Kierowcy mają od soboty, 3 października, płacić wyraźnie mniej za paliwo. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że benzyna powinna stanieć o około 1,20 zł na litrze, a olej napędowy o około 1,30 zł. Obniżki mają obowiązywać co najmniej do końca 2026 roku. W weekend 3-5 października na stacjach zapłacimy 6,73 zł za Pb95, 7,59 zł za Pb98 i 7,88 zł za ON.
Od soboty nowe ceny paliw
Rząd uruchamia kolejną odsłonę pakietu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Tym razem podstawą obniżek będą przede wszystkim zmiany podatkowe. VAT na paliwa zostaje zmniejszony z 23 do 8%, a jednocześnie obniżona zostanie akcyza.
Stawka akcyzy na benzynę spadnie z 1529 do 1239 zł za 1000 litrów, czyli o 290 zł. W przypadku oleju napędowego będzie to zmiana z 1160 do 880 zł za 1000 litrów, a więc o 280 zł. Obniżone stawki mają obowiązywać od 3 października do 31 grudnia 2026 roku.
Benzyna o 1,20 zł, diesel o 1,30 zł taniej
Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że zastosowane rozwiązania powinny przełożyć się na spadek ceny benzyny o około 1,20 zł na litrze. Olej napędowy ma potanieć o około 1,30 zł na litrze.
Przy tankowaniu 50 litrów oznaczałoby to około 60 zł oszczędności w przypadku samochodu benzynowego i około 65 zł w przypadku diesla. Rzeczywiste ceny przy dystrybutorach będą jednak zależały również od wyjściowych stawek stosowanych przez poszczególne stacje.
Zmiana następuje po gwałtownych podwyżkach. Na początku października benzyna Pb95 kosztowała na stacjach około 8 zł za litr, natomiast cena oleju napędowego zbliżyła się do 9 zł lub przekraczała ten poziom.
Nie będzie codziennych cen maksymalnych
Nowa odsłona programu różni się od wcześniejszego mechanizmu CPN. Rząd nie zamierza tym razem codziennie ustalać maksymalnych cen detalicznych. Obniżkę przy dystrybutorach mają zapewnić przede wszystkim niższy VAT i akcyza.
Wcześniejszy pakiet CPN obowiązywał od 29 marca do 30 czerwca 2026 roku, a następnie został czasowo przywrócony od 17 do 31 sierpnia. Według informacji Ministerstwa Finansów jego całkowity koszt wyniósł około 5,2 mld zł.
Prezydent podpisał ustawę
Droga do ponownego wprowadzenia osłon została otwarta po podpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowe obciążenie ma obejmować część ponadnormatywnych zysków przedsiębiorstw działających na rynku paliw.
Dla producentów paliw stawka podatku ma wynosić 60% podstawy opodatkowania, natomiast dla sprzedawców niebędących producentami – 50%. Podstawą jest nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z określonej w przepisach marży referencyjnej.
Wpływy z tego podatku mają pomóc w finansowaniu działań osłonowych. Dla kierowców najważniejszy efekt powinien być widoczny już od soboty, 3 października, gdy zaczną obowiązywać obniżone stawki VAT i akcyzy.






