Max Verstappen o GT3: „Jesteśmy tutaj, żeby wygrać”. W 2027 r. chce pojechać 24h of Spa

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Max Verstappen nie zamierza ograniczać swoich wyścigowych ambicji do Formuły 1. Holender wystartuje w ten weekend w GT World Challenge Europe na torze Portimão, gdzie poprowadzi Mercedesa-AMG GT3. Czterokrotny mistrz świata F1 zdradził również, że pracuje nad możliwością udziału w przyszłorocznym 24-godzinnym wyścigu na Spa-Francorchamps.

Verstappen wystartuje Mercedesem-AMG GT3 w Portimão

Max Verstappen dołączy do obsady samochodu z numerem 3, wystawianego przez Mercedes-AMG Team Verstappen Racing w finałowej rundzie GT World Challenge Europe Endurance Cup. Wyścig odbędzie się w sobotę 17 października na portugalskim torze Portimão. Holender podzieli samochód z Benem Barnicoatem i Chrisem Lulhamem.

Okazja do startu pojawiła się ze względu na kolizję terminów GT World Challenge i Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Verstappen przyznał, że gdy dowiedział się o możliwości zastąpienia jednego z kierowców, nie potrzebował długiego namysłu. Portugalski obiekt dobrze zna i chętnie na niego wraca, również ze względów pozasportowych.

W czwartek 15 października kierowca Red Bulla uczestniczył w testach Mercedesa-AMG GT3. Była to okazja do zapoznania się z charakterystyką samochodu na torze, który wymaga innego podejścia niż Nürburgring Nordschleife, gdzie Holender zdobywał wcześniejsze doświadczenia za kierownicą auta tej kategorii.

Mercedes-AMG GT3 wymaga przyzwyczajenia

Po czwartkowych jazdach Verstappen pozytywnie ocenił zachowanie samochodu, choć przyznał, że nadal potrzebuje czasu na dostosowanie się do portugalskiego toru. Zwrócił uwagę na dobre wyważenie Mercedesa-AMG GT3 oraz jego konkurencyjność, potwierdzoną wynikami z poprzednich sezonów.

Podczas testów zespół koncentrował się przede wszystkim na dopracowaniu ustawień. Dodatkowym czynnikiem była wysoka jak na październik temperatura, którą trzeba uwzględnić przy przygotowaniu samochodu do rywalizacji.

Verstappen podkreślił, że z każdym kolejnym okrążeniem czuje się pewniej. Nie ukrywa jednak, że przesiadka z bolidu Formuły 1 do samochodu GT3 oznacza wyjście poza dobrze znane warunki. Właśnie ten element stanowi dla niego jedną z największych atrakcji startów w innych kategoriach.

Holender docenia również specyfikę wyścigów długodystansowych, w których jeden samochód obsługuje kilku zawodników. To zupełnie inny model rywalizacji niż w Formule 1, gdzie kierowca samodzielnie pokonuje cały dystans Grand Prix.

Dawny rywal z kartingu i znajomy z symulatora

Skład zespołu Verstappena tworzą kierowcy, z którymi łączą go wcześniejsze doświadczenia. Ben Barnicoat był jego rywalem jeszcze w czasach kartingu. Później ich kariery potoczyły się różnymi drogami, a teraz ponownie spotkają się na torze, tym razem jako partnerzy w jednym samochodzie.

Inna historia wiąże Holendra z Chrisem Lulhamem. Obaj od dawna współpracują w świecie wyścigów wirtualnych, a Lulham stopniowo buduje doświadczenie w rzeczywistym motorsporcie.

Verstappen pozytywnie ocenił rozwój swojego zespołowego kolegi, wskazując, że z każdym kolejnym startem zdobywa on doświadczenie i coraz skuteczniej rywalizuje z uznanymi zawodnikami. Dla Holendra wspólny występ jest także okazją do przeniesienia wieloletniej współpracy z wirtualnych torów do prawdziwego wyścigu.

W GT World Challenge margines błędu jest niewielki

Verstappen nie spodziewa się łatwej rywalizacji. Podkreślił, że stawka GT World Challenge obejmuje wielu doświadczonych zawodników, którzy regularnie ścigają się samochodami GT3. Część z nich zna jeszcze z juniorskich kategorii wyścigowych, a inni mają za sobą wieloletnie kariery w różnych seriach na całym świecie.

Wyrównany poziom samochodów różnych producentów sprawia, że różnice między kierowcami bywają minimalne. Verstappen uważa, że właśnie wysoki poziom sportowy przyciąga do mistrzostw tak liczną stawkę uczestników.

W rozmowie opublikowanej na oficjalnej stronie Verstappen.com pojawił się również temat Alexa Palou, który tydzień wcześniej startował w Indianapolis 8 Hour i zwracał uwagę na niewielkie różnice między konkurentami. Verstappen przyznał, że takie warunki są naturalną konsekwencją doświadczenia kierowców regularnie startujących w GT3.

Holender zna Palou z rywalizacji w symulatorach, ale obaj nie mieli jeszcze okazji zmierzyć się w rzeczywistym wyścigu. Verstappen wyraził nadzieję, że w przyszłości uda się to zmienić.

Max Verstappen chce wystartować w 24h Spa w 2027 roku

Najciekawsza deklaracja dotyczy jednak przyszłego sezonu. W 2027 roku nie wystąpi kolizja terminów między Formułą 1 a 24-godzinnym wyścigiem na Spa-Francorchamps. To otwiera Verstappenowi możliwość udziału w jednej z najważniejszych imprez wyścigów długodystansowych GT.

Holender potwierdził, że stara się doprowadzić do swojego startu w 24h Spa. Zaznaczył przy tym, że zależy mu na odpowiednim przygotowaniu, dlatego sama zgodność terminów nie przesądza jeszcze o udziale w zawodach.

Zapytany o możliwość występu na belgijskim torze, Verstappen odpowiedział:

Uwielbiam Spa, więc staram się to zorganizować, ponieważ chcę przyjechać dobrze przygotowany. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby tam wystartować. Tor znajduje się blisko holenderskiej granicy, a ja jestem też w połowie Belgiem. Byłoby miło wziąć udział w jednym z największych wyścigów długodystansowych roku.

Wypowiedź potwierdza zainteresowanie Verstappena dalszym rozwojem kariery w wyścigach GT3, ale nie stanowi oficjalnego potwierdzenia przyszłorocznego startu. Na razie nie podano również, w jakim składzie miałby wystąpić podczas belgijskiej imprezy.

Kiedy Verstappen pojedzie w GT World Challenge?

Przed sobotnim wyścigiem na Portimão zaplanowano jeszcze dwie sesje treningowe oraz kwalifikacje. Wszystkie godziny organizator podał według czasu środkowoeuropejskiego letniego, obowiązującego również w Polsce.

  • Piątek, 16 października, godz. 9:45–11:15 – pierwszy trening wolny.
  • Piątek, 16 października, godz. 13:45–15:15 – drugi trening wolny.
  • Piątek, 16 października, godz. 18:55–20:05 – kwalifikacje.
  • Sobota, 17 października, godz. 18:00–21:00 – trzygodzinny wyścig.

Verstappen nie zamierza traktować debiutu w GT World Challenge wyłącznie jako okazji do zdobycia doświadczenia. Choć podkreśla, że zależy mu przede wszystkim na przyjemności z jazdy, sportowe ambicje pozostają niezmienne.

Zapytany o cel na nadchodzący weekend, odpowiedział jednoznacznie:

Oczywiście chcemy się dobrze bawić, ale zawodnicza natura każe nam również walczyć o dobry wynik, prawda? Jesteśmy tutaj, żeby wygrać. To zawsze jest nasz cel.

Sobotni start pokaże, jak szybko Verstappen potrafi wykorzystać swoje umiejętności w rywalizacji z kierowcami wyspecjalizowanymi w samochodach GT3. Dla Holendra będzie to również kolejny etap przygotowań do potencjalnych występów w najważniejszych wyścigach długodystansowych.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl