Leapmotor T03 w Niemczech robi furorę. Rata tylko 48,90 euro miesięcznie

Leapmotor T03 w Niemczech ma bardzo mocny argument sprzedażowy: leasing od 48,90 euro (ok. 207 zł) miesięcznie. Ten chiński samochód elektryczny korzysta bowiem z zielonej dopłaty, która przy maksymalnym wsparciu może pokryć leasingową wpłatę własną przewidzianą w ofercie.
Największa możliwa dopłata wynosi 6000 euro (ok. 25 441 zł), ale nie przysługuje każdemu. To właśnie ona może zmienić konstrukcję oferty, ponieważ kierowcy kwalifikujący się do pełnego wsparcia mogą w praktyce ograniczyć problem depozytu. Sama oferta Leapmotora nadal zakłada jednak leasingową wpłatę własną, a klient musi spełnić warunki programu dopłat.
W Polsce Leapmotor T03 w aktualnej promocji stanowi wydatek 69 900 zł (rok produkcji: 2025).
Leasing, który robi największą robotę
Suma samych rat leasingowych Leapmotora T03 przez trzy lata wynosi zaledwie 1760,40 euro (ok. 7464 zł), jeśli liczyć 36 rat po 48,90 euro. Nie jest to jednak pełny koszt leasingu, bo oficjalna kalkulacja obejmuje również wpłatę własną w wysokości 4250 euro. Całkowita kwota w kalkulacji finansowania wynosi więc 6010,40 euro, a do tego mogą dojść jeszcze koszty wydania auta.
Przy maksymalnej dopłacie oferta zaczyna wyglądać znacznie korzystniej, bo wsparcie może pokryć przewidziany depozyt. Wtedy miesięczna rata zaczyna przypominać bardziej opłatę za usługę mobilności niż klasyczny koszt finansowania auta.
To ważne szczególnie w Niemczech, gdzie klienci są przyzwyczajeni do leasingu i mocno liczą całkowity koszt użytkowania. Elektryczne auto miejskie nie musi wtedy wygrywać prestiżem. Wystarczy, że staje się tanie w wejściu i łatwe do uzasadnienia w domowym budżecie.
Chińska marka celuje w konkretny efekt
W niemieckich doniesieniach cytowany jest Max Beier, sprzedawca Leapmotora w jednym z dealerstw, który spodziewa się dużego zainteresowania T03 w maju i czerwcu. Taka ocena nie bierze się z samej obecności auta w salonie, lecz z połączenia niskiej raty, możliwego ograniczenia depozytu i dopłaty środowiskowej.
To także przykład, jak chińskie marki próbują skracać dystans do europejskich klientów. Nie zawsze chodzi o największy ekran, najmocniejszy napęd czy najbardziej efektowny projekt. Czasem najskuteczniejszy okazuje się cennik, który robi mniej hałasu niż reklama, ale za to szybciej trafia do kalkulatora.
Dopłaty mogą zdecydować o tempie ekspansji
Oferta T03 pokazuje, jak duże znaczenie mają lokalne programy wsparcia dla aut elektrycznych. Ta sama cena katalogowa może wyglądać zupełnie inaczej, gdy państwowa lub regionalna dopłata obniża koszt wejścia do poziomu typowego dla małego miesięcznego abonamentu.
Dla europejskich producentów to niewygodny sygnał. Chińskie marki nie muszą od razu wygrywać wizerunkiem, jeśli potrafią wykorzystać finansowanie, dopłaty i prosty przekaz cenowy. A gdy rata zaczyna się od 48,90 euro, rozmowa o „egzotycznej marce z Chin” szybko zmienia się w pytanie: ile naprawdę trzeba zapłacić?
95 KM i do 265 km zasięgu
Leapmotor T03 to mały, 5-drzwiowy samochód miejski na prąd. Ma 362 cm długości, przedni napęd, silnik o mocy 95 KM i akumulator o pojemności 37,3 kWh (netto), który według WLTP pozwala przejechać do 265 km w cyklu mieszanym. Rozmiarem i pozycjonowaniem konkuruje m.in. z Dacią Spring.
Mimo niewielkich wymiarów T03 oferuje 210 l bagażnika (880 l po złożeniu kanapy), a na liście jego wyposażenia znajdują się m.in. cyfrowe zegary, duży ekran centralny i panoramiczny dach. Przez pewien czas to niewielkie auto było montowane w Tychach.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Specyfikacja auta Maxa Verstappena pod lupą. Auto wzbudza kontrowersje

Ferrari HC25 wygląda jak przyszłość marki, ale ma „retro” napęd

Kimera K39 w duchu Lancii 037 i V8 od Koenigsegga. Ma ponad 1000 KM

McLaren i Intel. Gigant wraca do F1 po 20 latach przerwy






