⏱️ 3 min.

Project Motor Racing odsłania kulisy multiplayera. Licencje, rankingi i miesięczne mistrzostwa

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

13-11-2025 09:11
Project Motor Racing

Project Motor Racing zbliżył się do premiery na tyle, że Straight4 Studios uznało za stosowne ujawnić pełen pakiet funkcji sieciowych. I choć wielu graczy zachwyciła świeża koncepcja kariery, twórcy pokazali, że multiplayer nie będzie tu dodatkiem „na doczepkę”, lecz rozbudowanym systemem z licencjami, rankingami i cyklicznymi mistrzostwami. Słowem: szykuje się miejsce, w którym wirtualne wyścigi mają w końcu przypominać pełnoprawny motorsport, a nie chaotyczne, przypadkowe lobby.

Dwa światy: wyścigi społeczności i rankingowe

Projekt zakłada dwa odmienne tryby. Z jednej strony są wyścigi społeczności, idealne dla graczy, którzy chcą po prostu pojechać kilka okrążeń bez presji dopasowywania rywali pod konkretny poziom umiejętności. Z drugiej – tryb rankingowy, gdzie każda pozycja na mecie wpływa na ocenę kierowcy. Ranking działa tu w sposób bardziej precyzyjny niż u większośi konkurencji, bo nie ogranicza się do jednej ogólnej liczby. System rozbija oceny na poszczególne klasy pojazdów, dzięki czemu kierowca błyszczący w GT3, ale radzący sobie słabiej w autach z lat 70., otrzymuje rzetelny wynik, a nie jedną uśrednioną wartość.

Licencja niczym w prawdziwym motorsporcie

Zanim gracz w ogóle wejdzie do rywalizacji rankingowej, musi przejść test licencyjny. Twórcy wzorowali się na rozwiązaniach znanych choćby z Low Fuel Motorsport i przygotowali próbę w stylu „sprawdzimy, czy potrafisz jechać czysto i równo”. Kandydat dostaje do dyspozycji MX-5 Cup, tor Lime Rock Park w towarzystwie AI. Aby zaliczyć próbę, trzeba wykręcić łączny czas 8:40 lub lepszy, co wymaga stabilnych okrążeń w granicach 1:05. Nie ma tu jednak dramatu – próba może zostać powtórzona dowolną liczbę razy.

System kar i sensowne raportowanie

Multiplayer w PMR otrzymał pełny zestaw kar za przewinienia typowe dla toru wyścigowego. Falstart, przekroczenie prędkości w alei serwisowej i nadużywanie granic toru mają natychmiastowe konsekwencje. W przypadku przekroczenia limitów toru gracz może jednak uniknąć kary, jeśli odejmie gaz, rekompensując potencjalny zysk. Twórcy nie chcieli zalać systemu raportami za drobne kontakty, dlatego zgłoszenia zostały ograniczone wyłącznie do umyślnego niszczenia wyścigu, oszustw i działań czysto złośliwych. Jak podało studio Straight4 Studios:

System zgłoszeń ma odfiltrować drobne incydenty i reagować wyłącznie na zachowania rażąco szkodliwe.

Regularne wyścigi i harmonogram jak w realnym sezonie

Całość działa w oparciu o stałe sesje czasowe. Wyścigi społeczności zwykle trwają około 15 minut, podczas gdy rywalizacja rankingowa obejmuje 20–60 minut walki. Przed każdą sesją trzeba zarejestrować swój udział, a gdy licznik dobiega końca, stawka rusza do rywalizacji. Na tym jednak nie koniec – Project Motor Racing dostał pełnoprawne mistrzostwa rankingowe, organizowane w wielu splitach dla każdej klasy samochodów i każdego poziomu kierowców.

Każdy miesiąc wyłoni nowego mistrza, a o punktacji decydować będą dwa najlepsze wyniki z każdego tygodnia. Wygranie choć jednego wyścigu w dowolnym splicie odblokuje dostęp do maszyn klasy Group C oraz LMDh. To rzadki w grach wyścigowych sposób nagradzania wyników – zamiast kosmetyki, gracz otrzymuje przepustkę do ścigania się najmocniejszymi prototypami.

Elastyczny rozwój multiplayera i wydarzenia specjalne

Straight4 Studios zapowiedziało, że funkcje sieciowe będą stale rozbudowywane. W planach znalazły się nowe mistrzostwa, jednorazowe wydarzenia oraz aktualizacje harmonogramów przygotowywane na podstawie opinii społeczności. Studio podkreśliło również, że PMR od chwili premiery będzie działać w trybie cross-platform, łącząc kierowców z PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC. Jak ogłosiła firma:

Chcieliśmy od początku umożliwić wspólne ściganie niezależnie od platformy.

Premiera i oczekiwania

Tytuł trafiana rynek 25 listopada, a oczekiwania są niemałe. Połączenie ambitnej kariery i rozbudowanego multiplayera daje nadzieję na pełnoprawny, wielowymiarowy symulator, który nie trzyma się jednej ścieżki, ale pozwala graczowi żyć wyścigami na dziesiątki sposobów. Jeśli Straight4 Studios faktycznie będzie na bieżąco reagować na opinie użytkowników, PMR ma szansę stać się jednym z najbardziej dynamicznie rozwijanych projektów w simracingu ostatnich lat.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.