Polski motorsport: legendy, których z nami nie ma. Pamiętamy o nich we Wszystkich Świętych

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Marian Bublewicz, Janusz Kulig, Marcin Turski, Ryszard Żyszkowski czy Robert Mucha – ich nazwiska na zawsze pozostaną częścią historii polskiego motorsportu. Jedni zdobywali mistrzowskie tytuły, inni ustanawiali rekordy i przecierali szlaki kolejnym pokoleniom zawodników. We Wszystkich Świętych 2026 wspominamy wybitnych kierowców i pilotów rajdowych, których nie ma już wśród nas.

Marian Bublewicz (1950–1993)

Marian Bublewicz był jednym z najwybitniejszych kierowców w historii polskich rajdów samochodowych. Siedmiokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej, a w 1992 roku wywalczył wicemistrzostwo Europy. Łącznie zgromadził 20 krajowych tytułów mistrzowskich, uwzględniając sukcesy w poszczególnych klasach.

W swojej karierze prowadził m.in. Fiata 125p, Poloneza, Mazdę 323 4WD i Forda Sierrę Cosworth 4×4. Był również założycielem Marlboro Rally Team Poland, uznawanego za pierwszy profesjonalny zespół rajdowy w Polsce. Jego działalność przyczyniła się do rozwoju organizacyjnego polskich rajdów.

20 lutego 1993 roku podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego Ford prowadzony przez Bublewicza wypadł z trasy na odcinku Orłowiec–Złoty Stok i uderzył w drzewo. Kierowca doznał ciężkich obrażeń i zmarł w szpitalu w Lądku-Zdroju. Miał 42 lata.

Janusz Kulig (1969–2004)

Janusz Kulig należał do ścisłej czołówki polskich rajdowców przełomu XX i XXI wieku. Trzy razy zdobywał mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej – w 1997, 2000 i 2001 roku. W sezonie 2002 został wicemistrzem Europy. Na jego koncie znalazły się również dwa tytuły mistrza Europy Centralnej oraz mistrzostwo Słowacji.

Startował m.in. Renault Megane Maxi i Mitsubishi Lancerem, a jego umiejętności można było oglądać także podczas wybranych rund Rajdowych Mistrzostw Świata. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich kierowców rajdowych swojego pokolenia.

13 lutego 2004 roku Kulig zginął w wypadku na przejeździe kolejowym w Rzezawie. Prowadzony przez niego Fiat Stilo zderzył się z pociągiem. Kierowca miał zaledwie 34 lata.

Marcin Turski (1973–2020)

Marcin Turski z powodzeniem łączył starty w wyścigach i rajdach samochodowych. W 1995 roku zdobył mistrzostwo Polski w wyścigach, a w kolejnych latach triumfował w Pucharze Cinquecento Sporting, wywalczył mistrzostwo kraju w klasie A5 oraz zwyciężył w Pucharze Peugeota.

W 1998 roku wystartował w legendarnym Rajdzie Monte Carlo. Rok później odniósł zwycięstwa m.in. w Rajdzie Warszawskim, Rajdzie Kormoran i Rajdzie Elmot. W 2002 roku wygrał Kryterium Asów na ulicy Karowej, jeden z najbardziej prestiżowych OES-ów w polskim sporcie rajdowym.

Po zakończeniu regularnych startów nie rozstał się z motoryzacją. Zajmował się szkoleniem kierowców i pracował przy organizacji rajdów. Zmarł 22 czerwca 2020 roku po chorobie nowotworowej, w wieku 46 lat.

Bartłomiej Sitek (1979–2002)

Bartłomiej „Bartek” Sitek reprezentował młode pokolenie polskich pilotów rajdowych. Sportową przygodę rozpoczynał od kartingu, w którym zdobył wicemistrzostwo Polski w kategorii młodzików. W 1996 roku zadebiutował jako pilot rajdowy.

Współpracował m.in. z Grzegorzem Grzybem, Maciejem Wodą i Maciejem Lubiakiem. Razem z Wodą zajmował trzecie miejsca w Pucharze Seicento Sporting oraz Pucharze Peugeota.

13 kwietnia 2002 roku podczas 25. Rajdu Krakowskiego załoga Maciej Lubiak–Bartłomiej Sitek uległa poważnemu wypadkowi na czwartym odcinku specjalnym. Pilot został przewieziony do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Miał tylko 22 lata.

Ryszard Żyszkowski (1941–2020)

Ryszard Żyszkowski zapisał się w historii polskiego motorsportu zarówno jako kierowca, jak i pilot rajdowy. W 1970 roku zdobył mistrzostwo Polski za kierownicą Fiata 125p, a trzy lata później triumfował także w krajowych mistrzostwach wyścigowych.

Największą rozpoznawalność przyniosła mu jednak kariera na prawym fotelu. Wystartował w 254 rajdach, w tym 116 zagranicznych, odnosząc 50 zwycięstw w klasyfikacji generalnej. Współpracował z takimi zawodnikami jak Sobiesław Zasada, Robert Mucha i Marian Bublewicz. Z tym ostatnim zdobył siedem tytułów mistrza Polski.

Ryszard Żyszkowski

fot. Wikimedia Commons/Kasprowy1991

Po zakończeniu kariery zawodniczej pozostał aktywny w środowisku rajdowym, pełniąc m.in. funkcję dyrektora Rajdu Barbórka. Zmarł 21 czerwca 2020 roku w wieku 79 lat.

Jerzy Landsberg (1940–1979)

Jerzy Landsberg początkowo uprawiał kolarstwo, ale największe sukcesy odnosił za kierownicą samochodu rajdowego. W 1975 roku zdobył wicemistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej i mistrzostwo w swojej klasie.

Trzy lata później, prowadząc Opla Kadetta GTE, wygrał Rajd Stomil oraz Rajd Krokusów, co pomogło mu sięgnąć po mistrzostwo Polski w 1978 roku.

Jego karierę przerwał tragiczny wypadek podczas Rajdu Krokusów w 1979 roku. Pilot Janusz Szajng zginął na miejscu, a ciężko ranny Landsberg został przewieziony do szpitala. Zmarł 27 kwietnia 1979 roku, mając 38 lat.

Ksawery Frank (1923–1994)

Ksawery Frank był jednym z najbardziej wszechstronnych polskich zawodników swojej epoki. Zdobył łącznie 11 tytułów mistrza Polski – sześć w rajdach samochodowych i pięć w wyścigach. Sukcesy w obu dyscyplinach świadczyły o jego wyjątkowej wszechstronności.

Jego życiorys wykraczał daleko poza sport motorowy. Podczas II wojny światowej działał w Armii Krajowej, a w Powstaniu Warszawskim walczył w Zgrupowaniu „Baszta”, w kompanii „Krawiec”. Zmarł w 1994 roku.

Henryk Mandera (1941–2023)

Henryk Mandera rozpoczął karierę w 1965 roku, startując Wartburgiem 312. Już rok później zadebiutował w Rajdzie Polski. Przez kolejne lata rywalizował zarówno na odcinkach specjalnych, jak i torach wyścigowych, prowadząc m.in. Polskiego Fiata 125p, Zastavę 1300, Ładę 1300 oraz Suzuki Swifta.

Według biogramu opracowanego przez Muzeum Historii Katowic zdobył 25 tytułów mistrza Polski w rajdach i wyścigach samochodowych. Był także prezesem Automobilklubu Śląskiego, angażując się w działalność organizacyjną.

Zmarł 2 grudnia 2023 roku w wieku 82 lat.

Aleksander Oczkowski (1933–2024)

Aleksander Oczkowski swoją przygodę ze sportem samochodowym rozpoczynał od rajdów, ale później skoncentrował się na wyścigach. Największy sukces odniósł w 1973 roku, kiedy wygrał dwa wyścigi i zdobył mistrzostwo Polski w Formule Easter.

W 1980 roku wywalczył wicemistrzostwo kraju. Zmarł 10 grudnia 2024 roku, dzień po swoich 91. urodzinach. Należał do pokolenia zawodników, którzy współtworzyli historię polskich wyścigów samochodowych.

Robert Mucha (1943–2026)

Robert Mucha był jednym z najbardziej utytułowanych polskich rajdowców swojej epoki. Wielokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski, a także rywalizował w Rajdowych Mistrzostwach Europy i Świata. Do jego osiągnięć należały zwycięstwa w klasach podczas Rajdu Monte Carlo i Rajdu Węgierskiego.

W czerwcu 1973 roku uczestniczył w historycznym przedsięwzięciu z udziałem Polskiego Fiata 125p. Był członkiem zespołu, który ustanowił trzy rekordy świata, potwierdzając możliwości polskiego samochodu podczas długodystansowej próby.

Poza sportem zajmował się prawem, działalnością gospodarczą i pisaniem książek motoryzacyjnych. Zmarł 9 stycznia 2026 roku na wyspie Saint-Martin w wieku 82 lat. Tegoroczne Wszystkich Świętych jest pierwszym od jego odejścia.

Artur Sękowski (zm. 2025)

Artur Sękowski zginął 12 października 2025 roku podczas Rajdu Nyskiego. Czterdziestoletni kierowca prowadził BMW M3 E36 w rundzie historycznych mistrzostw Polski. Na szóstym odcinku specjalnym Stary Las samochód wypadł z trasy, uderzył w drzewo i stanął w płomieniach.

Kierowca zginął na miejscu, natomiast pilot Maciej Krzysik został przewieziony do szpitala z poważnymi obrażeniami.

Sękowski był dobrze znany uczestnikom Rajdu Nyskiego – wystartował we wszystkich pięciu wcześniejszych edycjach tej imprezy. W swojej karierze zaliczył 46 rajdów. W 2023 roku, wspólnie z pilotem Pawłem Pochroniem, wygrał klasyfikację 2WD Rajdu Małopolskiego.

Piotr Mystkowski (zm. 2026)

Piotr Mystkowski przez 12 sezonów tworzył załogę rajdową z Błażejem Krupą. Wspólnie wystartowali w 91 rajdach, a także w sześciu imprezach samochodów historycznych organizowanych w Czechach.

Mystkowski został uhonorowany nagrodą Fair Play przyznaną przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski i UNESCO. Wyróżnienie to stanowiło uznanie dla jego postawy sportowej.

Zmarł 13 września 2026 roku. Jego odejście było jedną ze strat, jakie polskie środowisko rajdowe poniosło w ostatnich miesiącach.

Piotr Dąbkowski (zm. 2026)

Piotr Dąbkowski był pilotem rajdowym aktywnym przede wszystkim w latach 60. i 70. XX wieku. W 1969 roku startował wspólnie z Błażejem Krupą w Rajdzie 1001 Jezior. W trakcie kariery współpracował również z Tomaszem Ciecierzyńskim i Markiem Karczewskim.

Zmarł 14 września 2026 roku, dzień po Piotrze Mystkowskim. Obaj reprezentowali środowisko pilotów rajdowych, których praca, choć często mniej widoczna niż osiągnięcia kierowców, jest nieodłącznym elementem sukcesu każdej załogi.

Pamięć pozostaje

Historia polskiego motorsportu nie składa się wyłącznie z tabel wyników, rekordów i mistrzowskich pucharów. Tworzą ją również ludzie, którzy poświęcali lata na rozwijanie swoich umiejętności, budowanie zespołów, szkolenie następców i reprezentowanie kraju na międzynarodowych trasach.

Marian Bublewicz i Janusz Kulig pozostają symbolami wielkich sukcesów polskich rajdów. Robert Mucha uczestniczył w ustanawianiu rekordów, które przeszły do historii rodzimej motoryzacji. Ryszard Żyszkowski, Bartłomiej Sitek, Piotr Mystkowski i Piotr Dąbkowski przypominają o znaczeniu pilotów, bez których rajdowa rywalizacja nie byłaby możliwa.

Wielu z tych zawodników odeszło przedwcześnie, niektórzy zginęli podczas uprawiania sportu, któremu poświęcili życie. Inni do ostatnich lat pozostawali związani ze środowiskiem motoryzacyjnym. 1 listopada 2026 roku wspominamy ich wszystkich – za osiągnięcia, pasję i trwały wkład w historię polskiego motorsportu.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl