Tragiczna katastrofa na niemieckiej autostradzie A2. W piątek 6 listopada niewielki samolot rozbił się na jezdni w kierunku Hanoweru, a następnie stanął w płomieniach. Zginęły dwie osoby znajdujące się na pokładzie, natomiast żaden z przejeżdżających samochodów nie został uszkodzony. Autostradę całkowicie zamknięto.
Katastrofa na autostradzie A2
Do zdarzenia doszło około godziny 14:48 w pobliżu miejscowości Burg, na północny wschód od Magdeburga. Samolot spadł na jezdnię prowadzącą w kierunku Hanoweru, mniej więcej kilometr przed parkingiem autostradowym Krähenberge.
Po uderzeniu o nawierzchnię maszyna stanęła w ogniu. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy wydobyli z wraku ciała dwóch osób, których nie udało się uratować.
Zdjęcia z miejsca katastrofy pokazują skalę zniszczeń. Z czerwono-białego samolotu pozostały porozrzucane fragmenty konstrukcji. Część ogonowa leżała na asfalcie, a spalone szczątki znajdowały się również przy poboczu autostrady.
Według informacji przekazanych przez niemiecką policję żaden samochód nie uczestniczył w katastrofie. Nie odnotowano również uszkodzeń pojazdów poruszających się autostradą. To szczególnie istotne, ponieważ samolot rozbił się bezpośrednio na drodze wykorzystywanej przez ruch tranzytowy.
Ustalono właściciela samolotu
Niemiecka agencja dpa ustaliła, że rozbita maszyna należała do Aero Club Kropp, klubu lotniczego ze Szlezwiku-Holsztynu. Informację potwierdził prezes stowarzyszenia. Na pokładzie znajdowali się członek klubu oraz pasażer, jednak ich tożsamości początkowo nie ujawniono.
Według informacji dziennika „Bild”, opartych na danych serwisu Flightradar24, samolot miał wystartować z lotniska w Szlezwiku około godziny 12:33. Niewykluczone, że był to dwumiejscowy Aerostyle Breezer, należący do kategorii lekkich samolotów sportowych. Dokładny typ maszyny nie został jednak oficjalnie potwierdzony.
W związku z tragedią Aero Club Kropp odwołał uroczystość zaplanowaną na sobotę na miejscowym lotnisku.
Dlaczego samolot spadł?
Przyczyna katastrofy pozostaje nieznana. Służby wyjaśniają, co wydarzyło się podczas lotu i dlaczego maszyna znalazła się na autostradzie. Nie ustalono dotychczas, czy pilot próbował wykonać awaryjne lądowanie, czy doszło do niekontrolowanego upadku samolotu.
Choć pojawiają się doniesienia o próbie awaryjnego lądowania, na obecnym etapie nie można traktować takiego przebiegu zdarzeń jako potwierdzonego. Brakuje również wiarygodnych informacji pozwalających wskazać awarię techniczną lub inny konkretny powód utraty wysokości.
A2 zamknięta dla kierowców
Katastrofa spowodowała całkowite zamknięcie autostrady A2 w kierunku Hanoweru. Służby musiały zabezpieczyć szczątki samolotu, przeprowadzić działania ratownicze oraz umożliwić śledczym oględziny miejsca zdarzenia.
W akcji uczestniczyli strażacy z kilku pobliskich miejscowości. Na miejscu pracowali również policyjni psychologowie i zespoły wsparcia kryzysowego. Jak informował dziennik „Volksstimme”, pomocy psychologicznej potrzebowali kierowcy, którzy byli świadkami katastrofy.
Według komunikatów dostępnych w piątek wieczorem nie było jeszcze wiadomo, kiedy ruch na zamkniętym odcinku zostanie przywrócony. Nie oznacza to jednak, że autostrada pozostaje nieprzejezdna również w sobotę – aktualną sytuację należy sprawdzić w niemieckich komunikatach drogowych.
Niemiecka A2 stanowi jeden z głównych korytarzy komunikacyjnych łączących Berlin z Hanowerem i Zagłębiem Ruhry. Korzystają z niej również polscy kierowcy podróżujący w głąb Niemiec. Zamknięcie trasy w rejonie Magdeburga mogło więc oznaczać poważne utrudnienia także dla międzynarodowego transportu drogowego.






