Chery wprowadza do Polski nowy model. Ma 121 KM, dwa bagażniki i 38 schowków

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Chery zapowiedziało wprowadzenie na polski rynek nowego samochodu elektrycznego. Model Q ma 121 KM, akumulator o pojemności 41 kWh i deklarowany zasięg do 400 km. Mimo niewielkich wymiarów oferuje dwa bagażniki, 38 schowków i przestronne wnętrze, a jego europejska premiera odbędzie się już 12 października w Paryżu.

Chery Q zadebiutuje w Europie

Chiński producent przygotowuje kolejny model przeznaczony na europejski rynek. Tym razem nie będzie to SUV z napędem hybrydowym, lecz samochód w pełni elektryczny z pogranicza klas miejskiej i kompaktowej, zaprojektowany przede wszystkim do codziennej jazdy po mieście. Chery Q ma zainteresować zarówno młodych kierowców, jak i rodziny poszukujące praktycznego auta.

Oficjalną europejską premierę zaplanowano na 12 października 2026 roku podczas salonu samochodowego Mondial de l’Auto w Paryżu. Producent potwierdził, że nowy model znajdzie się również w polskiej ofercie, choć nie podał jeszcze terminu rozpoczęcia sprzedaży ani cen.

Chery Q

fot, Chery

Chery Q mierzy 4,19 m długości, 1,81 m szerokości i 1,56 m wysokości. Takie gabaryty plasują go wśród wyrośniętych samochodów miejskich, które mają łączyć łatwość manewrowania z przestrzenią wystarczającą do codziennego użytkowania. Zaskakuje aż 2,7-metrowy rozstaw osi.

121 KM i 400 km zasięgu. Jest jednak pewien szczegół

Chery Q otrzymało napęd elektryczny o mocy 121 KM oraz akumulator trakcyjny o pojemności 41 kWh. Według danych producenta może przejechać do 400 km na jednym ładowaniu, ale warto zwrócić uwagę na sposób pomiaru tej wartości.

Deklarowany zasięg określono bowiem według dość pobłażliwego cyklu NEDC, a nie stosowanej obecnie w Europie procedury WLTP.

Na razie producent nie ujawnił możliwości ładowania Chery Q. Wiadomo natomiast, że to chińskie auto obsługuje technologię V2L (Vehicle-to-Load). Za pomocą odpowiedniego adaptera energia zgromadzona w akumulatorze trakcyjnym może zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne. Funkcja ta przyda się między innymi podczas wyjazdów poza miasto.

Szczegółowa specyfikacja europejskiej wersji ma zostać przedstawiona później.

Dwa bagażniki i aż 38 schowków

Jednym z najciekawszych elementów nowego Chery Q jest sposób zagospodarowania przestrzeni. Według Chińczyków konstrukcja opracowana z myślą o napędzie elektrycznym pozwoliła zapewnić solidną przestrzeń dla pasażerów i ich bagażu.

Chery Q

fot, Chery

Tylny bagażnik oferuje 375 litrów pojemności, natomiast pod przednią maską znajduje się dodatkowy schowek o pojemności 70 litrów. Łącznie daje to 445 litrów przestrzeni bagażowej, rozdzielonej między dwa przedziały.

Producent przewidział także 38 schowków rozmieszczonych w kabinie. To rozwiązanie skierowane przede wszystkim do osób, które wykorzystują samochód nie tylko do dojazdów do pracy, ale również do przewożenia zakupów, akcesoriów dziecięcych czy rzeczy potrzebnych podczas weekendowych wyjazdów.

Kiedy Chery Q pojawi się w Polsce i ile będzie kosztować?

Data rozpoczęcia sprzedaży i polski cennik pozostają jednak nieznane. Nie ujawniono również szczegółów wyposażenia ani ostatecznej specyfikacji samochodów przeznaczonych na nasz rynek.

Chery Q

fot, Chery

Wprowadzenie modelu Q będzie kolejnym etapem rozwoju tej chińskiej marki w Polsce. Producent poinformował niedawno o osiągnięciu poziomu 10 tys. rejestracji samochodów oraz rozbudowie krajowej sieci sprzedaży i obsługi do 50 salonów i serwisów.

Nowy model pozwoli Chery poszerzyć ofertę o samochód przeznaczony dla kierowców, którzy nie potrzebują dużego SUV-a i preferują napęd całkowicie elektryczny. Jego potencjał rynkowy będzie jednak zależał przede wszystkim od ceny, rzeczywistego zasięgu oraz parametrów ładowania.

O autorze

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Redaktor
Redaktor zajmujący się wpływem motoryzacji na środowisko, elektromobilnością oraz polityką transportową. W swoich analizach uwzględnia pełny cykl życia pojazdu: od pozyskania surowców i produkcji, przez źródło energii oraz eksploatację, aż po recykling i utylizację.Krytycznie ocenia zarówno bezrefleksyjne promowanie elektromobilności, jak i upraszczające argumenty jej przeciwników. Analizuje dane, regulacje oraz interesy gospodarcze stojące za zmianami na rynku, jednocześnie dostrzegając realne zalety użytkowe i techniczne nowoczesnych samochodów elektrycznych. W publikacjach stara się oddzielać własne preferencje od wniosków wynikających ze źródeł i dostępnych danych.

© 2026 MotoGuru.pl