Verstappen wrócił na tor Portimão 2026 po karze. Jego Mercedes w czołówce przed kwalifikacjami

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Max Verstappen nie zwalnia tempa podczas weekendu GT World Challenge Europe w Portimão. Po kolizji z Audi i karze od sędziów czterokrotny mistrz świata Formuły 1 wrócił na tor w drugim treningu. Mercedes zespołu Verstappen Racing zakończył sesję na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej i drugim w klasie Pro Cup.

Verstappen wrócił za kierownicę Mercedesa po incydencie

Piątkowe przygotowania do finałowej rundy sezonu 2026 GT World Challenge Europe rozpoczęły się dla Maxa Verstappena od problemów. Podczas pierwszego treningu Holender uczestniczył w kolizji z Audi oznaczonym numerem 25, za co otrzymał od sędziów upomnienie oraz jeden punkt ostrzegawczy za zachowanie (Behavioural Warning Point).

Do zdarzenia doszło na początku sesji, w trzecim zakręcie portugalskiego toru. Verstappen próbował wyprzedzić Audi po wewnętrznej, jednak przestrzeń między samochodami zaczęła się zamykać. Doszło do kontaktu, po którym Audi obróciło się i zatrzymało przodem w kierunku samochodu Holendra.

Kamery pokładowe zarejestrowały również gest frustracji Verstappena. Mimo interwencji sędziów kierowca Red Bulla mógł kontynuować udział w weekendzie wyścigowym, a podczas drugiego treningu ponownie zasiadł za kierownicą Mercedesa z numerem 3.

Mercedes Verstappena coraz bliżej czołówki

Drugi trening przebiegał już znacznie spokojniej. Verstappen rozpoczął sesję za kierownicą Mercedesa zespołu Verstappen Racing, a następnie przekazał samochód Benowi Barnicoatowi. Po pierwszej zmianie kierowców załoga zajmowała ósme miejsce, tracąc mniej niż cztery dziesiąte sekundy do najlepszego wyniku.

W miarę upływu czasu rywale poprawiali swoje rezultaty, przez co Mercedes z numerem 3 spadł na dziesiątą pozycję. Samochód wrócił do garażu, gdzie mechanicy przeprowadzili drobne prace pod maską, przygotowując go do kolejnego wyjazdu.

Na 23 minuty przed końcem sesji za kierownicą pojawił się Chris Lulham. W tym momencie najlepszym czasem załogi pozostawało 1:43,482, podczas gdy prowadzący Mercedes z numerem 17 miał na koncie okrążenie w 1:42,988.

Mercedes-AMG GT3 #3 24h Nurburgring Max Verstappen

fot. Mercedes

W czołowej trójce znajdowały się również Audi z numerem 99 oraz Ford z numerem 65. Różnice były wyjątkowo niewielkie, ponieważ aż 28 samochodów mieściło się w przedziale niespełna 0,8 sekundy. Zapowiadało to niezwykle wyrównaną walkę w kwalifikacjach.

Lulham awansował na czwarte miejsce

Najważniejsza poprawa wyniku Mercedesa Verstappen Racing nastąpiła w końcówce treningu. Po założeniu świeżego kompletu opon Chris Lulham wyraźnie przyspieszył i na pięć minut przed końcem sesji awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.

Rezultat oznaczał jednocześnie drugą pozycję w klasie Pro Cup. Szybszy w tej kategorii pozostawał Mercedes z numerem 17, za którego kierownicą znajdował się wówczas Ralf Aron.

Aron nie zdołał już poprawić najlepszego czasu swojej załogi. Lulham zakończył trening ze stratą około jednej czwartej sekundy do lidera, a układ czołówki nie zmienił się do wywieszenia flagi w szachownicę.

Ostatecznie Mercedes z numerem 3, prowadzony przez Verstappena, Barnicoata i Lulhama, zakończył FP2 na czwartym miejscu. To wynik całej załogi, przy czym jej najlepsze okrążenie ustanowił Lulham, a nie sam Verstappen.

Przed Verstappenem kwalifikacje, a potem powrót do F1

Start w Portimão jest dla Verstappena kolejną okazją do rywalizacji samochodem GT3 pomiędzy obowiązkami w Formule 1. Holender przyjechał do Portugalii po zakończeniu pierwszej serii trzech kolejnych weekendów Grand Prix.

Kierowca Red Bulla ma za sobą dwa zwycięstwa z rzędu, odniesione podczas Grand Prix Malezji i Singapuru. Teraz koncentruje się na finałowej rundzie GT World Challenge Europe, gdzie jego załoga pokazała już tempo pozwalające walczyć w ścisłej czołówce.

Przed kierowcami pozostają kwalifikacje, które pokażą, czy Mercedes z numerem 3 będzie w stanie utrzymać wysoką konkurencyjność. Różnice z drugiego treningu sugerują, że nawet niewielka poprawa czasu okrążenia może oznaczać awans o kilka pozycji.

W przyszłym tygodniu Verstappen wróci do obowiązków w Formule 1. Grand Prix Stanów Zjednoczonych na torze Circuit of the Americas rozpocznie kolejną serię trzech następujących po sobie weekendów wyścigowych.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl