Niemiecki influencer motoryzacyjny Michael Spegel, znany jako Gercollector, stanął przed sądem za jazdę z prędkością sięgającą 347 km/h. Choć na autostradzie nie obowiązywało ograniczenie prędkości, prokuratura zarzuca mu udział w nielegalnym wyścigu. Sprawa dotyczy dwóch przejazdów supersamochodami i może zakończyć się karą pozbawienia wolności.
Dwa supersamochody, dwa przejazdy
Proces 32-letniego Michaela Spegela rozpoczął się 30 października 2026 roku przed sądem rejonowym w Monachium. Jak informuje niemiecki „Auto Bild”, zarzuty dotyczą dwóch zdarzeń z 2024 roku na autostradzie A8, na trasie między Monachium a Salzburgiem.
W czerwcu 2024 roku influencer miał rozpędzić Mercedesa-AMG One o mocy 1063 KM do 347 km/h. We wrześniu ponownie wykorzystał niemiecką autostradę do szybkiej jazdy, tym razem za kierownicą Astona Martina Vantage, którym miał osiągnąć 312 km/h.
Według niemieckich mediów jedna z opublikowanych w internecie filmowych relacji z przejazdu została zgłoszona policji. Nagrania stały się istotnym elementem sprawy, choć strony postępowania przedstawiają odmienne oceny zachowania kierowcy.
Bez ograniczenia prędkości
Najbardziej interesującą okolicznością jest fakt, że na odcinku autostrady, którego dotyczą zarzuty, nie obowiązywał ogólny limit prędkości. W Niemczech nie oznacza to jednak, że kierowca może bez żadnych konsekwencji rozpędzać samochód do dowolnej prędkości.
Prokuratura argumentuje, że podczas przejazdu Spegela wszystkie pasy autostrady były zajęte. W takich warunkach inni uczestnicy ruchu mogli zmieniać pasy, nie spodziewając się samochodu nadjeżdżającego z prędkością przekraczającą 300 km/h. Zdaniem oskarżyciela sposób jazdy influencera mógł zatem spełniać przesłanki przestępstwa, mimo braku formalnego ograniczenia prędkości.
Wyświetl ten post na Instagramie
Przy 347 km/h samochód pokonuje około 96 metrów w ciągu sekundy. Oznacza to, że dystans 500 metrów znika w nieco ponad pięć sekund. Kierowca jadący znacznie wolniej może mieć poważne trudności z prawidłową oceną prędkości zbliżającego się pojazdu.
Wyścig bez przeciwnika
Niemieckie przepisy przewidują odpowiedzialność karną nie tylko za tradycyjne wyścigi między kilkoma samochodami. Paragraf 315d niemieckiego kodeksu karnego (StGB) obejmuje również tzw. nielegalne wyścigi indywidualne, w których uczestniczy tylko jeden kierowca.
Do stwierdzenia takiego przestępstwa nie wystarczy jednak samo osiągnięcie bardzo wysokiej prędkości. Konieczne jest wykazanie, że kierowca poruszał się z prędkością niedostosowaną do warunków, rażąco naruszał przepisy ruchu drogowego, działał bezwzględnie wobec innych uczestników ruchu i dążył do osiągnięcia maksymalnej możliwej w danych okolicznościach prędkości.
Właśnie te elementy będą miały zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jazda z prędkością 347 km/h nie jest automatycznie przestępstwem na niemieckiej autostradzie bez ograniczeń, ale może nim być w zależności od okoliczności.
Obrona kwestionuje zarzuty
Adwokat influencera, Stephan Tschaidse, nie zgadza się z interpretacją prokuratury. Według informacji „Auto Bild” powołuje się na opinię biegłego, który przeanalizował nagrania i nie znalazł podstaw do uznania przejazdów za nielegalne wyścigi.
Obrona wskazuje, że jedyne stwierdzone przekroczenie dopuszczalnej prędkości wynosiło 9 km/h na odcinku objętym robotami drogowymi. Zdaniem adwokata materiał dowodowy nie potwierdza zarzucanego przestępstwa. Sam Spegel nie odniósł się do oskarżeń podczas rozprawy.
Wyświetl ten post na Instagramie
Gercollector należy do najbardziej rozpoznawalnych niemieckich twórców internetowych zajmujących się supersamochodami. Według dziennika „Bild” jego materiały docierają do niemal dwóch milionów obserwujących. Charakterystycznym elementem wizerunku influencera jest kask zasłaniający twarz, w którym występuje na nagraniach.
Grozi mu więzienie
Za udział w nielegalnym wyścigu indywidualnym niemieckie prawo przewiduje grzywnę albo karę pozbawienia wolności do dwóch lat. Jeżeli zachowanie kierowcy spowodowało konkretne zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób bądź mienia o znacznej wartości, zagrożenie karne może być wyższe.
Na razie nie zapadł wyrok, a zarzuty prokuratury pozostają przedmiotem postępowania. Sąd będzie musiał ocenić nie tylko prędkość obu samochodów, lecz także natężenie ruchu, zachowanie kierowcy i to, czy rzeczywiście dążył do osiągnięcia maksymalnej prędkości w sposób zabroniony przez prawo.
Sprawa Gercollectora pokazuje istotną różnicę między brakiem ograniczenia prędkości a pełną swobodą jazdy. Niemieckie autostrady pozwalają legalnie rozwijać prędkości niedostępne na większości europejskich dróg publicznych, ale nie zwalniają kierowców z obowiązku dostosowania jazdy do sytuacji na drodze.






