iRacing jest coraz bliżej uruchomienia długo oczekiwanego trybu kariery dla jednego gracza. Największą niespodzianką jest model dostępu do zawartości: samochody i tory potrzebne w karierze będą odblokowywane bez konieczności ich osobnego kupowania, o ile użytkownik ma aktywną subskrypcję.
Tryb kariery w iRacing jest już technologicznie gotowy
iRacing poinformowało w najnowszym raporcie deweloperskim, że nowy tryb kariery osiągnął etap określany jako „technology-complete”. Oznacza to, że zasadnicze elementy techniczne są już gotowe, a zespół skupia się obecnie na usuwaniu błędów, testach użyteczności oraz końcowych poprawkach.
Data premiery nadal nie została podana. Greg Hill z iRacing przyznał jednak, że firma była bardzo blisko przekształcenia sierpniowej aktualizacji deweloperskiej w oficjalną zapowiedź wydania trybu, co sugeruje, że projekt znajduje się już na zaawansowanym etapie przygotowań.
Siedem karier i różne drogi na szczyt
Na premierę przygotowanych zostanie siedem odrębnych ścieżek kariery. Każda ma prowadzić zawodnika od lokalnych, podstawowych kategorii wyścigowych aż do najwyższych szczebli wybranej dyscypliny.
Nie będzie przy tym jednej sztywnej drogi. Dwóch graczy zmierzających przykładowo w stronę wyścigów GT może rozpocząć rywalizację w innych regionach świata, korzystać z różnych serii i dopiero na późniejszym etapie dotrzeć do podobnego poziomu międzynarodowej rywalizacji.
Wraz z awansem mają rosnąć zarówno poziom konkurencji, jak i długość wyścigów oraz rozbudowanie kalendarza. Jednocześnie część tych parametrów, w tym długość zawodów oraz sezonów, będzie można dostosować do własnych preferencji.
Samochody i tory bez dodatkowych zakupów
Najważniejsza zmiana dotyczy jednak zawartości. Standardowy model iRacing opiera się na subskrypcji, a wiele samochodów i torów należy później kupować osobno. W trybie kariery ta zasada nie będzie obowiązywać. Samochody oraz obiekty potrzebne na konkretnym etapie kariery zostaną automatycznie odblokowane niezależnie od tego, czy gracz posiada je na swoim koncie. Po zakończeniu odpowiedniego tygodnia wyścigowego albo sezonu dostęp zostanie ponownie zablokowany.
Nie oznacza to jednocześnie darmowego przejęcia zawartości do pozostałych trybów. Odblokowane w karierze auta i tory nie będą dostępne w głównej części iRacing, jeżeli użytkownik wcześniej ich nie kupił.
O awansie zdecydują cele, a nie tylko zwycięstwa
System rozwoju kariery nie będzie kopią zasad stosowanych w oficjalnych wyścigach sieciowych. Gracz otrzyma w każdym sezonie określone cele, a możliwość awansu będzie zależała przede wszystkim od osiągnięcia wymaganego poziomu wyników w klasyfikacji. Niepowodzenie nie musi od razu oznaczać końca. System przewiduje dodatkowe próby, jednak ich liczba będzie ograniczona. Zbyt słabe wyniki mogą w skrajnym przypadku doprowadzić do degradacji i konieczności rozpoczęcia danej kariery od początku.
Dostępne będą również powtórki podejść w trakcie sezonu. Korzystanie z nich obniży jednak wynik gracza w globalnym rankingu trybu kariery. Poziom trudności będzie regulowany, dlatego całość ma umożliwiać zarówno bardziej wymagającą rozgrywkę, jak i spokojniejsze poznawanie symulatora.
Bez zarządzania budżetem i sponsorami
Pierwsza wersja trybu skoncentruje się przede wszystkim na prowadzeniu samochodu, nauce, realizowaniu celów i stopniowym awansowaniu przez kolejne serie. Na premierę zabraknie natomiast części elementów znanych z rozbudowanych karier w innych grach wyścigowych.
iRacing potwierdziło, że początkowo nie pojawi się system właściciela i kierowcy zespołu, zarządzanie sponsorami ani budżetem ekipy. Producent traktuje jednak obecną wersję jako fundament pod dalszą rozbudowę. W kolejnych aktualizacjach mają pojawiać się nowe kariery, dodatkowe systemy oraz specjalne jednorazowe wydarzenia.
iRacing otwiera się mocniej na graczy solo
Przez lata iRacing było kojarzone przede wszystkim z rywalizacją wieloosobową, choć platforma stopniowo rozwijała również przeciwników sterowanych przez komputer. Nowy tryb ma zdecydowanie mocniej wykorzystać możliwości sztucznej inteligencji i ogromną bibliotekę licencjonowanych samochodów oraz torów.
Dzięki temu kariera może stać się również sposobem na poznawanie nowych kategorii oraz przygotowanie do późniejszej rywalizacji sieciowej bez presji związanej z oficjalnymi sesjami. Dokładnego terminu premiery nadal jednak nie znamy.






