Singer DLS Turbo „Sepang Commission” idzie pod młotek: 964 po renowacji, 720 KM i dwa nadwozia

Na aukcję trafi Porsche 911 generacji 964 po kompleksowej renowacji w programie Singer DLS Turbo, znane jako „The Sepang Commission”. Auto ma 3,8-litrowego boksera biturbo o mocy 720 KM i 750 Nm oraz komplet dwóch pakietów poszycia: torowego i drogowego. Licytacja w formule Sealed startuje 18 marca 2026 r. w Wielkiej Brytanii.
Pierwszy konkret jest finansowy: widełki estymacji podano w czterech walutach, a auto znajduje się w Davenport (Wielka Brytania). W dokumentach widnieje numer nadwozia WP0ZZZ96ZLS404560, a status rejestracyjny to Bill of Sale Only.
Cena, termin i formalności po stronie kupującego
Estymacja obejmuje kilka równoległych przeliczeń, zależnie od rynku. W każdym razie mowa o tak zawrotnej kwocie jak nawet 5 mln dolarów, co stanowi równowartość około 17,7 mln zł. Istotny jest też wątek celno-podatkowy: auto wjechało do Wielkiej Brytanii na czasowej kaucji importowej. Żeby utrzymać je w UK, trzeba opłacić właściwy VAT i cło importowe, a alternatywą jest wywóz poza UK z kompletem dokumentów celnych i listem przewozowym.

Czym jest DLS Turbo i na jakiej bazie powstaje
DLS Turbo to wariant od Singer Vehicle Design zbudowany na bazie Porsche 911 generacji 964. Samą usługę pokazano publicznie podczas Goodwood Festival of Speed w 2023 r., a inspiracją były wyścigowe Porsche 934/5 z lat 70. Proces renowacji startuje od rozebrania auta do gołej karoserii. Następnie monokok jest oceniany, wzmacniany i przygotowywany pod wyższe obciążenia wynikające z mocniejszego układu napędowego i zmian w aerodynamice.
Silnik 3,8 l biturbo: 720 KM, 750 Nm i 9000 obr./min
Punktem wyjścia jest jednostka M64 typu bokser o pojemności 3,6 l, rozwiercona do 3,8 l. W tej konfiguracji ma cztery zawory na cylinder, chłodzone cieczą głowice, doładowanie dwiema turbosprężarkami z elektronicznymi wastegate’ami, zmienną geometrią turbiny oraz chłodzenie powietrze-woda. Parametry deklarowane dla tego egzemplarza to 720 KM (z 710 bhp SAE Net) oraz 750 Nm. W opisie technicznym pojawia się też zdolność wkręcania się do 9000 obr./min, co w praktyce oznacza szerokie „okno” pracy: od mocnego dołu typowego dla doładowania po wysoko położony szczyt obrotów.

Dwa zestawy nadwozia: tor i droga w jednym garażu
Poszycie wykonano z włókna węglowego, a kształt dopracowano z użyciem analiz CFD pod kątem przepływu powietrza. Najciekawszy element użytkowy tej konfiguracji to możliwość realnej zmiany „charakteru” auta bez rzeźbienia w mechanice. W zestawie są dwa warianty:
- torowy: większe tylne skrzydło i ostrzejszy przód,
- drogowy: tylna lotka typu ducktail i zmieniony przód.
Komplet elementów ma własne skrzynie transportowe, a dodatkowo dorzucono drugi zestaw przednich lamp narożnych z przezroczystymi kloszami, żeby dało się dopasować wygląd do wybranej konfiguracji.

„The Sepang Commission”: kolor, detale i wnętrze
Ten egzemplarz wykończono lakierem Wolf Blue. Do tego dobrano widoczne elementy karbonowe z ciemnoniebieskim zabarwieniem, a dla kontrastu pojawiają się polerowane detale, kontynuowane również na kołach z magnezu. W kabinie dominuje skóra w odcieniu Bone, uzupełniona o Alcantarę w perforowanych środkach foteli. Na zagłówkach wytłoczono „DLST”, a kierownicę wykończono mieszanką Alcantary i skóry, spójną kolorystycznie z resztą wnętrza.
Stan auta i co faktycznie kupuje nabywca
Auto jest prezentowane jako świeżo ukończone po renowacji, a docieranie jednostki wykonano przed wydaniem. Z perspektywy rynku kolekcjonerskiego ważny jest limit programu: to jedna z 99 renowacji DLS Turbo, więc kupujący przechodzi od razu do etapu „odbiór i decyzje logistyczne”, zamiast czekania w kolejce produkcyjnej. To wciąż 911, tylko w wersji, w której „droga” i „tor” da się przełączyć w garażu, a nie w zakładce konfiguratora.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Sergio Perez czuje różnicę. W Cadillacu jego głos waży więcej niż w Red Bullu

Nissan X-Trail po liftingu. Nowa twarz, więcej wygody i technologii na 2026 rok

Pirelli wybrało opony na GP Chin 2026. Sprint od razu podnosi stawkę

Le Mans Ultimate: Test 12H of Le Mans przyciągnął 11 358 kierowców










