AMS2 cofa zegar: Le Mans 2005, LMP1, GT1 i nowy HUD. Reiza nie odpuszcza

Automobilista 2 dostało jasny sygnał od Reiza Studios: po V12 Icons w wersji 1.6.8, wszystkie oczy będą zwrócone na wytrzymałościowe klimaty z połowy lat 2000. Pakiet z autami LMP1, GT1 i GT2 oraz torami z 2005 roku – w tym Circuit de la Sarthe – został zapowiedziany „bardzo szybko” po aktualizacji, a twórcy dorzucili zmiany w fizyce, force feedbacku, trybach gry i świeży interfejs HUD w odsłonie 1.6.8.5. Brzmi jak dużo? Bo to jest dużo – i dokładnie w punkt dla fanów długodystansowych nocy w Le Mans.
Co dokładnie wjechało do planu po wersji 1.6.8
Reiza ogłosiła, że po premierze paczki V12 Icons, następny rozdział przeniesia graczy do sezonu 2005. W praktyce oznacza to zestaw samochodów i layoutów torów z epoki, a do tego realne poprawki prowadzenia. W ramach 1.6.8 twórcy przeprojektowali układy napędowe nowoczesnych GT (czyli reakcje dyferencjału na wejścia/wyjścia z zakrętów), a Force Feedback w profilach Default i Default+ ma więcej detali. AMS2 pozostaje bogate w zawartość – ostatnio pojawił się Endurance Pack Pt.3 z nowszymi prototypami i GT. Tuż po nim Reiza wprost skierowało uwagę na „wczesne” lata 2000 – najpierw Lamborghini Dream Pack Pt.2, a zaraz potem wytrzymałościowe 2005.

LMP1 2005: otwarte prototypy i jeden absolutny dominator
Szczyt stawki z 2005 roku to klasa LMP1, gdzie – jak to wtedy bywało – rządziła aerodynamika, niska masa i gigantyczna efektywność. W AMS2 wjeżdżają trzy otwarte prototypy:
- Audi R8 – jeden z najbardziej utytułowanych samochodów w historii Le Mans, praktycznie niepokonany od debiutu w 2000 do 2005 roku (wyjątek: 2003, kiedy wygrał Bentley Speed 8). R8 to wzorzec stabilności i tempa.
- Dallara SP1 – ostatni sezon w 2005, wcześniej szybkie auto w cieniu fabrycznych gigantów; w Le Mans ’05 Rollcentre Racing zmagało się z problemami, ale model i tak potrafi zaskoczyć balansem aerodynamicznym.
- Courage C60 Hybrid – „Hybrid” nie ma nic wspólnego z dzisiejszą hybrydą. To nazwa specyfikacji ewolucyjnej; auto napędza wolnossące Judd V10. Zespół Pescarolo zajął nim drugie miejsce w 24h Le Mans 2005 – czyli to nie jest ciekawostka, tylko realny pretendent.

GT1 i GT2: kompletny klimat z epoki GTR2 i ALMS
Dla klimatu 2005 nie mogło zabraknąć GT. W GT1 AMS2 zestawia ikony epoki:
- Lamborghini Murciélago R-GT – zapowiedź wzbogacenia tej klasy.
- Maserati MC12 – arcydzieło aerodynamiki FIA GT, opracowany na bazie LaFerrari.
- Aston Martin DBR9 – dźwięk, którego się nie zapomina; czysta esencja GT1.
- Chevrolet Corvette C5.R – amerykańska szkoła prędkości i niezawodności. Dla wielu graczy brakowało jej w „poważnych” symulatorach. Teraz wreszcie jest.
- BMW M3 GTR – historycznie bliżej mu do GT2 w ALMS, ale w AMS2 ważniejszy jest balans rozgrywki i pełna paleta wrażeń z 2005.
GT2 na starcie dostanie Porsche 996 RSR. Czy zobaczymy Ferrari 360 Modena GTC? Licencje to delikatny temat – jeśli dojdzie, otworzy furtkę także dla historycznych F1. Na ten moment Porsche prowadzi pochód.
Tory: Le Mans 2005 plus Road Atlanta i Spa w wersjach „z epoki”
Największa gwiazda to oczywiście Circuit de la Sarthe 2005. Układ nie różni się dramatycznie od współczesnego, ale diabeł siedzi w detalach:
- Inny kształt szykany Dunlopa niż obecnie – krótszy i bardziej „nerwowy”.
- Tertre Rouge sprzed modyfikacji po 2013 roku – pasuje do tempa prototypów bez dzisiejszych zmian bezpieczeństwa.
Razem z Le Mans pojawiają się Road Atlanta 2005 (Petit Le Mans w pełnej krasie) i Spa-Francorchamps 2005 – ze „starą” szykaną o nazwie Bus Stop, która wtedy była bardziej agresywnym testem hamulców i trakcji. Reiza zagrało tu w najcenniejszą strunę simracingu: czasową autentyczność. Jak podało Reiza Studios:
Doświadczycie tych wydarzeń w AMS2 z torami dokładnie takimi, jak 20 lat temu, z większością ówczesnych uczestników.

HUD 1.6.8.5: mniej bałaganu, więcej informacji
Nowy HUD nie wszedł razem z 1.6.8 – ma pojawić się jako 1.6.8.5. Po co to rozbicie? Żeby nie wywracać interfejsu w dniu zmian w fizyce. W praktyce HUD:
- pokaże prognozowaną liczbę okrążeń na paliwie (na podstawie średniego zużycia z ostatnich kółek),
- oddzielnie raportuje zużycie hamulców oraz procentowe uszkodzenia sprzęgła, skrzyni i silnika,
- porządkuje ekran w kierunku „mniej znaczy więcej”.
To właśnie taki typ iteracji, który w endurance robi różnicę – zamiast liczyć w głowie, skupiasz się na jeździe.
Singleplayer i multiplayer: porządki i zapowiedź kariery
Po stronie rozgrywki wieloosobowej Reiza sfinalizowało Stage 2 przeglądu stabilności, uderzając w „najgłośniejsze” problemy z niezawodnością (część siedziała w silniku gry od lat). Celem jest środowisko online, które przestanie zaskakiwać w złym sensie. Stage 3 ma domknąć temat. W singlu wzięto na warsztat racecraft AI – spójność zachowań na różnych torach i układach to warunek „kariery”, która – zgodnie z zapowiedzią – ma trafić do gry w 2026 roku.
Cena DLC
Pakiet kosztuje $9.99. To wychodzi około 36,28 zł. Jak na skalę zawartości – uczciwe. Przy czym nic nie wspomniano o regionalnych różnicach cenowych w poszczególnych sklepach.
Fizyka, FFB i konsekwencja
W dyskusjach społeczności przewijał się zarzut „odklejenia od asfaltu” czy „nagłych uślizgów bez powodu”. Reiza nie odpisało elaboratem, tylko przebudowało elementy napędu i sygnału FFB. To najprostsza droga, by przeciąć spekulacje: poprawić modele i oddać ster kierowcy. Rzeczy stałe – jak charakter prototypów bez dachu czy żwawość GT1 – pozostają, ale wejście/wyjście z łuku powinno dawać więcej przewidywalności.
Czy to komplet epoki 2005?
Krótko: jeszcze nie. Z czasem lista może się poszerzyć (licencje i balans klas to żywy organizm), ale już dziś zestaw LMP1 + GT1 + GT2 plus Le Mans, Road Atlanta i Spa w wersjach z 2005 roku daje mnogość opcji do długodystansowego ścigania. A to wszystko na fundamencie 1.6.8 i z obietnicą schludnego HUD-u w 1.6.8.5. 
Podsumowanie
Studio cierpliwie uzupełnia epoki, cyzeluje fizykę i – co najważniejsze – zamyka otwarte sprawy w multi i w obszarze AI, przygotowując grunt pod tryb kariery. Do tego uderza w tony fanów nostalgii.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Volkswagen w kryzysie. Zarząd widzi zagrożenie dla istnienia całego koncernu

Formuła 1 na kursie do osiągnięcia neutralności emisyjnej w 2030

Używana Kia Sportage IV: który silnik wybrać i na co uważać? Oto odpowiedź

BMW obniża prognozy na 2026 rok. Chiny i Bliski Wschód psują wszystko








