Antonelli nie dał rywalom szans w Austin! Ferrari rozczarowało w kwalifikacjach GP USA

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Kimi Antonelli wywalczył pole position do Grand Prix USA 2026 na torze Circuit of The Americas w Austin. Lider mistrzostw świata popisał się znakomitym okrążeniem w Q3, pozostawiając za sobą Maxa Verstappena i pozostałych rywali. Największym rozczarowaniem okazało się Ferrari, które po zdominowaniu wszystkich trzech treningów nie zdołało przełożyć swojej szybkości na zwycięstwo w kwalifikacjach.

Antonelli błysnął w Q3

Decydująca część sobotnich kwalifikacji rozpoczęła się od mocnego okrążenia George’a Russella. Brytyjczyk uzyskał czas 1:34.035, ale jego prowadzenie nie trwało długo. Kimi Antonelli odpowiedział wynikiem 1:33.594, poprawiając rezultat zespołowego kolegi aż o 0,441 sekundy.

Włoch ustanowił w ten sposób punkt odniesienia, którego pozostali kierowcy nie byli w stanie przebić. Najbliżej znaleźli się zawodnicy Red Bulla, Max Verstappen i Isack Hadjar. Obaj rozdzielili kierowców Mercedesa po pierwszych przejazdach, potwierdzając konkurencyjność swoich samochodów na wymagającym obiekcie w Teksasie.

W końcówce Q3 Antonelli nie poprawił już swojego najlepszego okrążenia. Nie musiał jednak tego robić, ponieważ żaden z przeciwników nie znalazł odpowiedzi na jego wcześniejszy rezultat. Lider klasyfikacji generalnej zapewnił sobie pierwsze pole startowe, stawiając się w doskonałej sytuacji przed niedzielnym wyścigiem.

Ferrari straciło przewagę

Przed kwalifikacjami to Ferrari uchodziło za jednego z głównych kandydatów do pole position. Charles Leclerc był najszybszy w obu piątkowych treningach, natomiast Lewis Hamilton wygrał sobotnią sesję FP3. Brytyjczyk uzyskał w niej czas 1:34.893, wyprzedzając Verstappena o 0,168 sekundy i Leclerca o 0,234 sekundy.

W kwalifikacjach sytuacja wyglądała jednak inaczej. W Q2 Leclerc zdołał jeszcze pokazać potencjał Ferrari, ustanawiając najlepszy czas tej części sesji – 1:34.198. Wyprzedził wówczas Antonellego o 0,080 sekundy, a Russella – o 0,107 sekundy.

W Q3 kierowcy włoskiego zespołu nie potrafili już utrzymać takiego tempa. Leclerc zakończył rywalizację na czwartej pozycji, natomiast Hamilton znalazł się za nim. Dla Ferrari był to szczególnie rozczarowujący rezultat, ponieważ wcześniejsze sesje sugerowały, że samochód ma wystarczające osiągi, by walczyć o pierwsze pole startowe.

McLaren pokazał tempo

Początek kwalifikacji należał do Lando Norrisa. Brytyjczyk uzyskał w Q1 czas 1:35.029, wyprzedzając Leclerca o 0,171 sekundy oraz Verstappena o zaledwie 0,186 sekundy. Różnice w czołówce były więc niewielkie, a walka o awans do kolejnych etapów zapowiadała się niezwykle interesująco.

W Q2 Norris ponownie znalazł się wśród najszybszych kierowców, kończąc tę część kwalifikacji na piątym miejscu. W decydującej fazie poprawił swoją pozycję względem Russella, pokazując, że McLaren również może liczyć się w walce o wysokie lokaty podczas niedzielnego wyścigu.

Williams i Cadillac odpadły

Już pierwsza część kwalifikacji przyniosła spore rozczarowanie dwóm zespołom. Obaj kierowcy Williamsa oraz Cadillaca zakończyli udział w sesji na Q1. Carlos Sainz zajął 19. miejsce, Alexander Albon był 20., a za nimi uplasowali się Sergio Pérez i Valtteri Bottas.

Z dalszej rywalizacji odpadli również Esteban Ocon z Haasa oraz Lance Stroll z Astona Martina. Najlepszy czas Q1 uzyskał Norris, a do kolejnej części kwalifikacji awansowało 16 zawodników.

W Q2 z walką o pole position pożegnali się Pierre Gasly, Nico Hülkenberg, Gabriel Bortoleto, Franco Colapinto, Fernando Alonso i Oliver Bearman.

Kary zmienią ustawienie

Ważnym elementem weekendu w Austin są również kary za wykorzystanie dodatkowych elementów jednostek napędowych. Gabriel Bortoleto ma wystartować z końca stawki, Franco Colapinto otrzymał karę cofnięcia o 10 pozycji, a Arvid Lindblad – o 5.

Ta ostatnia sankcja wpłynęła także na przebieg Q3. Liam Lawson, który awansował do finałowej części kwalifikacji razem z Lindbladem, nie ustanowił w niej czasu. Zespół zdecydował się oszczędzić opony, ponieważ kara jego partnera oznaczała, że Lawson i tak znajdzie się przed nim na polach startowych.

Ostateczna kolejność na starcie będzie zatem różnić się od klasyfikacji samych kwalifikacji. Dla kierowców ukaranych przesunięciem oznacza to konieczność odrabiania pozycji już od pierwszych okrążeń niedzielnego wyścigu.

Antonelli przed wielką szansą

Wynik kwalifikacji ma szczególne znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo świata. Antonelli przyjechał do Austin z dorobkiem 340 punktów, mając 102 punkty przewagi nad Russellem i 111 nad Hamiltonem. Włoch może zapewnić sobie tytuł już podczas Grand Prix USA, choć potrzebuje do tego wyjątkowo korzystnego układu wyników.

Warunkiem koniecznym jest zwycięstwo Antonellego w niedzielnym wyścigu. Jednocześnie Russell musiałby ukończyć rywalizację najwyżej na dziewiątej pozycji, a Hamilton nie mógłby zająć miejsca wyższego niż piąte. Tylko taki scenariusz pozwoliłby liderowi Mercedesa zakończyć walkę o mistrzostwo już w Teksasie.

Wywalczenie pole position zwiększa szanse Antonellego na spełnienie pierwszego z tych warunków. Zadanie nie będzie jednak łatwe, ponieważ Verstappen wygrał dwa poprzednie wyścigi sezonu, a przed rokiem triumfował również na Circuit of The Americas.

Grand Prix USA 2026 odbędzie się w niedzielę, 25 października, o godzinie 21:00 czasu polskiego. Kierowcy będą mieli do pokonania 56 okrążeń toru w Austin. Dla Antonellego będzie to szansa nie tylko na kolejne zwycięstwo, ale również na wykonanie decydującego kroku w kierunku pierwszego mistrzostwa świata Formuły 1.

Klasyfikacja Q3

  1. Kimi Antonelli (Mercedes) 1:34.035
  2. Max Verstappen (Red Bull) +0.179
  3. Isack Hadjar (Red Bull) +0.215
  4. Charles Leclerc (Ferrari) +0.232
  5. Lewis Hamilton (Ferrari) +0.276
  6. George Russell (Mercedes) +0.441
  7. Oscar Piastri (McLaren) +0.768
  8. Lando Norris (McLaren) +1.014
  9. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +2.014
  10. Liam Lawson (Racing Bulls) no time

Q2

  • Pierre Gasly (Alpine) 1:35.080 (+0.022 s do P10)
  • Nico Hulkenberg (Audi) +0.078
  • Gabriel Bortoleto (Audi) +0.611
  • Franco Colapinto (Alpine) +0.642
  • Fernando Alonso (Aston Martin) +0.738
  • Ollie Bearman (Haas) +0.951

Q1

  • Esteban Ocon (Haas) 1:36.531s (+0.291 s do P16)
  • Lance Stroll (Aston Martin) +0.146s
  • Carlos Sainz (Williams) +0.239s
  • Alex Albon (Williams) +0.436s
  • Sergio Perez (Cadillac) +0.902s
  • Valtteri Bottas (Cadillac) +0.992s

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl