Klasyki wciąż bez podatku i bez MOT. Rząd UK uciął spekulacje

Po miesiącach plotek i politycznych półsłówek rząd Wielkiej Brytanii w końcu postawił kropkę nad „i”. Kanclerz Rachel Reeves ogłosiła w jesiennym budżecie, że auta mające ponad 40 lat pozostają zwolnione z podatku drogowego VED. To decyzja, która ucina niepewność zarówno właścicieli klasyków, jak i całej branży wartej 7,3 mld funtów oraz generującej 3 mld funtów podatków rocznie.
Jesienne wystąpienie Reeves zamknęło trwające miesiącami spekulacje dotyczące możliwego zaostrzenia przepisów. Rząd potwierdził utrzymanie zwolnienia z VED dla pojazdów mających powyżej 40 lat, co dla całego środowiska oznacza stabilność i przewidywalność – dwa słowa, które w tej branży znaczą więcej, niż mogłoby się wydawać. Jak podkreślił Mark Roper, dyrektor zarządzający Hagerty UK:
Utrzymanie zamrożenia akcyzy na paliwo oraz potwierdzenie zwolnienia z VED to bardzo dobra wiadomość dla właścicieli klasyków i branży, która wnosi ponad 3 miliardy funtów podatków każdego roku.
Pay-per-mile dla aut elektrycznych od 2028 roku
Budżet przyniósł też duże wieści dla kierowców aut elektrycznych. Rząd zapowiedział, że od 2028 roku pojazdy elektryczne oraz hybrydy plug-in będą objęte opłatą za przejechany kilometr. To odpowiedź na coraz większą lukę w dochodach z akcyzy paliwowej. Roper przypomniał, że klasyki – mimo pojawiającej się czasem krytyki – są „najbardziej recyklingową formą motoryzacji”, bo ich ślad węglowy w cyklu życia jest nieporównanie niższy niż produkcja nowych aut.
Ponad 1,9 mln klasyków na Wyspach
Obecnie w Wielkiej Brytanii jeździ 1,9 mln klasyków i motocykli historycznych. Ponad 350 000 z nich przekroczyło próg 40 lat, co automatycznie daje im zwolnienie z VED. Status „klasyka” przysługuje już pojazdom mającym co najmniej 25 lat – a więc również modelom z lat 80., 90. i początku XXI wieku. W opinii Dale’a Kellera, prezesa Historic & Classic Vehicles Alliance, decyzja rządu była spójna z celami środowiskowymi:
Klasyki mają minimalny ślad węglowy w całym cyklu życia, są używane sporadycznie i stanowią część dziedzictwa technicznego. Nakładanie na nie VED byłoby nieadekwatne do faktycznego wpływu na środowisko.
MOT pozostaje dobrowolne
Reeves potwierdziła także, że pojazdy klasyczne pozostają zwolnione z corocznego badania MOT. Jednocześnie zastrzegła, że temat pozostanie pod obserwacją w najbliższych latach. Roper zwrócił uwagę na rozdźwięk w opiniach:
Wiele organizacji chciałoby obowiązkowego testu, ale większość właścicieli i tak wykonuje dobrowolne przeglądy, by mieć pewność co do stanu technicznego swoich aut.
7,3 mld funtów wartości i ponad 100 000 miejsc pracy
Według danych HCVA, sektor klasyków to ponad 7,3 mld funtów wartości i ponad 100 000 miejsc pracy – od renowatorów, przez lakierników, po handlowców i producentów części. Utrzymanie zwolnienia z VED to więc realne wsparcie dla tysięcy firm działających w tej niszy. HCVA, działająca od 2021 roku, od początku walczyła o stabilność przyszłości rynku klasyków, podkreślając, że nagłe zmiany prawa uderzyłyby w całą sieć wyspecjalizowanych firm.
Hagerty i HCVA: silna scena, mocne zaplecze
Hagerty, kluczowy ubezpieczyciel rynku klasyków, w ostatnich latach mocno inwestuje w integrację środowiska. Organizacja stoi za spotkaniami w Bicester Heritage Clubhouse, imprezami RADwood czy Festival of the Unexceptional. HCVA z kolei prowadzi szerokie kampanie na rzecz ochrony interesów sektora – od małych warsztatów po skupiska handlowe. Obie organizacje zgodnie podkreślają, że stabilność prawa jest fundamentem dalszego rozwoju całej sceny klasyków.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca



