⏱️ 3 min.

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

05-12-2025 09:12
Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Studio 397 zaprezentowało aktualizacjęLe Mans Ultimate w wersji 1.2, która trafi do graczy 9 grudnia 2025 roku i pod względem skali zmian przypomina półsezonową rewolucję. To darmowe uaktualnienie dodaje m.in. tryb inżyniera do wyścigów wieloosobowych, nowy system kar i oznaczeń kierowców, kernelowy anty-cheat, poprawki fizyki, bardziej naturalne uszkodzenia, a także liczne zmiany w zachowaniu toru i opon. Równolegle pojawi się płatny pakiet ELMS z Ginetta LMP3 i torem Paul Ricard.

Po dwóch miesiącach względnego spokoju, przerywanego wyłącznie testami sieciowymi, Le Mans Ultimate wraca z listą modyfikacji dłuższą niż protokół z 24-godzinnego klasyka. Studio 397 podkreśliło, że gros prac skupiło się na poprawkach wyczekiwanych przez społeczność oraz na narzędziach koniecznych do uporządkowania wyścigów online.

Tryb inżyniera: wreszcie jest

Najgłośniej wyczekiwany element w końcu dotarł. Producent przeprosił za opóźnienie i zaznaczył, że nowy moduł wymagał ogromu prac, by działał zarówno w wielkich, zespołowych wyścigach multiplayer, jak i w specjalnych eventach solowych. Tryb inżyniera pozwala członkowi zespołu przejąć decyzje strategiczne – od wyboru opon, przez paliwo, po zarządzanie energią i zmianami kierowców.

Jak podał zespół deweloperski, funkcja była szeroko testowana i opóźnienie wynikało wyłącznie z konieczności dopracowania każdego elementu.

Nowy rozkład jazdy i system LiveSteward

W opinii producenta dotychczasowe standardy jazdy były „rozsądne”, ale nie brakowało sytuacji, w których zawodnicy wykorzystywali luki systemu i oddawali „ciosy odwetowe”. Aktualizacja 1.2 porządkuje to obszarem trzech nowych filarów:

  • automatyczne bany,
  • LiveSteward wykrywający intencjonalne kolizje,
  • Anti-Cheat działający na poziomie jądra systemu.

Zmiany obejmują teraz nie tylko ocenę kierowcy, ale także analizę jego 10 ostatnich wyścigów. Zawodnik może zyskać status „dobry”, „zaufany” albo – jeśli przesadzi – „ostrzeżenie”. Jak stwierdził zespół odpowiedzialny za system kar, kolejne uderzenie po otrzymaniu ostrzeżenia może oznaczać natychmiastowego bana.

W praktyce recydywiści szybciej wylądują na ławce rezerwowych, a każda następna „banicja” będzie dłuższa. System LiveSteward działa na zapleczu i uczy się wykrywania celowych uderzeń – w tej wersji nie nałoży jeszcze kar będąc w fazie testowej. Najbardziej dyskutowany element? Epic Games Easy Anti-Cheat (EAC) działający na poziomie kernela. Chroni on nie przed „zderzeniami”, lecz przed exploitami i manipulacjami fizyką, które mogłyby zaburzyć uczciwą rywalizację.

Lepsze efekty wizualne i dynamiczne tekstury

W obszarze grafiki pojawiło się kilka od dawna oczekiwanych usprawnień. Uszkodzenia są teraz bardziej czytelne, a rysy czy przetarcia lakieru wyglądają naturalniej i mocniej oddają charakter wyścigowych starć. Równocześnie tekstury ładowane są dynamicznie, co poprawia szczegółowość na słabszych GPU. Producent zaznacza, że zmiany pomagają także podczas rotacji kierowców, gdy gra musi przełączyć kluczowe modele i ustawienia.

Fizyka: opony, felgi i RealRoad

Studio 397 dorzuciło kolejną porcję modyfikacji modelu jazdy – w końcu realizm to znak rozpoznawczy ekipy. Opony w LMP2, LMP3 i LMGT3 mają łagodniejszy spadek osiągów, bo szczyty temperatur nie są już tak gwałtowne. Gracze odczują stabilniejsze prowadzenie przy jeździe na limicie.

Drugą nowością jest podgrzewanie obręczy kół. W niższych temperaturach otoczenia ciepło z hamulców trafia do ogumienia, co wpływa na rozgrzewanie na pierwszych okrążeniach. Przebudowany system RealRoad sprawia z kolei, że guma osadza się szerzej w łukach, a mokra linia w deszczu zachowuje się bardziej jak w rzeczywistości.

Lista „tego i tamtego”: drobne, ale ważne zmiany

Aktualizacja 1.2 to nie tylko wielkie systemy. Studio 397 dorzuca też pakiet usprawnień, które szczególnie ucieszą organizatorów lig i społeczności rywalizujących online:

  • Team Online Championships dla subskrybentów Race Control,
  • krótsze kary czasowe, możliwe do „odsiedzenia” w boksach,
  • nowy system telemetrii w tle,
  • obsługa języka japońskiego,
  • zmiany w edycji malowań,
  • usprawniona procedura końcowa wyścigu.

Le Mans Ultimate nie tylko dostało nowy zestaw narzędzi i ulepszeń wizualnych, lecz także przyspieszyło porządki w fundamentach rozgrywki. Efekt? Stabilniejsza, czystsza i bardziej przewidywalna rywalizacja – czyli to, czego od dawna oczekiwała społeczność.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.