Cube Controls ASTRA – nowa kierownica, która chce wstrząsnąć rynkiem symracingu

Cube Controls pokazało najnowszą serię kierownic do symulatorów – ASTRA. Producent obiecuje lekkość, precyzję i solidne materiały, a całość ma być odpowiedzią na przesycony rynek akcesoriów do simracingu.
Nowa linia ASTRA – aluminium i włókno węglowe
Nowa kierownica ASTRA została zaprezentowana 5 września. Cube Controls podkreśliło, że jej konstrukcja bazuje na aluminiowych płytach z przodu i z tyłu, natomiast panel frontowy oraz łopatki zmiany biegów wykonano z prawdziwego włókna węglowego. Producent wyposażył również kierownicę w system ELOI, który integruje łopatki zmiany biegów z pedałami sprzęgła w jeden moduł. 
Wersje i ceny
W ofercie znalazły się trzy warianty kierownicy:
- Astra Base – 399 euro (1696 zł)
- Astra Premium Black – 449 euro (1903 zł)
- Astra Premium Blu – 449 euro (1903 zł)
Jak podało Cube Controls, jedyną różnicą między wersją Black i Blu jest kolor przełączników – wnętrze pozostaje identyczne.
Funkcje i ergonomia
Na froncie kierownicy umieszczono dziesięć przycisków, dwa enkodery czołowe, dwa enkodery pod kciuki, dwa przełączniki z 7 pozycjami oraz dwa przełączniki suwakowe. Dzięki temu simracer ma dostęp do wszystkich funkcji w zasięgu palców. Firma ogłosiła, że kierownica jest w pełni kompatybilna z SimHub, co pozwala na dostosowanie podświetlenia RGB i układów ekranów. Producent pochwalił się również niską masą – zaledwie 1150 g z zamontowanym hubem, co czyni ją jedną z najlżejszych w swojej klasie. 
Technologia i podłączenie
Hub kierownicy wykorzystuje magnetyczne złącze QConn, a sama kierownica łączy się bezpośrednio z komputerem poprzez USB. To rozwiązanie ma zapewnić maksymalną stabilność i brak opóźnień – element kluczowy w simracingu, gdzie ułamki sekund decydują o wyniku.
Podsumowanie
Cube Controls ASTRA to produkt, który ma ambicje, by przyciągnąć uwagę dzięki solidnym materiałom, rozbudowanej ergonomii i niskiej wadze. Jednak w świecie, gdzie co tydzień debiutuje nowa kierownica, nawet najlepiej zaprojektowany model musi udowodnić, że potrafi się wyróżnić czymś więcej niż tylko nazwą inspirowaną gwiazdami.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Mercedes postawi na polecenia zespołowe? Hamilton depcze po piętach

SEAT Ibiza 2027 wyceniony w Polsce. Leasing od 232 zł/msc

Maserati podkręca GranTurismo i GranCabrio. V6 Nettuno zostaje, Folgore też nie znika

Nowy elektryk Dacii zachowa znaną nazwę. Otrzyma jednak inne podstawy techniczne






