⏱️ 2 min.

Chińczycy chcą produkować więcej aut w Europie. Chery szuka nowych fabryk

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

13-04-2026 08:04
Chery Tiggo 9 PHEV (1)

Największy eksporter aut z Chin przyspiesza ekspansję w Europie. Chery szuka nowych mocy produkcyjnych, rozważa współpracę z lokalnymi firmami i analizuje kolejne fabryki – w tym także we Francji.

Dyrektor handlowy Chery we Francji Lionel Frencha Keog powiedział, że firma aktywnie poszukuje dodatkowych mocy produkcyjnych w Europie. Producent nie ujawnił jeszcze konkretnych partnerów ani państw, w których miałby uruchomić kolejne projekty.

Francja pojawia się wśród możliwych kierunków

Francja została wymieniona jako jedna z potencjalnych lokalizacji dla nowych działań produkcyjnych. Na tym etapie Chery nie podało jednak, czy chodzi o przejęcie gotowych zakładów, wejście we współpracę z lokalnym partnerem, czy inny model obecności przemysłowej.

Chery już wzmacnia pozycję w Europie

Firma ma już za sobą ważny krok w Hiszpanii. Chery zainwestowało w joint venture z marką Ebro i uzyskało dostęp do dawnej fabryki Nissana w Barcelonie. Do 2029 roku produkcja w tym miejscu ma wzrosnąć do 200 tys. samochodów rocznie.Chery Tiggo 8 2026

To pokazuje, że europejska ekspansja producenta nie kończy się na sprzedaży i coraz wyraźniej obejmuje także lokalną produkcję.

Na stole są też nowe marki i kolejne zakłady

W zeszłym roku firma wprowadziła na rynek nową globalną markę Lepas. Równolegle pojawiły się informacje o możliwym zakupie przez chińskiego producenta dwóch zakładów Volkswagena w Niemczech. Te fabryki mogłyby w przyszłości wytwarzać samochody nowej marki.

W praktyce Chery sprawdza więc kilka ścieżek jednocześnie, bo w Europie wolne moce produkcyjne nie leżą dziś dokładnie na chodniku.

Największy eksporter z Chin chce więcej

Chery jest największym eksporterem samochodów z Chin. Rozszerzenie produkcji w Europie może pomóc firmie skrócić łańcuch dostaw i mocniej zakotwiczyć się na jednym z najważniejszych rynków dla globalnej branży motoryzacyjnej. Taki ruch wpisuje się też w szerszy trend, w którym producenci z Chin coraz częściej próbują budować obecność w Europie nie tylko przez import, ale również przez lokalne zakłady.

Dla europejskich fabryk z niepewną przyszłością może to oznaczać nowe życie, choć nie każdy przyjmie ten scenariusz z otwartymi ramionami.

Tagi: Chery, Europa

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl