Red Bull stawia na stabilizację. Laurent Mekies przedłuża kontrakt

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Red Bull Racing zdecydował o przedłużeniu współpracy z Laurentem Mekiesem. Francuz podpisał nowy kontrakt, na mocy którego pozostanie dyrektorem generalnym i szefem zespołu Formuły 1 do końca sezonu 2031. Decyzja zapadła w momencie, gdy ekipa z Milton Keynes zaczęła odzyskiwać konkurencyjność po trudnym początku sezonu 2026.

Red Bull wiąże przyszłość z Mekiesem

Laurent Mekies objął kierownictwo Red Bull Racing w lipcu 2025 roku, przechodząc z siostrzanego zespołu Racing Bulls. Teraz wiadomo już, że jego współpraca z ekipą z Milton Keynes potrwa znacznie dłużej. Nowa umowa obowiązuje do końca sezonu 2031, co oznacza, że Francuz ma przed sobą jeszcze pięć kolejnych sezonów na stanowisku szefa zespołu.

Przedłużenie kontraktu jest wyraźnym sygnałem zaufania ze strony Red Bulla. Mekies przejął zespół w okresie istotnych zmian, a jego pierwszym pełnym sezonem na nowym stanowisku okazał się rok 2026, w którym Formuła 1 wprowadziła nowe regulacje techniczne. Dostosowanie się do nich nie przebiegało dla austriackiej ekipy bezproblemowo.

Trudny początek sezonu i powrót do zwycięstw

Nowe przepisy techniczne zmieniły układ sił w Formule 1, a Red Bull początkowo znalazł się za najgroźniejszymi rywalami. Zespół, który w poprzednich latach przyzwyczaił kibiców do walki o najwyższe cele, musiał skoncentrować się na poprawie osiągów samochodu i odrabianiu strat.

Prace prowadzone w trakcie sezonu zaczęły jednak przynosić rezultaty. Max Verstappen wygrał dwa wyścigi z rzędu – Grand Prix Malezji oraz Grand Prix Singapuru. Te sukcesy potwierdziły poprawę konkurencyjności Red Bulla i przywróciły zespołowi realne szanse na regularną walkę o zwycięstwa.

Choć sukcesy na torze są rezultatem pracy całej organizacji, kierownictwo Red Bulla najwyraźniej pozytywnie ocenia sposób, w jaki Mekies zarządza zespołem. Przedłużenie jego kontraktu właśnie teraz można odczytywać jako potwierdzenie obranej strategii, szczególnie że poprawa wyników nastąpiła po wymagającym początku sezonu.

Verstappen, Hadjar i Mekies. Red Bull zabezpiecza przyszłość

Nowa umowa szefa zespołu nie jest jedyną decyzją kadrową podjętą ostatnio przez Red Bulla. W poprzednich miesiącach kontrakty przedłużyli również Max Verstappen i Isack Hadjar, czyli obaj kierowcy reprezentujący ekipę w sezonie 2026.

Oznacza to, że Red Bull zadbał zarówno o ciągłość zarządzania zespołem, jak i o utrzymanie dotychczasowego składu kierowców. W Formule 1, gdzie rozwój samochodu wymaga ścisłej współpracy inżynierów, kierowców i kierownictwa, taka stabilizacja może ułatwić realizację długoterminowych planów.

Przed Mekiesem pozostaje jednak sporo pracy. Dwa kolejne zwycięstwa Verstappena pokazują postęp, ale nie oznaczają jeszcze, że Red Bull odzyskał przewagę nad konkurencją. Kluczowe będzie utrzymanie tempa rozwoju samochodu i potwierdzenie poprawy osiągów podczas następnych weekendów wyścigowych.

Jedno jest już pewne: Red Bull nie zamierza ponownie zmieniać szefa zespołu w najbliższych latach. Kontrakt obowiązujący do końca 2031 roku daje Mekiesowi perspektywę długoterminowej pracy, a ekipie z Milton Keynes – stabilność kierownictwa w kolejnych sezonach Formuły 1.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl