⏱️ 3 min.

Maserati robi pokaz „lodu i ognia”. Jedyny MCPura Cielo Frozen Magma już jeździ po St. Moritz

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

31-01-2026 12:01
Maserati robi pokaz „lodu i ognia”. Jedyny MCPura Cielo Frozen Magma już jeździ po St. Moritz

Maserati pokazało kolejną wyjątkową edycję modelu MCPura. Nazywa się Cielo Frozen Magma i jest jedynym takim egzemplarzem, stworzonym przez program personalizacji Fuoriserie. Inspiracja jest prosta i bezczelna jednocześnie: ogień kontra lód, tylko że zamiast metafor dostajesz lakier, który zmienia się z każdym ruchem światła.Zbiegło się to z wydarzeniem The I.C.E. w St. Moritz, gdzie włoska marka postanowiła pokazać, jak daleko da się popchnąć konfigurację, gdy budżet nie ma znaczenia.

Lakier, który gra w świetle pierwsze skrzypce

Na zewnątrz najważniejszy jest ekskluzywny lakier Ai Aqua Rainbow z iryzującym wykończeniem. W zależności od oświetlenia potrafi wyglądać inaczej, a całość ma kojarzyć się z czystą, lodową taflą. Maserati robi pokaz „lodu i ognia”. Jedyny MCPura Cielo Frozen Magma już jeździ po St. Moritz Maserati dodaje do tego pomarańczowe akcenty w połysku, żeby „podkręcić temperaturę” wizualnie, oraz czarne, błyszczące wstawki w dolnych partiach nadwozia. Do kompletu są też czarne felgi 20-calowe w połysku i hamulce węglowo-ceramiczne z pomarańczowymi zaciskami. Przedstawiciele włoskiej marki wyjaśnili:

Lakier został zaprojektowany tak, aby przywoływać skojarzenie z krystalicznie czystą powierzchnią lodowców, a pomarańczowe akcenty mają przekazywać ciepło i energię.

W kabinie ogień nie jest już tylko w nazwie

Motyw przechodzi do wnętrza, gdzie są czarne fotele z Alcantary z laserowaną grafiką w jodełkę, spod której przebija pomarańczowa warstwa. Dalej wchodzą pomarańczowe przeszycia, dopracowane panele drzwi i haftowane trójzęby na zagłówkach. Maserati robi pokaz „lodu i ognia”. Jedyny MCPura Cielo Frozen Magma już jeździ po St. Moritz Są też wstawki z włókna węglowego oraz specjalna plakietka z napisem „Maserati Fuoriserie – The I.C.E. 2026 – 1 z 1”, żeby raczej w sposób dość sztuczny podkreślić wyjątkowość samochodu. Może i jest w nim nieco oryginalności, ale nie zmienia to faktu, że to wciąż MCPura Cielo jak wszystkie inne.

Wyposażenie: luksus w praktycznych punktach

Poza samą stylizacją dorzucono pakiet dodatków, które w teorii są opcjami, a w praktyce w takim aucie robią za oczywistość:

  • system audio Sonus Faber,
  • rozbudowany pakiet systemów wsparcia kierowcy,
  • podnoszony przód ułatwiający pokonywanie drobnych przeszkód.

Nettuno V6 bez zmian

Technicznie to nadal ten sam układ napędowy, co w wersji standardowej. Pod maską pracuje podwójnie doładowany 3-litrowy V6 Nettuno o mocy 630 KM i momencie 720 Nm, spięty z 8-biegową przekładnią dwusprzęgłową. Przyspieszenie 0–100 km/h ma zajmować mniej niż 3 s, a prędkość maksymalna przekracza 320 km/h.  Frozen Magma nie udaje, że jest „nowym modelem”. To raczej demonstracja, jak daleko można pójść w personalizacji, kiedy celem jest efekt wywołanie efektu „wow”.

W ciemno można obstawiać, że efekt „wow” jest również w cenniku. A kolejny będzie przy sprzedaży – w końcu Maserati jest w ścisłym czubie, jeśli chodzi o czynnik deprecjacji.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.