Nick Heidfeld, były kierowca Formuły 1, wystawia na sprzedaż niezwykle rzadkie BMW 3.0 CSL. Samochód powstał w zaledwie 50 egzemplarzach, a ten należący do Niemca przejechał tylko 391 km. Podczas listopadowej aukcji w Zurychu jego cena może zbliżyć się do 5,7 mln zł.
Wyjątkowy egzemplarz Heidfelda
BMW 3.0 CSL z kolekcji Nicka Heidfelda zostanie wystawione 7 listopada 2026 roku podczas wydarzenia The Zürich Auction, organizowanego przez Broad Arrow Auctions. To egzemplarz oznaczony numerem 28 z limitowanej serii 50 samochodów, przygotowanej na 50-lecie sportowego oddziału BMW M.

fot. BMW
Heidfeld, znany między innymi ze startów w zespole BMW Sauber w Formule 1, kupił samochód jako nowy w 2023 roku. Od tego czasu niemal z niego nie korzystał. Licznik wskazuje zaledwie 391 km, co czyni oferowane auto szczególnie interesującym dla kolekcjonerów poszukujących egzemplarzy zachowanych w stanie zbliżonym do fabrycznego.
Pomimo symbolicznego przebiegu właściciel nie zaniedbywał obsługi technicznej. Samochód dwukrotnie odwiedził autoryzowany serwis BMW M Sepp Fässler AG w szwajcarskim Wil. Ostatni przegląd przeprowadzono w sierpniu 2026 roku, wymieniając między innymi olej silnikowy oraz płyn hamulcowy.
560 KM i manualna skrzynia
BMW zaprezentowało współczesne 3.0 CSL w listopadzie 2022 roku, nawiązując do legendarnego samochodu wyścigowego z lat 70. XX wieku. Oryginalny model odniósł sukces w Europejskich Mistrzostwach Samochodów Turystycznych w 1973 roku, a jego charakterystyczna aerodynamika przyniosła mu przydomek „Batmobile”.
Nowoczesna interpretacja zachowała najbardziej rozpoznawalne elementy stylistyczne poprzednika, w tym rozbudowane spojlery, szerokie nadkola i efektowną sylwetkę coupé. Nadwozie wykorzystuje liczne elementy z włókna węglowego, natomiast lakier Alpine White uzupełniają ręcznie nanoszone pasy w tradycyjnych barwach BMW M.

fot. BMW
Pod maską pracuje 3-litrowy, sześciocylindrowy silnik biturbo o mocy 560 KM. Połączono go z sześciobiegową manualną skrzynią ZF, przekazującą moment obrotowy na tylne koła. Za wykorzystanie dostępnej przyczepności odpowiada aktywny mechanizm różnicowy M.
Wyposażenie obejmuje również specjalnie zestrojone zawieszenie, hamulce węglowo-ceramiczne oraz złote obręcze kół z centralnym mocowaniem i dedykowanymi oponami Michelin. Masa samochodu wynosi około 1624 kg. W kabinie znalazły się karbonowe fotele kubełkowe, Alcantara i elementy wykończenia przygotowane specjalnie dla tej wersji.
Produkcja niemal ręczna
Wyjątkowość 3.0 CSL nie ogranicza się do niewielkiej liczby wyprodukowanych samochodów. BMW opracowało dla tego modelu wiele indywidualnych komponentów, a montaż odbywał się w specjalnie przygotowanym zakładzie, z dużym udziałem pracy ręcznej.
Ukończenie pojedynczego egzemplarza mogło zajmować nawet dziesięć dni. Tak czasochłonny proces, połączony z kosztownymi materiałami i niewielką skalą produkcji, znalazł odzwierciedlenie w cenie. W momencie debiutu BMW 3.0 CSL kosztowało około 750 tys. euro (3,28 mln zł).

fot. BMW
Samochód Heidfelda wyróżnia się również kompletem oryginalnych akcesoriów. Nowy nabywca otrzyma między innymi model w skali 1:18, pokrowiec ochronny z etui, spersonalizowaną skórzaną teczkę oraz dokumentację pojazdu.
Do zestawu dołączono ponadto oprawiony szkic projektu podpisany przez Viktora Bära, dyrektora kreatywnego BMW M, a także numerowany album poświęcony 3.0 CSL. Książkę wydano w nakładzie ograniczonym do 50 egzemplarzy, odpowiadającym liczbie wyprodukowanych samochodów.
Miliony za kolekcjonerskie BMW
Broad Arrow Auctions szacuje wartość samochodu na 971 tys. – 1,295 mln euro (około 4,24–5,66 mln zł). Oznacza to, że nawet dolna granica wyceny przekracza pierwotną cenę katalogową o niemal 30%.
Jeżeli licytacja zakończy się na poziomie górnej granicy szacunków, wzrost wartości względem ceny nowego egzemplarza wyniesie około 73%. Nie oznacza to jednak gwarantowanego zysku ani potwierdzonej wartości rynkowej. Ostateczna kwota będzie zależeć od zainteresowania uczestników aukcji.
Na korzyść sprzedawanego BMW przemawia kilka czynników. Poza niewielkim przebiegiem i udokumentowaną historią serwisową istotne znaczenie ma jego pochodzenie. Heidfeld przez lata reprezentował BMW w wyścigach Formuły 1, dlatego związek samochodu z byłym fabrycznym kierowcą marki może dodatkowo podnieść jego atrakcyjność.
Warto przy tym pamiętać, że kolekcjonerski rynek samochodów nie zawsze nagradza rzadkość równie wysokimi cenami. Nawet produkcja ograniczona do 50 egzemplarzy nie gwarantuje wzrostu wartości. W przypadku 3.0 CSL o wyniku zadecyduje przede wszystkim to, ilu nabywców będzie gotowych zapłacić za niemal nieużywany samochód z udokumentowaną historią i wyjątkowym rodowodem.
Odpowiedź poznamy 7 listopada w Zurychu. Dopiero wtedy okaże się, czy BMW byłego kierowcy F1 rzeczywiście osiągnie wycenę odpowiadającą niemal dwukrotności swojej pierwotnej ceny.














