MotoGuru.pl

Przepraszam, czy to nie Pańska krowa właśnie wypadła z paki i patataja po jezdni?

Czyja to krowa?

 

Jak mawiają najstarsi Indianie – co kraj to obyczaj, dlatego nie należy się dziwić, że np. w Indiach krowy robią co chcą, gdzie chcą i kiedy chcą. Ale co jeśli krowa postanowi wysiąść z busa w trakcie jazdy bez słowa wyjaśnienia i co ona tam w ogóle robiła? Czy w kraju, z którego pochodzi nagranie to norma? Trudno powiedzieć.

Na pewno warto zobaczyć, jak ważące prawdopodobnie ponad pół tony zwierze, wysiada z vana w biegu, po czym – jakby nigdy nic – spokojnie odchodzi w swoim kierunku. Załączony poniżej filmik rodzi więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Nie wiemy wszak, czy krowa pochodziła z legalnego źródła. Nie wiemy też, czy nie została uprowadzona. A może po prostu przegapiła swój przystanek.

Jakkolwiek materiał nie rozwiewa żadnej z tych wątpliwości, to można podejrzewać, że zwierze po prostu skradziono. Nie podlega dywagacjom, że ubytek ponad pół tony ładunku z paki busa jest trudny do przeoczenia. Podobnie jak otwarte tylne drzwi w przeszklonym busie. Trudno też nie usłyszeć serii sygnałów dźwiękowych wysyłanych przez pojazd jadący nie dalej, niż 200 m.

W te sposób dochodzimy do wniosku, że krowa prawdopodobnie została wcześniej uprowadzona, a na załączonym materiale widzimy, jak odzyskuje właśnie wolność.

Hold on, a cow just fell out of the van from r/IdiotsInCars