GP Azerbejdżanu 2026: Russell najszybszy w FP1, problemy Antonelliego

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

George Russell rozpoczął weekend Grand Prix Azerbejdżanu od najlepszego czasu pierwszego treningu. Kierowca Mercedesa wyprzedził Maxa Verstappena o 0,400 s. W FP1 nie brakowało jednak problemów technicznych – Kimi Antonelli stracił hydraulikę, Carlos Sainz miał pożar tylnych hamulców, a Isack Hadjar przejechał tylko osiem okrążeń.

Russell pokonał Verstappena

Początkowo tempo w Baku dyktował Verstappen, ale po zmianie na miękkie opony Holender wykręcił 1:45.787. Russell odpowiedział jeszcze szybszym okrążeniem, korzystając z cienia aerodynamicznego Fernando Alonso.

Brytyjczyk uzyskał 1:45.387 i wygrał FP1 z przewagą 0,400 s nad Verstappenem. Trzeci był Charles Leclerc (+0,404 s), a czwarty Lewis Hamilton (+0,437 s).

Antonelli stracił hydraulikę, Sainz miał pożar hamulców

Antonelli wcześniej objął prowadzenie na twardych oponach, ale później zgłosił utratę hydrauliki. Jego Mercedes zatrzymał się przy zakręcie nr 7, a z okolic hamulców wydobywał się dym. Mimo przedwczesnego końca jazdy kierowca Mercedesa zajął piąte miejsce.

Problemy miał również Carlos Sainz. Tylne hamulce jego Williamsa stanęły w ogniu, przez co Hiszpan musiał zjechać do alei serwisowej. To szczególnie niekorzystny początek weekendu dla zespołu, który przywiózł do Baku nowy pakiet poprawek.

Problemy z hamulcami i liczne błędy

Baku nie wybaczało błędów. Verstappen zgłaszał ściąganie samochodu w prawo, a później zablokował koła i pojechał prosto w pierwszym zakręcie. Na wibracje podczas hamowania narzekał również Oscar Piastri, a podobne problemy zgłaszał Alex Albon.

Sam Russell również był blisko kłopotów – w zakręcie nr 3 przestrzelił hamowanie i znalazł się poza torem, unikając bariery dosłownie o centymetry.

Hadjar przejechał tylko osiem okrążeń

Do rywalizacji wrócił Isack Hadjar, który opuścił trzy ostatnie wyścigi z powodu urazu nadgarstka. Jego trening szybko został jednak zakłócony przez problemy z samochodem.

Francuz najpierw zgłaszał nietypowe zachowanie auta podczas hamowania, a później pojawiły się problemy z jednostką napędową. Hadjar zakończył FP1 z zaledwie ośmioma okrążeniami.

McLaren MCL40 F1

fot. McLaren

Ograniczony program miał także McLaren. Piastri otrzymał polecenie zatrzymania samochodu, a Lando Norris długo pozostawał w garażu z powodu prac przy podłodze.

VSC pod koniec FP1

W końcówce treningu problemy miał Nico Hulkenberg, który zatrzymał się przy zakręcie nr 4, wywołując wirtualny samochód bezpieczeństwa. Wcześniej błędy popełniali m.in. Charles Leclerc, Fernando Alonso i Liam Lawson.

Na dwie minuty przed końcem sesji Esteban Ocon zatrzymał się przy wyjeździe z alei serwisowej, ale zdołał ponownie ruszyć.

Wyniki FP1 przed GP Azerbejdżanu

  • George Russell – Mercedes – 1:45.387
  • Max Verstappen – Red Bull – +0,400 s
  • Charles Leclerc – Ferrari – +0,404 s
  • Lewis Hamilton – Ferrari – +0,437 s
  • Kimi Antonelli – Mercedes – +0,878 s
  • Oscar Piastri – McLaren – +1,011 s
  • Liam Lawson – Racing Bulls – +1,053 s
  • Arvid Lindblad – Racing Bulls – +1,214 s
  • Esteban Ocon – Haas – +1,214 s
  • Gabriel Bortoleto – Audi – +1,301 s

Russell rozpoczął więc weekend w Baku od najlepszego czasu, ale pierwszy trening przyniósł zespołom również serię problemów technicznych i błędów. Mercedes stracił Antonellego, Williams miał pożar hamulców Sainza, a Red Bull musiał uporać się z problemami Hadjara.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl