Toyota nadal jest liderem polskiego rynku nowych samochodów, ale jej przewaga wyraźnie się zmniejsza. Po dziewięciu miesiącach 2026 roku ta japońska marka jako jedna z nielicznych w ścisłej czołówce zanotowała spadek rejestracji. W tym samym czasie Skoda i Volkswagen wyraźnie zwiększyły swoje wyniki.
Toyota nadal liderem, ale rynek rośnie szybciej
Jak informuje IBRM Samar, od stycznia do września 2026 roku w Polsce zarejestrowano 470 520 nowych samochodów osobowych. To o 9,96 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Toyota nie wykorzystała jednak wzrostu całego rynku. W tym czasie zarejestrowano 65 460 samochodów tej marki, o 4,62 proc. mniej niż rok wcześniej.
Toyota nadal zajmuje pierwsze miejsce, ale jej udział w rynku zmniejszył się do 13,91 proc. Druga jest Skoda z wynikiem 49 270 samochodów i udziałem 10,47 proc. Czeska marka zwiększyła liczbę rejestracji o 8,23 proc.
Na trzecim miejscu znajduje się Volkswagen. Niemiecki producent ma po dziewięciu miesiącach 36 136 rejestracji, czyli o 17,36 proc. więcej niż przed rokiem. Jej udział w rynku wynosi 7,68 proc.
Różnica między Toyotą a Skodą nadal jest duża i wynosi 16 190 samochodów. Nie można więc jeszcze mówić o bezpośredniej walce o pierwsze miejsce. Zmiana jest jednak wyraźna: Toyota traci, podczas gdy jej najbliższy rywal rośnie.
Skoda odrabia dystans do Toyoty
Wyniki po trzech kwartałach pokazują coraz większą różnicę w dynamice obu marek. Toyota zmniejszyła liczbę rejestracji o 4,62 proc., a Skoda zwiększyła ją o 8,23 proc.

fot. Toyota
Oznacza to, że przy rosnącym rynku czeski wytwórca nie tylko utrzymuje drugie miejsce, ale także stopniowo zmniejsza dystans do lidera. Jeszcze mocniej rośnie Volkswagen. Jego wynik jest o 17,36 proc. wyższy niż rok wcześniej. To jeden z najlepszych rezultatów w ścisłej czołówce rynku.
Warto przy tym zachować proporcje. Volkswagen traci do Toyoty ponad 29 tys. samochodów, a więc jego awans na pozycję lidera nie jest obecnie realnym scenariuszem wynikającym z samych danych za dziewięć miesięcy. Znacznie ciekawsza jest sytuacja Skody, która ma już ponad 49 tys. rejestracji.
Wrzesień jeszcze lepiej pokazuje zmianę
We wrześniu Toyota zarejestrowała w Polsce 7730 nowych samochodów osobowych. To o 5,70 proc. mniej niż w tym samym miesiącu 2025 roku.
Skoda osiągnęła 6512 rejestracji, poprawiając ubiegłoroczny wynik o 8,12 proc. Volkswagen zarejestrował 4600 samochodów, co oznacza wzrost aż o 27,11 proc. W efekcie we wrześniu Toyota miała nad Skodą zaledwie 1218 samochodów przewagi.
To znacznie mniej niż wynikałoby z samego zestawienia wyników po dziewięciu miesiącach. W pojedynczym miesiącu Skoda znalazła się już bardzo blisko Toyoty, choć w ujęciu narastającym japońska marka zachowuje wyraźną przewagę.
Corolla nadal ratuje wynik Toyoty
Słabszy rezultat całej marki nie oznacza, że Toyota straciła pozycję wśród najpopularniejszych modeli.
Po dziewięciu miesiącach 2026 roku najczęściej rejestrowanym nowym samochodem osobowym w Polsce pozostaje Toyota Corolla. Zarejestrowano 18 264 egzemplarze tego modelu, o 1,29 proc. więcej niż rok wcześniej.

fot. Skoda
Drugie miejsce zajmuje Skoda Octavia z wynikiem 16 077 samochodów. Jej rezultat jest o 8,77 proc. lepszy niż przed rokiem. Różnica między Corollą a Octavią wynosi więc 2187 samochodów.
To ważne, ponieważ pokazuje, że spadek Toyoty nie wynika z problemów jej najważniejszego modelu. Corolla nadal zwiększa liczbę rejestracji, podczas gdy cała marka notuje spadek.
Firmy nadal wybierają Toyotę i Skodę
Duże znaczenie dla pozycji obu marek mają zakupy firmowe. Wśród samochodów rejestrowanych przez klientów instytucjonalnych po dziewięciu miesiącach pierwsze miejsce zajmuje Toyota Corolla z wynikiem 15 888 sztuk. Druga jest Skoda Octavia – 14 028 samochodów.
Toyota ma więc wciąż bardzo mocną pozycję w kanale flotowym, ale także tutaj Skoda znajduje się już stosunkowo blisko.
Trzeba jednak pamiętać, że statystyka CEPiK nie pokazuje idealnie rzeczywistego podziału na klientów prywatnych i firmy. Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą oraz spółki cywilne są klasyfikowane w grupie osób fizycznych. Rzeczywisty udział zakupów związanych z działalnością gospodarczą może być więc wyższy.
Rynek rośnie, ale Toyota nie korzysta z tej fali
Najciekawsze w tegorocznych danych nie jest samo pierwsze miejsce Toyoty, lecz różnica w tempie zmian. Cały rynek nowych samochodów osobowych urósł po dziewięciu miesiącach o 9,96 proc. Toyota spadła o 4,62 proc., Skoda urosła o 8,23 proc., a Volkswagen aż o 17,36 proc.
To oznacza, że Toyota nie tylko traci udział w rynku, ale również pozostaje wyraźnie w tyle za jego ogólną dynamiką. Jeżeli podobne tendencje utrzymają się w kolejnych miesiącach, różnica między Toyotą a Skodą będzie się dalej zmniejszać.






