Kupił wybrakowane Porsche. Teraz dopiął swego w sądzie

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Właściciel Porsche Taycana nie zgodził się na rekompensatę za brak elektrycznej regulacji kolumny kierownicy i skierował sprawę do organów konsumenckich. Zamiast proponowanych początkowo 2300 koron (ok. 932 zł) otrzymał znacznie wyższą kwotę. 

Taycan bez opłaconego wyposażenia

Sprawa sięga okresu pandemii, gdy producenci samochodów zmagali się z problemami z dostępnością części. Porsche dostarczało wówczas niektóre samochody z ręcznie regulowaną kolumną kierownicy zamiast elektrycznej, mimo że klienci zamówili i opłacili tę drugą wersję.

Jedną z takich osób był Marius Hagerup z Ålesund, właściciel Taycana z 2021 r. Porsche Norge początkowo zaoferowało mu 2300 koron (ok. 932 zł) rekompensaty. Według firmy kwota odpowiadała wartości elektrycznie regulowanej kolumny kierownicy jako wyposażenia dodatkowego w momencie zamawiania samochodu.

Porsche podniosło stawkę

Klienci zaczęli protestować przeciwko wysokości rekompensaty, dlatego Porsche zwiększyło proponowaną kwotę do 9300 koron (ok. 3767 zł). Hagerup również jej nie zaakceptował.

Odpowiedziałem Porsche: „zapomnijcie”. 9300 koron to tyle, ile kosztuje wejście do salonu Porsche i zaczerpnięcie oddechu.

Porsche Taycan GTS

fot. Porsche

Właściciel Taycana skierował sprawę do norweskich organów ochrony konsumentów. W toku postępowania Porsche Norge przedstawiło dokumentację, z której wynikało, że doposażenie samochodu w elektrycznie regulowaną kolumnę kierownicy kosztowałoby 41 362 korony (ok. 16,8 tys. zł).

To ponad czterokrotnie więcej od podwyższonej rekompensaty i niemal 18 razy więcej od pierwotnie proponowanych 2300 koron.

Właściciel Taycana dostał 41 362 korony

Norweski Forbrukerklageutvalget, czyli organ rozpatrujący spory konsumenckie, uznał, że Porsche Norge powinno wypłacić Hagerupowi 41 362 korony (ok. 16,8 tys. zł). Pieniądze trafiły już do właściciela Taycana.

W decyzji organ wskazał, że samochód ma wadę, jeżeli elektrycznie regulowana kolumna kierownicy nie została zamontowana.

Sprawę skomentowała również Frida Strugstad Harbø z NAF Advokat (Norweski Automobilklub). Jej zdaniem punktem wyjścia przy ustalaniu rekompensaty powinien być rzeczywisty koszt doprowadzenia samochodu do stanu zgodnego z umową.

Inni właściciele Taycanów dostali znacznie mniej

Wśród osób, które w 2022 r. protestowali przeciwko propozycji Porsche, był również Jørgen Aunet z Trondheim. Ostatecznie przyjął on 9300 koron (ok. 3767 zł).

Po rozstrzygnięciu sprawy Hagerupa Aunet krytykuje sposób, w jaki Porsche potraktowało klientów. Jego zdaniem sprawa pokazuje, że wcześniejsze rekompensaty były niewystarczające.

Porsche Norge nie odpowiedziało wprost na pytanie, dlaczego początkowo proponowało 2300 koron, skoro późniejsza dokumentacja wskazała koszt przekraczający 40 tys. koron.

Maren Helgestuen, odpowiedzialna za komunikację Porsche Norge, podkreśliła na łamach portalu motor.no, że decyzja organu konsumenckiego dotyczy konkretnego samochodu i konkretnej relacji z klientem.

Porsche Taycan_MotoGuru.pl

fot. Porsche

Firma wyjaśniła, że program rekompensat z 2022 r. opierał się na wartości wyposażenia według jego ceny w momencie zamawiania samochodu oraz później zwiększonej kwocie wypłacanej w ramach dobrej woli. Porsche zaznaczyło również, że późniejszy montaż elektrycznej kolumny kierownicy nie był możliwy.

Czy inni właściciele mogą dostać więcej?

Decyzja nie oznacza automatycznie, że wszyscy właściciele Porsche, którzy wcześniej otrzymali 9300 koron, mogą teraz domagać się dodatkowych 32 062 koron (ok. 13 tys. zł). Porsche Norge podkreśla, że rozstrzygnięcia w sprawie Hagerupa nie można bezpośrednio zastosować do innych samochodów i relacji z klientami.

Znaczenie mogą mieć m.in. warunki wcześniej zawartych porozumień dotyczących rekompensaty oraz terminy zgłaszania roszczeń.

NAF Advokat wskazuje jednak, że w niektórych przypadkach możliwe może być ponowne podjęcie sprawy, jeśli klient zaakceptował rekompensatę w przekonaniu, że odzwierciedla ona rzeczywistą wartość lub koszt związany z wadą, a później okazało się, że tak nie było.

Jørgen Aunet nie zamierza jednak wracać do swojej sprawy i domagać się dopłaty. Kupił już nowego Porsche Taycana, tym razem wyposażonego w elektrycznie regulowaną kolumnę kierownicy.

Jak podkreśla, rozwiązanie ułatwia nie tylko ustawienie kierownicy, ale również wsiadanie i wysiadanie, ponieważ kierownica automatycznie przesuwa się do góry.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl