Mercedes odkrył przyczynę problemów Russella. Antonelli wyjaśnia o co chodzi

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Kimi Antonelli przyznał, że George Russell rzeczywiście zmagał się podczas Grand Prix Belgii z niewielkim problemem po stronie swojego Mercedesa. Zdaniem lidera mistrzostw sposób prowadzenia samochodu może wpływać na działanie skomplikowanego systemu zarządzania energią, który w pewnych warunkach zaczyna zachowywać się nieprzewidywalnie.

Russell narzekał na utratę mocy w Mercedesie

Nieudana seria George’a Russella trwała również na torze Spa-Francorchamps. Brytyjczyk wskazywał na utrzymujący się problem techniczny, który miał ograniczać osiągi jego samochodu i przyczynić się do sytuacji zakończonej kolizją z Lewisem Hamiltonem. Russell od pewnego czasu sugeruje, że bolid po jego stronie garażu nie działa prawidłowo. W Belgii mówił przede wszystkim o niedoborze mocy, podczas gdy Kimi Antonelli tym samym samochodem odniósł szóste zwycięstwo w sezonie.

Zapytany o kłopoty zespołowego partnera Antonelli potwierdził, że Mercedes zauważył pewną nieprawidłowość. Jednocześnie zaznaczył, że nie zawsze można jednoznacznie wskazać jej przyczynę.

Styl jazdy może wpływać na zarządzanie energią

Antonelli wyjaśnił, że nowoczesne układy stosowane w samochodach Formuły 1 są bardzo skomplikowane. Ich zachowanie może zależeć nie tylko od ustawień i pracy podzespołów, lecz także od tego, jak kierowca korzysta z bolidu na danym torze:

To może się zdarzyć. Szczerze mówiąc, w ten weekend George miał niewielką stratę i czasami po prostu nie rozumiesz, skąd się ona bierze. Ja miałem podobnie na przykład w Australii. Może to w pewnym stopniu zależeć od sposobu jazdy, ale czasami system po prostu robi coś trochę inaczej. Jest bardzo skomplikowany i trzeba docenić pracę zespołu, ponieważ jego obsługa jest bardzo złożona. Oczywiście starają się wszystko trochę uprościć, ale czasami trudno doprowadzić działanie do perfekcji. Wpływ ma także jazda, szczególnie na torach takich jak ten, które wymagają bardzo dużo energii. Jeśli zaczynasz prowadzić inaczej, system może trochę zwariować. To skomplikowane. Muszę jednak przyznać, że w ten weekend George rzeczywiście miał niewielki problem. Jestem pewien, że zostanie on rozwiązany przed Budapesztem.

Kimi Antonelli Mercedes F1

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team

Wypowiedź Włocha sugeruje, że problem nie musi wynikać z awarii pojedynczego elementu. Może dotyczyć sposobu, w jaki oprogramowanie i układ odzyskiwania energii reagują na zmieniające się obciążenie oraz zachowanie kierowcy.

Antonelli odzyskał prowadzenie mimo niekorzystnego VSC

Problemy Russella kontrastowały z udanym występem Antonellego. Włoch rozpoczął Grand Prix Belgii z pole position, lecz po starcie został wyprzedzony najpierw przez Maxa Verstappena, a następnie przez Charlesa Leclerca. Mercedes dysponował jednak tempem pozwalającym Antonellemu wrócić na pierwsze miejsce. Sytuację ponownie skomplikował okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, który umożliwił Leclercowi wykonanie korzystnego postoju i odzyskanie prowadzenia.

Antonelli zdołał ponownie wyprzedzić kierowcę Ferrari, a następnie utrzymał bezpieczną przewagę do mety. Było to jego szóste zwycięstwo w sezonie i pierwsza wygrana po trzech kolejnych rundach bez triumfu. Kimi Antonelli podsumował wyścig:

Wspaniale jest wrócić na najwyższy stopień podium po kilku trudnych rundach. To był ciężko wywalczony wyścig. Straciliśmy pierwsze miejsce przez wirtualny samochód bezpieczeństwa, ale później zdołaliśmy wrócić na prowadzenie. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, ponieważ Charles był szybki i musieliśmy utrzymać przewagę.

Przewaga Antonellego wzrosła do 45 punktów

Przed Grand Prix Belgii Antonelli miał za sobą trudniejszy okres. W dwóch z trzech wcześniejszych wyścigów nie dotarł do mety lub kończył rywalizację dopiero na 15. pozycji, choć wcześniej wygrał pięć rund z rzędu. Zwycięstwo na Spa oraz odpadnięcie Russella sprawiły, że przewaga Antonellego w klasyfikacji generalnej wzrosła do 45 punktów. Dziewiętnastolatek przyznał jednak, że sytuacja w mistrzostwach może zmieniać się bardzo szybko:

Myślę, że rozpęd cały czas był po naszej stronie, chodziło tylko o uzyskanie odpowiedniego wyniku. Dzisiaj mieliśmy trochę szczęścia pod względem tego, co wydarzyło się w kontekście mistrzostw. Właśnie dlatego trzeba wykorzystywać każdą okazję, ponieważ zobaczyliśmy, jak łatwo sytuacja może się odwrócić. Musimy nadal dobrze wykonywać swoją pracę, zdobywać wyniki, a na końcu roku zobaczymy, co się wydarzy.

Mercedes zamierza usunąć problem występujący w samochodzie Russella przed kolejną rundą w Budapeszcie. Dla zespołu istotne będzie ustalenie, czy niedobór osiągów wynikał z ustawień, działania układu zarządzania energią, czy ze wzajemnego wpływu systemu i stylu jazdy kierowcy.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl