Fernando Alonso przedłużył kontrakt. Aston Martin potwierdził skład na sezon 2027

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Aston Martin zakończył spekulacje dotyczące przyszłości Fernando Alonso. Dwukrotny mistrz świata przedłużył kontrakt z zespołem i pozostanie w Formule 1 w 2027 roku. Razem z nim w ekipie z Silverstone nadal będzie startował Lance Stroll.

Alonso zostaje w Formule 1

Aston Martin oficjalnie potwierdził, że Fernando Alonso i Lance Stroll przedłużyli swoje długoterminowe kontrakty. Oznacza to utrzymanie dotychczasowego składu kierowców nie tylko do końca obecnego sezonu 2026, ale również w kolejnej kampanii.

Dla Alonso decyzja oznacza dalszy ciąg wyjątkowo długiej kariery w Formule 1. Hiszpan dołączył do Aston Martina w 2023 roku i od tego czasu wystartował dla zespołu w 85 Grand Prix. W tym okresie osiem razy stawał na podium, w tym dwukrotnie na drugim miejscu.

Alonso przyznał, że nie podejmował decyzji pochopnie. Kierowca Aston Martina tak skomentował podpisanie nowej umowy:

Bardzo się cieszę, że podpisałem nowy kontrakt z Aston Martin Aramco. Dałem sobie czas na podjęcie tej decyzji, ale ściganie jest moim życiem, moją pasją i wiem, że nadal mam szybkość oraz determinację, aby rywalizować na najwyższym poziomie. Wiążę się z tym zespołem na dłużej i chcę pomóc mu odnieść sukces. Naprawdę wierzę w to, co budujemy: mamy silne kierownictwo, niesamowitych ludzi, partnerów i zaplecze. Nie mogę się doczekać kolejnych wspomnień z toru, tworzonych przed pełnymi pasji kibicami. Ich energia buduje atmosferę, która mnie inspiruje i sprawia, że nasz sport jest wyjątkowy.

Stroll rozpocznie 11. sezon

Lance Stroll również pozostaje częścią projektu Aston Martina. Kanadyjczyk jest związany z ekipą od 2019 roku, jeszcze z czasów poprzedzających starty pod obecną nazwą. W 2027 roku rozpocznie swój 11. sezon w Formule 1.

Stroll ma na koncie ponad 200 startów w Grand Prix oraz trzy miejsca na podium. Kierowca podkreśla, że wierzy w możliwości zespołu i postępy osiągane w jego siedzibie w Silverstone.

Lance Stroll powiedział:

Bardzo się cieszę, że zostaję z Aston Martin Aramco na dłużej. Jestem częścią tej drogi od początku i wierzę, że mamy zasoby oraz ludzi, aby stać się zwycięskim zespołem. W Silverstone wykonywana jest ogromna praca i widać realne postępy, a determinacja, którą obserwuję w każdym dziale, jest dla mnie ogromną motywacją. Wiem, że zmierzamy we właściwym kierunku, a moje zaangażowanie w pomoc w osiągnięciu naszych celów jest większe niż kiedykolwiek.

Piąty sezon tego samego duetu

Utrzymanie Alonso i Strolla oznacza, że w 2027 roku Aston Martin wystawi ten sam duet kierowców już piąty sezon z rzędu. Zespół wskazuje przede wszystkim na korzyści wynikające ze stabilności oraz doświadczenia obu zawodników.

Decyzję skomentował także Lawrence Stroll, prezes wykonawczy zespołu Aston Martin:

Lance i Fernando byli kluczową częścią naszej drogi i bardzo się cieszymy, że możemy potwierdzić, iż pozostaną z nami w kolejnym rozdziale historii zespołu. Posiadanie dwóch kierowców z takim poziomem doświadczenia, zaangażowania i wiedzy zapewnia ogromną wartość całej organizacji. Jesteśmy tutaj, aby wygrywać i choć w krótkiej perspektywie skupiamy się na poprawie osiągów, wierzę, że mamy światowej klasy talenty potrzebne do realizacji naszych długoterminowych celów.

Dla Aston Martina przedłużenie kontraktów oznacza przede wszystkim ciągłość podczas dalszego rozwoju zespołu. Alonso i Stroll zachowają swoje miejsca po zakończeniu sezonu 2026, a Hiszpan tym samym odsuwa w czasie moment zakończenia swojej rekordowo długiej kariery w Formule 1.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl