Wrzesień 2026 r. był najlepszym wrześniem w historii polskiego rynku nowych samochodów. Na drogi trafiło 62 492 nowych aut osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 t, czyli o 12,47% więcej niż przed rokiem. Mocną pozycję utrzymują chińscy producenci, którzy odpowiadają już za 15,6% rynku nowych samochodów osobowych.
Najlepszy wrzesień w historii
We wrześniu zarejestrowano łącznie 62 492 nowe samochody osobowe i dostawcze. To o 6930 sztuk więcej niż w tym samym miesiącu 2025 r. oraz o 11 375 sztuk więcej niż w sierpniu 2026 r. W ujęciu procentowym oznacza to wzrost odpowiednio o 12,47% i 22,25%.
Był to już ósmy kolejny miesiąc, w którym liczba rejestracji wzrosła rok do roku. Co więcej, według danych IBRM Samar tegoroczny wynik jest najlepszym wrześniowym rezultatem w historii – zarówno dla samochodów osobowych i dostawczych łącznie, jak i dla obu tych kategorii rozpatrywanych oddzielnie.
Od początku stycznia do końca września 2026 r. zarejestrowano 525 924 samochody osobowe i dostawcze o DMC do 3,5 t. To o 48 867 sztuk, czyli 10,24%, więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Osobówki mocno w górę
Za zdecydowaną większość wrześniowego wyniku odpowiadały samochody osobowe. Zarejestrowano ich 56 357 sztuk, o 13,04% więcej niż przed rokiem i aż o 22,76% więcej niż miesiąc wcześniej.
Po dziewięciu miesiącach licznik nowych samochodów osobowych zatrzymał się na 470 520 egzemplarzach. Oznacza to wzrost o 9,96% rok do roku. IBRM Samar prognozuje, że w całym 2026 r. liczba rejestracji może wynieść około 650 tys. aut osobowych, choć obecna dynamika może skłonić instytut do korekty prognozy.
Firmy odpowiadały we wrześniu za 67,3% rejestracji samochodów osobowych, co przełożyło się na 37 949 aut. Klienci indywidualni mieli 32,7% udziału. Statystyka CEPiK nie pokazuje jednak całego obrazu, ponieważ do osób fizycznych zaliczane są także osoby prowadzące działalność gospodarczą oraz spółki cywilne.
Toyota wciąż pierwsza
Liderem polskiego rynku pozostaje Toyota. Od początku roku zarejestrowano 65 460 samochodów tej marki, choć jest to o 4,62% mniej niż rok wcześniej. Toyota kontroluje obecnie 13,91% rynku. Drugą pozycję zajmuje Skoda z wynikiem 49 270 aut i wzrostem o 8,23%. Trzeci jest Volkswagen, który zanotował 36 136 rejestracji, poprawiając ubiegłoroczny rezultat o 17,36%. Kolejne miejsca zajmują BMW z 24 389 samochodami oraz Kia z 23 914 egzemplarzami.
Wśród pierwszych 15 marek największą dynamikę osiągnęła Omoda, której liczba rejestracji wzrosła o 94,26% rok do roku. Największy spadek zanotował natomiast Hyundai – o 9,97%.
Chińskie marki mocno trzymają się rynku
Udział chińskich producentów w rynku nowych samochodów osobowych wyniósł we wrześniu 15,6%. To niewielki spadek względem rekordowego sierpnia, gdy marki z Chin odpowiadały za 15,9% rejestracji.
Szczególnie wyróżnia się MG, które we wrześniu awansowało na siódmą pozycję w miesięcznym zestawieniu marek. MG ZS jest też piątym najpopularniejszym samochodem wśród klientów indywidualnych – od początku roku zarejestrowali oni 4224 egzemplarze tego modelu, o 57,85% więcej niż przed rokiem.
Corolla przed Octavią i Sportage
Najpopularniejszym samochodem osobowym w Polsce pozostaje Toyota Corolla. Od początku 2026 r. zarejestrowano 18 264 egzemplarze, o 1,29% więcej niż rok wcześniej. Druga Skoda Octavia osiągnęła 16 077 rejestracji, a trzecia Kia Sportage – 12 359.
Kolejne miejsca przypadły Toyocie Yaris Cross z wynikiem 10 148 sztuk oraz Hyundaiowi Tucsonowi, którego zarejestrowano w liczbie 9820 egzemplarzy. Preferencje klientów prywatnych wyglądają jednak inaczej – tutaj prowadzi Kia Sportage z wynikiem 6139 aut, przed Hyundaiem Tucsonem (4690) i Toyotą C-HR (4612).
Wśród firm bezkonkurencyjna pozostaje Toyota Corolla z 15 888 rejestracjami. Skoda Octavia osiągnęła 14 028 sztuk, a Kia Sportage – 6220. Czołową piątkę uzupełniają Toyota Yaris z 5869 rejestracjami oraz Yaris Cross z wynikiem 5691 sztuk.
Elektryki straciły udział
Na tle rekordowych wyników całego rynku słabiej prezentują się samochody elektryczne. We wrześniu 2026 r. auta BEV odpowiadały za 6,1% rejestracji nowych samochodów osobowych. Rok wcześniej ich udział wynosił 8,9%. Oznacza to, że mimo wzrostu całego rynku udział napędu elektrycznego we wrześniowych rejestracjach był wyraźnie niższy niż przed rokiem.
Dostawcze też z rekordem
We wrześniu zarejestrowano również 6135 nowych samochodów dostawczych. To o 7,54% więcej niż rok wcześniej oraz o 17,82% więcej niż w sierpniu. Od początku roku na polskie drogi trafiły 55 404 nowe auta dostawcze, co oznacza wzrost o 12,7%.
Liderem tego segmentu jest Renault z wynikiem 10 403 rejestracji i udziałem na poziomie 18,78%. Francuska marka poprawiła rezultat sprzed roku aż o 40,73%. Kolejne miejsca zajmują Toyota z 8486 autami, Ford z 7767, Volkswagen z 6180 oraz Fiat z 5683 egzemplarzami.
Najpopularniejszym modelem dostawczym pozostaje Renault Master. W 2026 r. zarejestrowano 7463 sztuki, o 46,85% więcej niż przed rokiem. Dalej znajdują się Fiat Ducato (4030), Toyota Proace City (3554), Toyota Proace Max (3069) i Mercedes Sprinter (2775).
Rynek zmierza po mocny wynik
Dane po dziewięciu miesiącach pokazują, że 2026 r. jest dla polskiego rynku nowych samochodów wyraźnie lepszy od poprzedniego. Wzrost obejmuje zarówno auta osobowe, jak i dostawcze, a wrzesień przyniósł rekordowe wyniki w obu kategoriach.
IBRM Samar zakłada obecnie około 650 tys. rejestracji samochodów osobowych i 78 tys. dostawczych w całym 2026 r. Utrzymująca się dynamika wzrostu może jednak sprawić, że prognoza zostanie jeszcze skorygowana.






