GP Singapuru F1 2026: jedyny trening FP1 [RELACJA NA ŻYWO]

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Formuła 1 wraca na uliczny tor Marina Bay, a przed kibicami wyjątkowo intensywny weekend. GP Singapuru 2026 odbędzie się w dniach 9-11 października, tym razem z dodatkowym wyścigiem sprinterskim. Sprawdź harmonogram wszystkich sesji według polskiego czasu i śledź relację na żywo z rywalizacji.

Relacja na żywo GP Singapuru 2026

Jedyny trening w ramach GP Singapuru 2026 Formuły 1 rozpocznie się w piątek, 9 października 2026 roku o godzinie 10:30 i planowo potrwa godzinę.

Relacja rozpocznie się wraz ze startem wyścigu. Tabela z wynikami aktualizuje się automatycznie, dlatego nie ma potrzeby odświeżania strony.

LIVE
LegendaSkróty używane w relacji
PPPole position
FLFastest Lap – najszybsze okrążenie
P11. pozycja
P22. pozycja
P33. pozycja
DTDrive Through – kara przejazdu przez aleję serwisową
VSCVirtual Safety Car
SCSafety Car
FCYFull Course Yellow
SGStop & Go
T1Turn 1 – pierwszy zakręt
S1Sector 1 – pierwszy sektor
PITPit lane / pit stop
DNFDid Not Finish – nie ukończył wyścigu
DNSDid Not Start – nie wystartował
DSQDisqualified – dyskwalifikacja
NCNot Classified – niesklasyfikowany

Różnice w sektorach między kierowcami Cadillaca są minimalne – na korzyść Bottasa S1 (0,193) i S2 (0,034), a na korzyść Pereza S3 (0,011).

Perez z poprawą. Wciąż jest P22, ale do lidera traci 3,497 s.

Do końca FP1 zostało 18 minut. Tak prezentuje się tabela:
1. Kimi Antonelli (Mercedes) – 1:33.830
2. Charles Leclerc (Ferrari) – +0.034
3. George Russell (Mercedes) – +0.056
4. Isack Hadjar (Red Bull Racing) – +0.206
5. Oscar Piastri (McLaren) – +0.318
6. Lando Norris (McLaren) – +0.475
7. Lewis Hamilton (Ferrari) – +0.553
8. Nico Hulkenberg (Audi) – —
9. Max Verstappen (Red Bull Racing) – +1.102
10. Pierre Gasly (Alpine) – +1.346
11. Fernando Alonso (Aston Martin) – +1.355
12. Liam Lawson (Racing Bulls) – +1.603
13. Esteban Ocon (Haas F1 Team) – +1.669
14. Gabriel Bortoleto (Audi) – +1.685
15. Oliver Bearman (Haas F1 Team) – +1.885
16. Carlos Sainz (Williams) – +1.953
17. Alexander Albon (Williams) – +1.983
18. Arvid Lindblad (Racing Bulls) – +1.999
19. Lance Stroll (Aston Martin) – +2.498
20. Franco Colapinto (Alpine) – +2.922
21. Valtteri Bottas (Cadillac) – +3.281
22. Sergio Perez (Cadillac) – +4.168

Mimo awarii skrzyni biegów, udało się wrzucić „na luz”. Porządkowi wepchnęli bolid do alei serwisowej. VSC zakończone.

Mamy wirtualną neutralizację.

Hulkenberg zgłosił przez radio problemy ze skrzynią biegów. Bolid zatrzymał się w okolicach wyjazdu z alei serwisowej.

Do końca sesji FP1 zostały 22 minuty. To jedyny trening podczas bieżącego weekendu ze względu na format sprinterski, który w tegorocznym sezonie gości po raz ostatni.

Alonso traci do najszybszego Antonellego 1,355 s. Z kolei Hulkenberg jest na P8, a Verstappen dopiero P9.

Na ten moment Aston Martiny prezentują się całkiem solidnie (P11 i P18).

Max Verstappen już z powrotem w samochodzie. Holender wyjechał właśnie z garażu.

Charles Leclerc przedzielił bolidy Mercedesa. Traci do Antonellego tylko 0,034 s.

Niemal cała stawka konsekwentnie pokonuje kolejne okrążenia. Wyjątkiem są Perez i Verstappen, którzy „utknęli” w alei serwisowej.

Lance Stroll zgłosił przez radio problemy z hamulcami, które „nie działają”. Dodał: „Co jest do licha?”.

Lando Norris z małą przygodą. Wyjechał poza tor i musiał zrobić skromną „nawrotkę”.

Różnice między czołową czwórką niemal mieszczą się w 0,2 s. Czwarty Hadjar był wolniejszy od Antonellego o 0,206 s. Obaj ci kierowcy są obecnie na swoim wyjazdowym okrążeniu.

W alei serwisowej goszczą obecnie: Antonelli, Hadjar, Verstappen, Ocon, Bortoleto, Lawson, Lindblad i Perez.

Jesteśmy na półmetku. Do końca FP1 zostało 30 minut. Oto kolejność w tabeli:
1. Kimi Antonelli (Mercedes) – 1:33.830
2. George Russell (Mercedes) – +0.056
3. Charles Leclerc (Ferrari) – +0.139
4. Isack Hadjar (Red Bull Racing) – +0.206
5. Oscar Piastri (McLaren) – +0.318
6. Lando Norris (McLaren) – +0.537
7. Lewis Hamilton (Ferrari) – +0.553
8. Max Verstappen (Red Bull Racing) – +1.102
9. Pierre Gasly (Alpine) – +1.346
10. Fernando Alonso (Aston Martin) – +1.355
11. Esteban Ocon (Haas F1 Team) – +1.669
12. Gabriel Bortoleto (Audi) – +1.685
13. Nico Hulkenberg (Audi) – +1.709
14. Oliver Bearman (Haas F1 Team) – +1.885
15. Carlos Sainz (Williams) – +1.953
16. Alexander Albon (Williams) – +1.983
17. Lance Stroll (Aston Martin) – +2.498
18. Liam Lawson (Racing Bulls) – +2.550
19. Franco Colapinto (Alpine) – +2.922
20. Valtteri Bottas (Cadillac) – +3.342
21. Arvid Lindblad (Racing Bulls) – +3.508
22. Sergio Perez (Cadillac) – +4.168

Max Verstappen poza autem. Trwają prace przy jego bolidzie.

Oscar Piastri przebił czas Norrisa i wskoczył na P5. Do lidera traci 0,318 s.

Bottas z poprawą: awansował na P20 i traci 3,342 s do lidera.

Sytuacja w tabeli ustabilizowała się, nie dochodzi do wielkich roszad. Jedynie Stroll zdołał nieco się poprawić i awansował na P17. Traci do lidera 2,498 s.

Najwolniejszy Valtteri Bottas traci 4,421 s do najszybzego Antonellego. Cadillac jako jedyny swoje najszybsze okrążenia wykręcił na mieszance pośredniej, cała reszta stawki – na twardej.

Hadjar zgłosił przez radio, że mocno podskakiwał w drugim zakręcie. Prosi o sprawdzenie, czy z bolidem wszystko w porządku, bo mocno najechał na separator.

W alei serwisowej gości obecnie sporo bolidów, należących do: RUS, LEC, NOR, HAM, VER, GAS, OCO, PIA, HUL, LAW, STR, LIN, PER.

Kimi przeskoczył partnera zespołowego. Wykręcił 1:33.830, był więc o 0,056 s szybszy od Russella.

Kierowcy poprawiają się w poszczególnych sektorach. Hadjar pobił swój najlepszy czas w S1, a w S2 najlepszy czas wykręcił Antonelli.

38 minut do końca sesji FP1. Tak prezentuje się tabela:
George Russell (Mercedes) – 1:33.886
Charles Leclerc (Ferrari) – +0.083
Isack Hadjar (Red Bull Racing) – +0.150
Kimi Antonelli (Mercedes) – +0.439
Lando Norris (McLaren) – +0.481
Lewis Hamilton (Ferrari) – +0.497
Max Verstappen (Red Bull Racing) – +1.046
Pierre Gasly (Alpine) – +1.290
Esteban Ocon (Haas F1 Team) – +1.613
Gabriel Bortoleto (Audi) – +1.629
Oscar Piastri (McLaren) – +1.644
Nico Hulkenberg (Audi) – +1.653
Carlos Sainz (Williams) – +2.039
Oliver Bearman (Haas F1 Team) – +2.074
Liam Lawson (Racing Bulls) – +2.494
Fernando Alonso (Aston Martin) – +2.571
Alexander Albon (Williams) – +2.660
Franco Colapinto (Alpine) – +2.866
Lance Stroll (Aston Martin) – +3.102
Arvid Lindblad (Racing Bulls) – +3.452
Sergio Perez (Cadillac) – +4.112
Valtteri Bottas (Cadillac) – +4.365

Antonelli z problemami, ratował się wyjazdem poza tor.

W S1 najszybszy był Hadjar (25,536), w S2 Leclerc (39,720), a w S3 – Russell (26,488).

George Russell przebił czas Leclercka i zameldował się na P1 z czasem 1:33.886. O 0,083 s szybciej od Leclercka.

Czołowa szóstka mieści się niemal w 1 sekundzie. Russel na P6 przejechał okrążenie w 1,008 s wolniej od Leclercka.

Antonelli dowiózł swój najlepszy czas i wskoczył na trzecią lokatę. Traci 0.356 s do Monakijczyka.

Hadjar 1:34.036 – wskoczył na P1, ale nie na długo. Leclerc go przebił o 0,067 s, wykręcając 1:33.969.

Hadjar najszybszy w S1, a Leclerc – w S2. Antonelli również się poprawia.

Ollie Bearman z kolei z problemami, wypadł poza tor, ale na wyasfaltowaną część, ale kontynuuje jazdę.

Hulkenberg z poprawą – wskoczył na P9 i traci 1,172 s do najszybszego McLarena.

Max Verstappen wskoczył na P2, ale traci do Lando Norrisa aż 0,565 s.

Oscar Piastri również z poprawą, ale jest dopiero na P8 z czasem 1:35.530. Traci 1,163 s do partnera zespołowego.

Lando Norris z najszybszymi sektorami S2 i S3. Wskoczył na szczyt tabeli z czasem 1:34.367. To o 0,610 s szybciej od drugiego Russella.

Do alei serwisowej zjechał Andrea Kimi Antonelli. Ekipa wymieniła w jego bolidzie przednie skrzydło.

Jak na razie kolejność w tabeli układa się w sposób przewidywalny. Na czele kierowcy Ferrari, McLarena, Mercedesa i Red Bulla. Stawkę zamykają Williams, Aston Martin i Cadillac.

Niemal wszyscy jadą na twardej mieszance, wyjątkiem są... Valtteri Bottas i Sergio Perez, czyli dwaj kierowcy Cadillaca.

Hamilton wskoczył na P3. Różnice w top5 mieszczą się w 0,295 s.

50 minut do końca. Tak prezentuje się tabela:
1. Charles Leclerc (Ferrari) – 1:35.209
2. Lando Norris (McLaren) – +0.028
3. Max Verstappen (Red Bull Racing) – +0.432
4. George Russell (Mercedes) – +0.819
5. Lewis Hamilton (Ferrari) – +1.228
6. Gabriel Bortoleto (Audi) – +1.273
7. Nico Hulkenberg (Audi) – +1.476
8. Isack Hadjar (Red Bull Racing) – +1.776
9. Carlos Sainz (Williams) – +1.905
10. Pierre Gasly (Alpine) – +2.109
11. Oliver Bearman (Haas F1 Team) – +2.427
12. Kimi Antonelli (Mercedes) – +2.490
13. Franco Colapinto (Alpine) – +2.610
14. Oscar Piastri (McLaren) – +2.642
15. Esteban Ocon (Haas F1 Team) – +2.652
16. Liam Lawson (Racing Bulls) – +2.928
17. Alexander Albon (Williams) – +3.097
18. Valtteri Bottas (Cadillac) – +3.216
19. Fernando Alonso (Aston Martin) – +3.484
20. Sergio Perez (Cadillac) – +3.802
21. Arvid Lindblad (Racing Bulls) – +3.939
22. Lance Stroll (Aston Martin) – +5.037

Czas Lando Norrisa został skasowany za naruszenie limitów toru.

Hadjar kontynuuje komunikaty radiowe. Narzeka na dobijanie szczególnie podczas dohamowań. Brakuje mu pewności siebie.

52 minuty do końca – tak prezentuje się TOP10: VER, HAM, HAD, ANT, LEC, PIA, RUS, NOR, ALO, BOR.

Tor w Singapurze jest „przeklęty” dla Maxa Verstappena. Holender ani razu nie triumfował na tym torze.

W międzyczasie na dobijanie bolidu narzeka Isack Hadjar.

Max Verstappen z najszybszym czasem okrążenia: 1:35.641.

Pod względem doboru ogumienia nie ma wielkiej różnorodności. Zdecydowana większość kierowców korzysta z najtwardszej mieszanki przygotowanej na ten weekend przez Pirelli.

Czas Australijczyka pobity przez Włocha. Antonelli był o 0,152 s szybszy.

Pierwsi kierowcy zameldowali się na mecie, na razie liderem jest Oscar Piastri z czasem 1:37.851.

Trudny weekend w GP Singapuru czeka George'a Russella – ze względu na wymianę elementów w bolidzie Brytyjczyk ruszy do wyścigu z końca stawki.

Audi zaprezentowało wyjątkowe, jednorazowe malowanie bolidu R26 na nocne GP Singapuru. Srebrnoszary design uzupełniono o tradycyjne motywy kultury Peranakanów, które pojawią się także na kombinezonach Nico Hülkenberga i Gabriela Bortoleto.

Na tor wyjechały pierwsze bolidy. Przed nami 60-minutowy trening na torze Marina Bay.

Nastroje w obozie Ferrari są mieszane. Hamilton jest pełen nadziei, z kolei Leclerc podchodzi do rundy w Singapurze z dużą dozą sceptycyzmu.

Max Verstappen rozpędzony po pierwszej wygranej w sezonie przyjeżdża na swój jubileuszowy 250. Grand Prix.

Mercedes szuka odpowiedzi po Sepang, gdzie Red Bull okazał się klasą samą w sobie, a nowe poprawki nie dały oczekiwanego skoku. Antonelli korzysta z nowego pakietu ulepszonego o przednie skrzydło, zaś Russell – z poprzedniej wersji, sprzed rundy w Sepang.

Temperatura w Singapurze sięga 32 stopni Celsjusza, a wiatr wieje z prędkością do 8 km/h. Wilgotność wynosi 61%. Już wkrótce rozpocznie się jedyna sesja treningowa FP1 w ramach GP Singapuru.

mapa toru Marina Bay GP Singapuru

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team

Harmonogram GP Singapuru F12026 – godziny w Polsce

  • Piątek, 9 października: pierwszy trening – 10:30-11:30; kwalifikacje do sprintu – 14:30-15:14.
  • Sobota, 10 października: sprint – 11:00-12:00; kwalifikacje do Grand Prix – 15:00-16:00.
  • Niedziela, 11 października: wyścig o GP Singapuru – 14:00.

Wszystkie godziny podano według czasu obowiązującego w Polsce. Kibice nie muszą więc zarywać nocy, mimo że rywalizacja odbywa się na drugim końcu świata. Na torze Marina Bay kierowcy ścigają się przy sztucznym oświetleniu, a wysoka temperatura i wilgotność dodatkowo utrudnią im zadanie.

GP Singapuru 2026. Pięć sesji w trzy dni

Weekend w Singapurze będzie rozgrywany w formacie sprinterskim, co oznacza tylko jeden trening przed rozpoczęciem rywalizacji o stawkę. Już w piątek, 9 października, kierowcy wyjadą na tor o godz. 10:30 czasu polskiego, a cztery godziny później rozpoczną kwalifikacje do sprintu.

W sobotę odbędą się dwa kluczowe wydarzenia. O godz. 11:00 wystartuje sprint, natomiast o godz. 15:00 kierowcy rozpoczną kwalifikacje ustalające kolejność na starcie niedzielnego Grand Prix. Wyścig główny zaplanowano na 11 października o godz. 14:00 czasu polskiego.

Red Bull, Mercedes i Audi

Jednym z istotnych wątków przed weekendem jest sytuacja Mercedesa. George Russell znalazł się w centrum uwagi w związku z karą oznaczającą start z końca stawki. W Singapurze, gdzie wyprzedzanie na ciasnym ulicznym torze jest szczególnie wymagające, pozycja startowa może mieć ogromne znaczenie dla końcowego wyniku.

Uwagę przyciąga również Audi R26, które na GP Singapuru przygotowano w specjalnym malowaniu. Niemiecki producent wykorzystuje więc jeden z najbardziej rozpoznawalnych wyścigów w kalendarzu do zaprezentowania zmienionego wyglądu swojego bolidu.

Warto też obserwować Red Bulla, który ma już za sobą historyczne pierwsze zwycięstwo z własną jednostką napędową opracowaną we współpracy z Fordem. Singapurska runda będzie kolejną okazją do oceny możliwości tego pakietu na torze o zupełnie innej charakterystyce.

Technika może odegrać ważną rolę

Sezon 2026 przyniósł także dyskusje dotyczące działania nowych układów napędowych. Po problemach, podczas których kierowcy wciskali pedał gazu, lecz bolidy nie reagowały zgodnie z oczekiwaniami, FIA przedstawiła wyjaśnienia dotyczące przyczyn awarii.

Na Marina Bay zarządzanie energią, reakcja układu napędowego na przyspieszenie i skuteczne wychodzenie z wolnych zakrętów mogą okazać się szczególnie istotne. Format sprinterski ogranicza czas na sprawdzenie ustawień, dlatego zespoły będą musiały szybko znaleźć kompromis między osiągami na pojedynczym okrążeniu a tempem wyścigowym.

GP Singapuru F1 2026 na żywo

Rywalizację podczas GP Singapuru będzie można śledzić na żywo, począwszy od piątkowego treningu i kwalifikacji do sprintu, przez sobotni sprint i kwalifikacje, aż po niedzielny wyścig. To weekend, w którym już pierwszy dzień może znacząco wpłynąć na przebieg dalszej rywalizacji.

W Polsce transmisje Formuły 1 dostępne są w Eleven Sports, a internetowy dostęp do sesji zapewnia również F1 TV Pro. Kibice mogą śledzić także bieżące wyniki, najważniejsze wydarzenia i doniesienia z padoku w relacjach MotoGuru.

Start GP Singapuru zaplanowano na niedzielę, 11 października, o godz. 14:00. Wcześniej jednak czekają nas dwie sesje kwalifikacyjne i sprint, które mogą dostarczyć równie wielu emocji co wyścig główny.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl