Dramat zespołu Verstappena w Portimão! Kolizja i kara zrujnowały szansę na podium

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Wyścig na torze Portimão przybrał fatalny obrót dla zespołu Maxa Verstappena. Daniel Lulham spowodował kolizję, za którą otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową. Po jej odbyciu Mercedes-AMG GT3 spadł z szóstego na osiemnaste miejsce, a szanse na podium, o które miał walczyć czterokrotny mistrz świata Formuły 1 w ostatnim stincie, zostały poważnie ograniczone.

Kolizja i dotkliwa kara dla zespołu Verstappena

Występ Maxa Verstappena w wyścigu GT3 na portugalskim torze Algarve International Circuit miał być kolejną okazją do pokazania jego umiejętności poza Formułą 1. Holender dzieli Mercedesa-AMG GT3 z innymi kierowcami, a jednym z nich jest Daniel Lulham. To właśnie jego błąd doprowadził do poważnych komplikacji.

Lulham spowodował kolizję, za którą sędziowie nałożyli karę drive-through. Oznacza ona obowiązkowy przejazd przez aleję serwisową z zachowaniem obowiązującego ograniczenia prędkości, bez możliwości wykonania standardowego postoju.

Konsekwencje okazały się wyjątkowo kosztowne. Przed odbyciem kary samochód zajmował szóste miejsce, natomiast po powrocie na tor znajdował się dopiero na osiemnastej pozycji. Strata aż dwunastu miejsc znacząco skomplikowała dalszą rywalizację.

Verstappen miał walczyć o podium

Dla Maxa Verstappena to szczególnie niekorzystny rozwój wydarzeń. Holender miał bowiem przejąć samochód na ostatnią część wyścigu, a wcześniejsza pozycja zespołu pozwalała jeszcze myśleć o walce o czołowe lokaty.

Spadek z P6 na P18 całkowicie zmienia sytuację strategiczną. Zamiast bezpośredniej rywalizacji z samochodami z czołówki, zespół musi teraz przede wszystkim odrabiać straty. W wyścigach długodystansowych taka sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ wyprzedzanie kolejnych rywali kosztuje czas, nawet gdy dysponuje się szybszym tempem.

Nie oznacza to automatycznie końca szans na dobry rezultat. Wiele zależy od tempa Mercedesa, przebiegu dalszej rywalizacji i ewentualnych neutralizacji. Jednak perspektywa walki o podium stała się znacznie bardziej odległa niż przed incydentem, o ile w ogóle możliwa…

Problemy Mercedesa utrudniały rywalizację

Weekend w Portimão nie przebiegał dla Verstappena i jego zespołu bezproblemowo już przed wyścigiem. W kwalifikacjach Mercedes-AMG GT3 zmagał się z trudnościami, a ekipa Holendra zakończyła sesję dopiero na piętnastej pozycji.

Sam udział czterokrotnego mistrza świata F1 w rywalizacji GT3 przyciąga ogromną uwagę. Verstappen od dawna interesuje się wyścigami samochodów GT, a starty w tej kategorii pozwalają mu sprawdzać się w zupełnie innych warunkach niż podczas Grand Prix.

Ostatni stint Verstappena pod znakiem odrabiania strat

Plan zakładający występ Verstappena w końcowej części wyścigu nabiera teraz zupełnie innego znaczenia. Zamiast przejmować samochód znajdujący się w bezpośrednim kontakcie z czołówką, Holender może stanąć przed zadaniem odrabiania strat powstałych wskutek kolizji i kary zespołowego partnera.

Kluczowe będzie to, na jakiej pozycji Mercedes znajdzie się w momencie zmiany kierowców. Równie istotna pozostaje strata czasowa do samochodów walczących o podium, której nie oddaje sam spadek o dwanaście miejsc.

Jedno jest pewne: kolizja Lulhama i kara drive-through poważnie pokrzyżowały plany zespołu Verstappena. Dla Holendra, który przyjechał do Portugalii z ambicjami osiągnięcia dobrego wyniku w GT3, to wyjątkowo niepożądany scenariusz.

Aktualizacja

Max Verstappen po zmianie wyjechał dopiero na P24 i próbuje sukcesywnie przebijać się przez gęstą stawkę. Po pierwszym szybkim okrążeniu Holender był wolniejszy o 0,011 s od lidera Schillera w Mercedesie nr 17.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl