⏱️ 4 min.

Dacia stawia „hotel z SUV-ów” w szkockim lesie. Jedna noc, milion gwiazd i Bigster z łóżkiem

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

19-01-2026 10:01
Dacia stawia „hotel z SUV-ów” w szkockim lesie. Jedna noc, milion gwiazd i Bigster z łóżkiem

Dacia postanowiła zrobić rzecz prostą i trochę bezczelną: zamienić flotę SUV-ów w „hotel” w środku lasu. Jedna noc w Szkocji, Bigster z fabrycznym łóżkiem i rzadkie ustawienie planet nad głową.

Pomysł nazywa się „Million Star Hotel” i sprowadza się do tego, że uczestnicy śpią w Daciach Bigsterach wyposażonych w zestaw Sleep Pack. Wszystko dzieje się na wyjeździe poza miastowym, tylko zamiast domku w lesie dostajesz auto z dachem panoramicznym nad głową i materac w bagażniku.

Bigster jako sypialnia na dwie osoby

Centrum całej akcji jest Bigster, czyli największy model Dacii. Ma 4,57 m długości, więc da się tu sensownie rozłożyć fabryczny zestaw do spania, bez gimnastyki godnej cyrkowców. Sleep Pack to opcjonalny komplet przygotowany pod nocowanie w aucie. Najważniejszy element to podwójny materac o długości 190 cm, który rozkłada się w tylnej części kabiny – na złożonych oparciach i nad przestrzenią bagażową. Kiedy nie śpisz, materac dzieli się na segmenty i chowa do dopasowanego drewnianego boxu. Dacia stawia „hotel z SUV-ów” w szkockim lesie. Jedna noc, milion gwiazd i Bigster z łóżkiem Jest też druga warstwa praktyczności: drewniana podstawa działa jak mały stolik i ma schowki pod spodem na drobiazgi. Minusem może być zapas miejsca nad głową – bywa ciasno. Dacia gra tu jednak kartą Bigstera: panoramiczny dach ma pozwolić patrzeć w niebo już z łóżka.

Noc w strefie ciemnego nieba, bez tłumu

Główne wydarzenie zaplanowano na noc z 25 na 26 lutego w szkockim Galloway Forest Park, czyli w jednym z wyznaczonych w Wielkiej Brytanii obszarów „ciemnego nieba” (mniej miejskiej łuny, więcej gwiazd na niebie). Scenariusz jest prosty: las, odcięcie od świateł i zbieżność z rzadkim układem sześciu planet na niebie. Tego wieczoru, przy założeniu że niebo będzie czyste, gołym okiem mają być widoczne Wenus, Jowisz, Saturn i Merkury. Cała magia ma sens tylko wtedy, gdy chmury nie postanowią zagrać głównej roli – astronomia amatorska zawsze jest skazana na kapryśność pogodową.

Co poza patrzeniem w niebo

To nie jest wyłącznie „śpimy i patrzymy”. Na miejscu przewidziano też aktywności w stylu wyjazdu outdoorowego:

  • gotowanie na otwartym ogniu,
  • kajakarstwo,
  • wędkarstwo.

Sleep Pack nie robi z SUV-a kampera z instalacją wodną, więc Dacia ma zapewnić zaplecze na miejscu. W planie jest duży wspólny namiot z podstawowymi udogodnieniami, żeby „hotel” nie kończył się na tym, że wszystko załatwiasz latarką w ręku i nadzieją w sercu. Dacia stawia „hotel z SUV-ów” w szkockim lesie. Jedna noc, milion gwiazd i Bigster z łóżkiem

Rezerwacje, losowanie i warunki udziału

Zapisy mają być prowadzone przez dedykowaną stronę do 28 stycznia. Miejsc jest mało, więc zgłoszenia będą wybierane w losowaniu. Warunki są dwa: trzeba mieszkać w Wielkiej Brytanii i mieć ważne prawo jazdy. Każde auto jest dla dwóch dorosłych, więc można zabrać osobę towarzyszącą – o ile akceptuje spanie „na jednej platformie”, dosłownie.

Ile kosztuje Sleep Pack i dodatki do biwakowania

Dla osób, które chcą przerobić swoją Dacię na auto do nocowania, Sleep Pack (drewniany box i materac) wyceniono na £1,307 (ok. 6364 zł). Do tego są akcesoria poprawiające „noclegową prywatność” i przestrzeń:

  • rolety zaciemniające: £175 (ok. 852 zł),
  • namiot na tylną klapę: £350 (ok. 1704 zł).

Jest też zestaw pakietowy InNature Camping Kit, wyceniony na £1,830 (ok. 8911 zł). Dacia stawia „hotel z SUV-ów” w szkockim lesie. Jedna noc, milion gwiazd i Bigster z łóżkiem To wszystko jest dość sprytne: zamiast udawać, że SUV jest domem na kołach, Dacia robi z niego wygodne łóżko w miejscu, gdzie i tak liczy się przede wszystkim widok nad głową. Reszta – jak zwykle – zależy od tego, czy niebo w lutym w Szkocji będzie czyste.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl