Max Verstappen wygrał sprint Formuły 1 przed Grand Prix Singapuru 2026, wykorzystując błąd George’a Russella, który rozbił Mercedesa podczas jazdy na prowadzeniu. Na mokrym torze Marina Bay nie brakowało dramatów, a na ostatnim okrążeniu doszło do kolizji kierowców McLarena. Na podium stanęli również Lewis Hamilton i Charles Leclerc, zapewniając Ferrari podwójne podium.
Russell stracił zwycięstwo na ostatnim zakręcie
Sobotni sprint na ulicznym torze Marina Bay dostarczył wielu zwrotów akcji. George Russell znakomicie rozpoczął rywalizację, odbierając prowadzenie Maxowi Verstappenowi już na starcie. Brytyjczyk przez pewien czas znajdował się na czele stawki, ale trudne warunki na torze ostatecznie przekreśliły jego szanse na zwycięstwo.
Na wilgotnej nawierzchni Russell stracił panowanie nad Mercedesem W17 i rozbił samochód na ostatnim zakręcie. Jego wycofanie się z rywalizacji pozwoliło Verstappenowi odzyskać pierwszą pozycję. Holender nie oddał już prowadzenia i po 20 okrążeniach jako pierwszy przekroczył linię mety.
Verstappen pokonał Lewisa Hamiltona o 2,591 sekundy. Trzecie miejsce zajął Charles Leclerc, który stracił do zwycięzcy 16,871 sekundy. Tym samym obaj kierowcy Ferrari zakończyli sprint na podium, choć żaden z nich nie był w stanie zagrozić reprezentantowi Red Bulla w końcowej klasyfikacji.
Kolizja McLarenów na ostatnim okrążeniu
Nie mniej dramatyczny przebieg miała końcówka sprintu dla zespołu McLarena. Oscar Piastri i Lando Norris zderzyli się na ostatnim okrążeniu, co miało poważne konsekwencje dla ich wyników. Piastri został sklasyfikowany dopiero na 14. pozycji, ze stratą jednego okrążenia do zwycięzcy.
Norris zdołał natomiast ukończyć rywalizację na ósmym miejscu. Brytyjczyk stracił do Verstappena 28,272 sekundy i zdobył ostatni punkt przewidziany za sprint. Dla McLarena oznaczało to wyjątkowo skromny dorobek, zwłaszcza w kontekście walki z czołowymi zespołami.
Na problemach kierowców McLarena skorzystał między innymi Kimi Antonelli. Lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata F12026 ukończył sprint na czwartej pozycji, tracąc do zwycięzcy 17,238 sekundy. Włoch był jedynym kierowcą Mercedesa, który dotarł do mety na punktowanym miejscu.
Lawson piąty, Bearman przed Hülkenbergiem
Za Antonellim finiszował Liam Lawson z Racing Bulls, który wywalczył piąte miejsce. Nowozelandczyk stracił do Verstappena 20,632 sekundy, wyprzedzając Olivera Bearmana z Haasa o niespełna cztery sekundy. Siódmy był Nico Hülkenberg reprezentujący Audi.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się także kierowcy Alpine i Haasa. Pierre Gasly ukończył sprint na dziewiątym miejscu, natomiast Esteban Ocon zajął dziesiątą pozycję. Obaj znaleźli się już poza strefą punktową, ponieważ w sprincie punkty otrzymuje wyłącznie ośmiu najlepszych zawodników.
Fernando Alonso z Aston Martina uplasował się na 11. miejscu, a Carlos Sainz z Williamsa był dwunasty. Trzynastą pozycję zajął Arvid Lindblad z Racing Bulls.
Dziewięciu kierowców nie ukończyło sprintu
Rywalizacja w Singapurze okazała się wyjątkowo wymagająca. Aż dziewięciu zawodników nie przejechało pełnego dystansu 20 okrążeń, a na liście kierowców, którzy odpadli z walki, znaleźli się przedstawiciele kilku zespołów.
Oprócz Russella i Piastriego problemów doświadczyli Alex Albon, Gabriel Bortoleto, Valtteri Bottas, Isack Hadjar, Franco Colapinto, Sergio Perez oraz Lance Stroll. Szczególnie nieudany sprint zaliczył Cadillac, którego obaj kierowcy nie dotarli do mety.

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team
Red Bull również miał powody do mieszanych odczuć. Podczas gdy Verstappen świętował zwycięstwo, Isack Hadjar zakończył udział w sprincie po zaledwie dwóch okrążeniach. Jeszcze krócej trwała rywalizacja Russella, Pereza i Strolla, którym w oficjalnej klasyfikacji przypisano stratę 19 okrążeń.
Wyniki sprintu F1 w Singapurze 2026
Pełna klasyfikacja sobotniego sprintu na torze Marina Bay przedstawia się następująco. Różnice czasowe podano względem zwycięzcy, natomiast w przypadku kierowców zdublowanych lub wycofanych wskazano stratę okrążeń.
- Max Verstappen (Red Bull) – 20 okrążeń
- Lewis Hamilton (Ferrari) – +2,591 s
- Charles Leclerc (Ferrari) – +16,871 s
- Kimi Antonelli (Mercedes) – +17,238 s
- Liam Lawson (Racing Bulls) – +20,632 s
- Oliver Bearman (Haas) – +24,321 s
- Nico Hülkenberg (Audi) – +27,525 s
- Lando Norris (McLaren) – +28,272 s
- Pierre Gasly (Alpine) – +36,220 s
- Esteban Ocon (Haas) – +37,640 s
- Fernando Alonso (Aston Martin) – +50,464 s
- Carlos Sainz (Williams) – +52,467 s
- Arvid Lindblad (Racing Bulls) – +55,792 s
- Oscar Piastri (McLaren) – strata 1 okrążenia
- Alex Albon (Williams) – strata 6 okrążeń
- Gabriel Bortoleto (Audi) – strata 14 okrążeń
- Valtteri Bottas (Cadillac) – strata 14 okrążeń
- Isack Hadjar (Red Bull) – strata 18 okrążeń
- Franco Colapinto (Alpine) – strata 18 okrążeń
- George Russell (Mercedes) – strata 19 okrążeń
- Sergio Perez (Cadillac) – strata 19 okrążeń
- Lance Stroll (Aston Martin) – strata 19 okrążeń
Verstappen z kompletem punktów, Antonelli utrzymuje prowadzenie
Zwycięstwo w sprincie oznacza dla Verstappena zdobycie ośmiu punktów do klasyfikacji mistrzostw świata. Hamilton dopisał do swojego dorobku siedem punktów, a Leclerc sześć. Antonelli, który przystępował do singapurskiego weekendu jako lider mistrzostw, otrzymał pięć punktów za czwarte miejsce.
Na szczególną uwagę zasługuje nieudany występ Russella. Kierowca Mercedesa miał szansę na zwycięstwo, ale jego wypadek oznaczał zakończenie sprintu bez punktów. Również McLaren będzie miał co analizować po kolizji swoich zawodników na ostatnim okrążeniu.
Sprint był częścią 17. rundy sezonu Formuły 12026. Jego wynik pokazał, jak szybko na ulicznym torze Marina Bay może zmienić się sytuacja, szczególnie gdy nawierzchnia pozostaje wilgotna. Verstappen wykorzystał okazję, a Ferrari zakończyło sobotnią rywalizację z dwoma kierowcami na podium.






