Le Mans Ultimate szykuje niespodziankę? W grze 6 nowych torów

Adam Główka
Adam Główka

Wokół zapowiedzianego na 4 lipca ogłoszenia dotyczącego Le Mans Ultimate narasta coraz więcej spekulacji. Pozornie zwykła grafika opublikowana przez twórców gry mogła zawierać ukrytą zapowiedź jednej z największych aktualizacji w historii symulatora.

Informacja o godzinie nadchodzącej prezentacji zwróciła uwagę społeczności simracingowej z zupełnie innego powodu. Na grafice promującej wydarzenie znalazło się sześć białych gwiazd rozmieszczonych na czarnym tle. Według społeczności ich układ nie jest przypadkowy, lecz odpowiada położeniu sześciu znanych amerykańskich torów wyścigowych.

Sześć legendarnych obiektów może trafić do gry

Jeżeli interpretacja społeczności okaże się trafna, do Le Mans Ultimate mają dołączyć następujące obiekty:

Dodanie takiego zestawu znacząco poszerzyłoby ofertę torów dostępnych w symulatorze i otworzyłoby drogę do odtwarzania kolejnych słynnych wyścigów długodystansowych.

Coraz więcej elementów pasuje do kalendarza IMSA

Potencjalna lista nowych lokalizacji dobrze wpisuje się w kalendarz amerykańskiej serii IMSA. Sebring jest już obecny w grze, ponieważ znalazł się w sezonie FIA WEC 2023. Gdyby sześć nowych torów rzeczywiście trafiło do produkcji, Le Mans Ultimate oferowałoby siedem z jedenastu obiektów wykorzystywanych w sezonie IMSA 2026. W takim scenariuszu zabrakłoby jedynie torów Detroit oraz Road America spośród rund rozgrywanych wspólnie dla klas GTP i GTD.

Rolex 24 i Petit Le Mans coraz bliżej?

Rozszerzenie listy torów umożliwiłoby organizowanie w grze wyścigów inspirowanych dwoma najbardziej rozpoznawalnymi amerykańskimi imprezami długodystansowymi. Chodzi o Rolex 24 at Daytona oraz Petit Le Mans na Road Atlanta. Dodatkowo kalendarz wydarzeń specjalnych Le Mans Ultimate przewiduje 10-godzinny wyścig zaplanowany na weekend 9-11 października. Termin ten przypada tuż po rzeczywistym Petit Le Mans, co tylko podsyca spekulacje dotyczące kierunku rozwoju gry.

Czy oficjalna współpraca z IMSA jest możliwa?

Największą niewiadomą pozostaje ewentualne pojawienie się oficjalnej licencji IMSA. Większość samochodów wykorzystywanych w tej serii jest już dostępna w Le Mans Ultimate, a licencja IMSA w ostatnich latach nie była przypisana wyłącznie do jednej gry lub marki. Na razie wszystkie informacje pozostają jedynie domysłami opartymi na analizie grafiki opublikowanej przez twórców. Odpowiedź na pytanie, czy rzeczywiście chodzi o sześć nowych torów i ewentualną współpracę z IMSA, powinna pojawić się podczas zapowiedzianego ogłoszenia 4 lipca.

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl