover w wydaniu Velvet Motorworks istnieje jedynie w postaci renderów przygotowanych przez Nilsa Piirmę – grafika 3D współpracującego m.in. z Koenigseggiem i Genesisem. Prototyp ma być gotowy w połowie 2026 roku, a pierwsze auta zostaną dostarczone klientom do końca tego samego roku. Produkcja będzie limitowana i realizowana w Estonii, w pełni na zamówienie. Ceny pozostają tajemnicą, ale zainteresowani mogą już składać zgłoszenia. Velvet Motorworks wskrzesi Range Rovera L322 – retro luksus z Estonii

Retro luksus dla wybranych

Velvet Motorworks nie zamierza produkować masówki. To projekt dla kolekcjonerów i pasjonatów, którzy chcą poczuć ducha SUV-a sprzed dwóch dekad, ale w formie doprawionej luksusem XXI wieku. Auto ma być czymś więcej niż restomodem – ma stać się nową interpretacją klasyki, skrojoną pod indywidualne gusta.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl