Fanatec Podium DD dokręca śrubę: 25 Nm i cena z górnej półki

W simach jest jak w prawdziwym aucie: możesz mieć moc, ale liczy się to, jak ją podajesz. Fanatec wjeżdża z nową, flagową bazą Podium DD i od razu stawia sprawę jasno: 25 Nm stałego momentu i do 33 Nm w szczycie, a do tego cena, która nie udaje „okazji”. W Europie wychodzi około 4641 zł, a pierwsza publiczna prezentacja ma się odbyć 15 stycznia 2026 na targach Sim Formula Europe.
To sprzęt z półki „zostaw nadgarstki w spokoju, ustaw moc z głową”. Baza z napędem bezpośrednim działa inaczej niż zestawy z paskiem czy zębatkami: silnik kręci osią bez pośredników, więc na kierownicy czujesz więcej detali. W praktyce różnicę robi nie tylko liczba niutonometrów, ale też kultura pracy i to, czy sprzęt jest przewidywalny podczas dłuższej jazdy.
Co dokładnie oferuje Podium DD
- 25 Nm stałego momentu obrotowego oraz do 33 Nm w krótkim szczycie (czyli chwilowe „kopnięcie”, a nie tryb pracy ciągłej).
- Poziom mocy, który lokuje bazę w segmencie topowych konstrukcji do wyścigów w symulatorach.
- Kompatybilność deklarowana jako gotowość do PC i Xboxa, bez potwierdzenia wersji na PlayStation.

Fanatec podaje:
Baza jest gotowa do współpracy z PC i Xboxem. Na dziś nie ma informacji o zgodności z PlayStation. Producent przewiduje trzyletnią gwarancję oraz rozpoczęcie wysyłek od 23 stycznia.
Warto czytać te deklaracje dosłownie: „gotowy” w świecie konsol zwykle oznacza, że reszta układanki (kierownica, licencje, ekosystem) też ma znaczenie i bywa rozstrzygana dopiero na poziomie konkretnych zestawów.
Cena w złotówkach i co wchodzi w pakiet
W Europie cena ma wynieść około 4641 zł, przy czym w tej kwocie ma być już uwzględniona wysyłka. Dla rynku USA producent podaje poziom stanowiący równowartość około 4361 zł (również z wysyłką w cenie). Kosztów dla Wielkiej Brytanii jeszcze nie ujawniono. Trzeba się też liczyć z dodatkowymi podatkami naliczanymi przy zakupach z UE po wyjściu kraju z Unii w 2020 roku, więc „ta sama kwota” na metce rzadko bywa tam tą samą kwotą na finalnym rachunku.
Konkurencja i pytanie o realną przewagę
Na papierze Podium DD wchodzi w bezpośredni pojedynek z najmocniejszymi bazami w swojej klasie. Wśród rywali padają Moza R25 Ultra i Simucube 2 Pro, a podawane kwoty po przeliczeniu to około 3268 zł za Moza oraz około 4721 zł za Simucube, przy czym jest to porównanie cen bazowych i w realnym zakupie potrafi się rozjechać o dostępność, podatki i osprzęt.
I tu jest haczyk, który lubi psuć proste porównania: sam moment obrotowy nie mówi jeszcze, jak „czysto” baza oddaje szczegóły i jak zachowuje się pod obciążeniem. Producent pozycjonuje Podium DD wysoko, ale o tym, jak będzie wypadać na tle konkurencji, dowiemy się po premierze i pierwszych testach, czyli po 23 stycznia.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Autostrada A2 znów drożeje. Rząd rozważa zerwanie umowy po podwyżce opłat

Sergio Perez czuje różnicę. W Cadillacu jego głos waży więcej niż w Red Bullu

Nissan X-Trail po liftingu. Nowa twarz, więcej wygody i technologii na 2026 rok

Pirelli wybrało opony na GP Chin 2026. Sprint od razu podnosi stawkę



