Opel Astra wyraźnie potaniał. Nowa wersja Start ma bogate wyposażenie i niższą cenę

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Opel obniża próg wejścia do gamy Astry, wprowadzając nową wersję wyposażenia Start. W zależności od rodzaju napędu niemiecki kompakt potaniał nawet o 1900 euro, a na liście standardowego wyposażenia znalazły się m.in. automatyczna klimatyzacja, dwa 10-calowe ekrany i czujniki parkowania z przodu oraz z tyłu. Nowa odmiana jest dostępna zarówno jako hatchback, jak i kombi Sports Tourer.

Opel Astra Start taniej o 1900 euro

Wraz z rozpoczęciem nowego roku modelowego Opel zdecydował się rozszerzyć ofertę Astry o tańszą odmianę Start. Nowa wersja debiutuje w gamie kompaktu produkowanego w Niemczech, który jest obecnie prezentowany również na salonie samochodowym w Paryżu. Najważniejszą zmianą jest obniżenie ceny wyjściowej bez rezygnacji z podstawowych elementów wyposażenia komfortowego.

Na niemieckim rynku pięciodrzwiowy Opel Astra Start kosztuje od 31 890 euro (ok. 139 200 zł), natomiast kombi Astra Sports Tourer Start wyceniono na 33 390 euro (ok. 145 800 zł). W obu przypadkach oznacza to obniżkę o 1500 euro (ok. 6500 zł) względem dotychczasowej oferty.

Jeszcze większa różnica dotyczy odmiany elektrycznej. Opel Astra Electric w wersji Start kosztuje teraz od 36 490 euro (ok. 159 300 zł), czyli o 1900 euro (ok. 8300 zł) mniej niż wcześniej. Wszystkie podane kwoty są niemieckimi cenami katalogowymi zawierającymi VAT. Producent nie przedstawił w komunikacie analogicznego cennika dla Polski.

Opel Astra Start

fot. Opel

Tańsza Astra nie oznacza ubogiego wyposażenia

Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za nową odmianą Start ma być jej wyposażenie standardowe. Opel nie ograniczył się do absolutnego minimum, oferując elementy, które w podstawowych wersjach samochodów kompaktowych nie zawsze są dostępne bez dopłaty.

Na pokładzie znalazły się fotele Intelli-Seats z sześciostopniową regulacją dla kierowcy i pasażera. Ich charakterystyczną cechą jest specjalne wgłębienie w środkowej części siedziska, które ma ograniczać nacisk na kość ogonową i poprawiać komfort podczas dłuższych podróży.

Standardowe wyposażenie obejmuje również automatyczną klimatyzację, system bezkluczykowego uruchamiania silnika Keyless Start oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu. Kierowca ma do dyspozycji 10-calowy cyfrowy zestaw wskaźników z możliwością personalizacji wyświetlanych informacji. Obok znajduje się równie duży, 10-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego.

Nowością jest także lakier metalizowany Denim Blue, który w odmianie Start oferowany jest bez dodatkowej opłaty. To istotny szczegół, ponieważ za metalizowane kolory nadwozia producenci często wymagają dopłaty, nawet w droższych wersjach wyposażenia.

Hybryda, diesel i elektryk

Podstawowa Astra Start jest dostępna z kilkoma układami napędowymi. Najtańszy wariant wykorzystuje układ hybrydowy o mocy systemowej 145 KM i maksymalnym momencie obrotowym 230 Nm. Napęd współpracuje z sześciostopniową, zelektryfikowaną przekładnią dwusprzęgłową.

Alternatywą pozostaje silnik wysokoprężny 1.5 o mocy 130 KM, połączony z ośmiostopniową automatyczną skrzynią biegów. Opel nie rezygnuje więc z diesla, który nadal może być interesującym rozwiązaniem dla kierowców regularnie pokonujących długie trasy.

Trzecią propozycją jest Opel Astra Electric Start o mocy 156 KM i maksymalnym momencie obrotowym 270 Nm. Samochód wyposażono również w technologię V2L (Vehicle-to-Load), umożliwiającą zasilanie zewnętrznych urządzeń elektrycznych energią zgromadzoną w akumulatorze trakcyjnym.

Opel Astra Start

fot. Opel

Ile paliwa zużywa Opel Astra?

Producent przedstawił również wartości zużycia energii i paliwa według procedury WLTP. Dane dotyczą Astry oraz Astry Sports Tourer i obejmują poszczególne rodzaje napędu, nie wyłącznie nową wersję Start.

W przypadku Astry Hybrid średnie zużycie benzyny wynosi od 4,7 do 5,1 l/100 km, a emisja CO2 mieści się w przedziale 106-114 g/km. Wersja wysokoprężna 1.5 Diesel zużywa według producenta od 4,8 do 5,1 l/100 km, emitując 127-134 g CO2/km.

Elektryczna Astra potrzebuje od 14,7 do 15,8 kWh energii na 100 km i nie emituje spalin podczas jazdy. W gamie modelowej pozostają również hybrydy plug-in, dla których producent deklaruje ważone zużycie od 12,1 do 12,6 kWh energii elektrycznej oraz od 2,1 do 2,3 l benzyny na 100 km.

Po rozładowaniu akumulatora trakcyjnego zużycie benzyny w wersjach plug-in wzrasta do 5,3-5,6 l/100 km. Warto jednak pamiętać, że rzeczywiste wyniki zależą od warunków jazdy, temperatury i sposobu korzystania z napędu elektrycznego.

Pakiet Start Comfort dla bardziej wymagających

Klienci zainteresowani dodatkowymi udogodnieniami mogą zamówić opcjonalny pakiet Start Comfort. Obejmuje on między innymi szyby ograniczające nagrzewanie wnętrza Solar Protect, automatycznie przyciemniane lusterko wsteczne oraz centralny podłokietnik.

W przypadku Astry Sports Tourer w skład pakietu wchodzą także relingi dachowe. Opel nie podał jednak ceny tego zestawu w opublikowanym komunikacie.

Opel rozszerza gamę Start na kolejne modele

Wprowadzenie Astry Start jest częścią szerszej zmiany w ofercie niemieckiego producenta. Podobne wersje pojawiły się już w modelach Frontera i Combo, a docelowo oznaczenie Start ma trafić również do kolejnych samochodów Opla.

Jednocześnie marka zamierza wyraźniej różnicować droższe odmiany wyposażenia, dodając do nich elementy charakterystyczne dla poszczególnych poziomów. W ten sposób podstawowe wersje mają przyciągać ceną, a wyższe oferować bardziej rozbudowane wyposażenie.

Nowa Astra Start pokazuje, że Opel chce zwiększyć atrakcyjność swojego kompaktu przede wszystkim poprzez korzystniejszą relację ceny do wyposażenia. Obniżki sięgające 1900 euro są zauważalne, szczególnie w przypadku odmiany elektrycznej. Dla polskich klientów kluczowe pozostaje jednak to, czy podobne zmiany zostaną odzwierciedlone w krajowym cenniku.

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie synonim wolności – od klasycznego Malucha po najnowsze elektryczne superauta. Od ponad 15 lat wnikliwie śledzę rynek samochodowy oraz świat motorsportu. Łączę teorię z praktyką: posiadam solidną wiedzę mechaniczną, a moi znajomi od lat polegają na moich oględzinach przy zakupie aut używanych – jak dotąd bez ani jednej powypadkowej „miny”. W wolnych chwilach chętnie sięgam po skomplikowane zestawy Lego Technic, które idealnie łączą moją pasję do konstrukcji z dbałością o detale.

© 2026 MotoGuru.pl