Roman Biliński, pierwszy Polak startujący w FIA Formule 2 w jej obecnej odsłonie, zyskał nowego partnera. Gliwicka firma technologiczna Boldare wesprze rozwój kariery 22-letniego kierowcy, a także przygotuje rozwiązania cyfrowe dla jego kibiców. Współpraca została ogłoszona w momencie, gdy zawodnik ma już na koncie podium w Monako i przygotowuje się do końcowych rund sezonu 2026.
Roman Biliński z nowym partnerem
Boldare, polska firma specjalizująca się w tworzeniu produktów cyfrowych i wykorzystaniu sztucznej inteligencji, oficjalnie dołączyła do grona partnerów Romana Bilińskiego. Jej logo pojawiło się na kasku kierowcy już podczas wrześniowej rundy Formuły 2 w Baku. Teraz przedsiębiorstwo zapowiada rozszerzenie współpracy o projekty technologiczne związane z zawodnikiem i jego kibicami.
Partnerstwo ma pomóc Bilińskiemu w dalszym rozwoju kariery na międzynarodowej arenie. Firma nie ujawniła jednak wartości umowy ani szczegółowego zakresu wsparcia finansowego. Wiadomo natomiast, że zamierza wykorzystać swoje doświadczenie technologiczne do opracowania nowych sposobów komunikacji kierowcy z fanami.
Jak wyjaśniła Anna Zarudzka, współzarządzająca Boldare, decyzja o rozpoczęciu współpracy wynika z chęci wsparcia zawodnika, zanim osiągnie on największe sukcesy:
Roman dochodzi do światowego poziomu w sporcie, w którym Polska rzadko ma swojego reprezentanta. Na tym etapie zawodnik potrzebuje partnerów, a nie tylko kibiców. Chcemy być przy nim już teraz, a nie dopiero wtedy, gdy będzie to oczywisty wybór.
To istotny moment dla polskiego kierowcy. Formuła 2 stanowi bezpośrednie zaplecze Formuły 1, a wyniki osiągane w tej kategorii mogą mieć znaczenie dla dalszych możliwości rozwoju zawodników. Sam awans do F2 nie gwarantuje jednak miejsca w królowej motorsportu – konkurencja o dostępne fotele pozostaje niezwykle wymagająca.
Od mistrzostwa w Nowej Zelandii do podium w Monako
Roman Biliński urodził się w 2004 roku w brytyjskim Lechlade. Posiada podwójne obywatelstwo, ale w międzynarodowych zawodach reprezentuje Polskę. Motorsport jest obecny w jego rodzinie od pokoleń. Wyścigami interesowali się już jego dziadkowie, którzy poznali się w Anglii po opuszczeniu Polski podczas II wojny światowej.
Pasję do sportów motorowych przejął następnie ojciec zawodnika, Henryk Biliński. Z wyścigami samochodowymi i motocyklowymi zawodowo związana była również matka Romana.
Jednym z najważniejszych osiągnięć młodego kierowcy pozostaje mistrzostwo Formula Regional Oceania Championship zdobyte w 2024 roku. Sukces w rozgrywanej w Nowej Zelandii serii otworzył kolejny etap jego kariery, prowadzący do startów w FIA Formule 3.
Debiut w F3 w sezonie 2025 przyniósł podium już podczas inauguracji w Melbourne, gdzie Biliński zajął trzecie miejsce. Następnie wywalczył drugą pozycję w Monako, a we wrześniu odniósł zwycięstwo na legendarnym torze Monza. Tym samym został pierwszym Polakiem, który wygrał wyścig współczesnej FIA Formuły 3.
Wyniki te pomogły mu awansować do Formuły 2 na sezon 2026. Polski zawodnik szybko pokazał, że potrafi rywalizować również na wyższym poziomie. Jednym z jego największych dotychczasowych sukcesów było drugie miejsce w wyścigu F2 w Monako.
Biliński wyróżnił się także regularnością. Według informacji przekazanych przy okazji ogłoszenia partnerstwa z Boldare był jednym z zaledwie dwóch zawodników w stawce, którzy punktowali w sześciu kolejnych wyścigach Formuły 2.
Boldare przygotuje nowe rozwiązania
Nowy partner polskiego kierowcy nie zamierza ograniczać swojej obecności do ekspozycji logotypu na wyposażeniu zawodnika. Boldare zapowiada opracowanie produktów cyfrowych, które pozwolą fanom lepiej poznać Bilińskiego, śledzić jego karierę i zajrzeć za kulisy wyścigów.
Na razie nie ujawniono, czy będą to aplikacje, platformy internetowe, czy inne interaktywne rozwiązania. Pierwsze szczegóły projektów mają zostać przedstawione w kolejnych tygodniach. Firma podkreśla, że zależy jej na stworzeniu narzędzi zwiększających zaangażowanie społeczności skupionej wokół kierowcy.
Piotr Majchrzak, współzarządzający Boldare, zwraca uwagę na podobieństwa między pracą zespołów wyścigowych a tworzeniem zaawansowanego oprogramowania:
Kierowca podejmuje decyzje w ułamkach sekundy, ale stoją za nimi miesiące przygotowań i praca całego zespołu. W tworzeniu produktów cyfrowych jest tak samo – nic dobrego nie powstaje w pojedynkę. Mamy w Boldare zasadę: bold is not reckless. Odwaga działa tylko wtedy, gdy stoi za nią precyzja.
Boldare działa od 2004 roku i zajmuje się projektowaniem oraz rozwijaniem rozwiązań cyfrowych, w tym systemów wykorzystujących sztuczną inteligencję. Według danych przedsiębiorstwa, firma współpracowała z ponad 430 klientami, wśród których znalazły się takie marki jak Bosch, Decathlon, BlaBlaCar czy TUI Musement.
Współpraca z Bilińskim stanowi dla firmy wejście w obszar sponsoringu motorsportowego połączonego z realizacją projektów technologicznych skierowanych do odbiorców sportu.
Przed Bilińskim jeszcze dwa weekendy F2
Sezon 2026 nie dobiegł jeszcze końca. Przed polskim kierowcą pozostają rundy FIA Formuły 2 w Katarze oraz Abu Zabi. To kolejne okazje do zdobycia punktów i poprawienia dorobku przed zakończeniem pierwszego sezonu na bezpośrednim zapleczu F1.
Dotychczasowe osiągnięcia Bilińskiego pokazują, że polski motorsport ma przedstawiciela zdolnego do walki o czołowe lokaty w międzynarodowych seriach juniorskich. Zwycięstwo w Formule 3, podium w Monako i awans do F2 są konkretnymi etapami tej drogi.
Nie oznacza to jeszcze, że Polak ma zapewnioną przyszłość w Formule 1. Dalszy rozwój będzie zależał zarówno od wyników sportowych, jak i dostępnych możliwości awansu. Pozyskanie nowego partnera technologicznego wzmacnia jednak zaplecze zawodnika w okresie, w którym budowanie pozycji w międzynarodowym motorsporcie ma szczególne znaczenie.






