⏱️ 4 min.

Lamborghini V12 wjechały do Automobilista 2: Miura, Diablo SVR, Murciélago R-GT i Revuelto

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

28-09-2025 07:09
Automobilista

Automobilista 2 dostało pakiet, na który fani „byka” czekali od lat: Miura SV, Diablo SVR Super Trofeo, Murciélago R-GT oraz współczesne hybrydowe Revuelto. Reiza Studios potwierdziło zestaw w najnowszym poście w socialach i zapowiedziało wypuszczenie aktualizacji przed końcem roku. To nie tylko ukłon w stronę historii V12 z Sant’Agata Bolognese – to także wyraźny sygnał, że AMS2 coraz śmielej folguje w świecie simracingu, rozszerzając dostępne modele i dopieszczając brzmienie oraz fizykę aut z najwyższej półki.

Co dokładnie dojechało? Cztery ikony i cztery epoki Lamborghini

W pakiecie znalazły się cztery modele, każdy reprezentuje inny etap rozwoju linii V12. Każdy ma własny charakter i – co ważne dla graczy – w AMS2 trafia w sensowny kontekst klas i rywalizacji:

  • Miura SV – początki V12 umieszczonego centralnie,
  • Diablo SVR Super Trofeo – auto z jednolitej serii markowej Lamborghini z końca lat 90.,
  • Murciélago R-GT – rasowy GT1 rozwijany z Reiter Engineering, z napędem na tył (w przeciwieństwie do drogowego AWD),
  • Revuelto – najnowszy tzw. „halo-model” z hybrydą i 8-biegową dwusprzęgłową skrzynią, pokaz możliwości współczesnego V12.

Miura SV: ikona, która rozpoczęła dynastię

Miura SV była pierwszą poważną próbą Lamborghini w segmencie V12 umieszczonych centralnie. Wersja SV ma 3,9-litrowy V12 o mocy 380 KM, masa wynosi 1245 kg, a przyspieszenie 0–96 km/h mieści się między 5,5 a 6,0 s. Prędkość maksymalna to około 290 km/h. W rzeczywistości była „przełomowym modelem”, w symulatorze pozostaje nostalgicznym ukłonem w stronę klasycznych pojazdów.

Diablo SVR Super Trofeo: gdy seria markowa dopiero raczkowała

Diablo SVR służyło w pierwszej serii pucharowej Lamborghini, która zadebiutowała jako wyścig towarzyszący 24h Le Mans 1996. W AMS2 ten model jest naturalnym łącznikiem między surowymi torowymi Lambo a późniejszymi Huracánami pucharowymi: mocny, głośny, ale mniej „prototypowy” w odczuciu niż GT1. To samochód, którym wchodzisz w jednomarkowej serii, gdzie każdy będzie miał wyrównane szanse.

Murciélago R-GT: GT1 z charakterem i jedynką na końcu

Murciélago R-GT było zbudowane przez Lamborghini wraz z Reiter Engineering pod regulacje GT1. W przeciwieństwie do drogowego Murciélago, model torowy ma napęd na tył. R-GT wygrał sensacyjnie wyścig w Walencji w 2004 roku, a w latach 2006–2010 startował również w Le Mans (bez spektakularnych rezultatów).

Revuelto: współczesne V12 z elektrycznym dopingiem

Revuelto łączy 6,5-litrowe V12 z silnikami elektrycznymi. Układ napędowy rozwija 1015 KM. Sprint ze startu zatrzymanego do 100 km/h trwa 2,2–2,5 s, a prędkość maksymalna przekracza 350 km/h. Napęd przenosi 8-biegowa dwusprzęgłówka. W symulatorze to sprawdzian działania modelu hybrydowego.

Dlaczego to ważne dla Automobilista 2?

Po pierwsze: ciągłość V12 w jednej paczce – od Miury po Revuelto – buduje świetny most do porównań pokoleniowych. Po drugie: Murciélago R-GT formalnie wzmacnia układ GT1 w grze. Społeczność słusznie zwróciła uwagę, że „GT1” to nazwa, która w różnych dekadach obejmowała różne filozofie aut – w AMS2 coraz łatwiej będzie to poukładać w sensowne klasy i listy startowe. Jak zauważył użytkownik: „Najbardziej interesuje mnie potwór GT1 – ten ruch pokazuje, że ta klasa wreszcie wchodzi do gry na serio”. W opinii innego gracza: „Miura i Revuelto nie mają wielkiego sensu rywalizacyjnie, ale Diablo SVR oraz R-GT to kapitalne dodatki do wyścigowych weekendów”.

Tempo rozwoju: co było wcześniej i kiedy wyjdzie aktualizacja

Ostatni większy update AMS2 wyszedł w czerwcu i przyniósł Alpine A110 GT4 Evo, Ligiera JS2-R oraz cztery Aston Martiny (Vantage GT3 Evo, GT4 Evo, GTE i Valkyrie Hypercar). Teraz Reiza zapowiedziało, że pakiet Lamborghini V12 pojawi się przed końcem roku. Brak ceny – studio nie podało jeszcze szczegółów ani struktury DLC.

Słowo o dźwięku i klasach

Część społeczności wskazała, że w AMS2 brzmienie bywało zbyt „sterylne”. V12 Lamborghini to papierek lakmusowy – jeśli indukcja i wydech zostaną oddane z odpowiednią „chrypką”, pakiet z miejsca wskoczy do ulubionych. Równolegle paczka podsuwa twórcom okazję do doprecyzowania list startowych GT1 i powiązanych kategorii – tak, aby różne epoki „GT1” nie mieszały się ze sobą, zważywszy tak naprawdę na różne specyfikacje.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl