Od czerwca 15 punktów już za 51 km/h ponad limit. Kierowcy szybciej odczują nowe przepisy

Od 3 czerwca 2026 r. kierowcy mają szybciej wpadać w najwyższe progi punktowe za prędkość. MSWiA zapowiada, że 15 punktów karnych będzie groziło już za przekroczenie limitu o ponad 50 km/h, a części najpoważniejszych wykroczeń nie będzie już można tak łatwo „odpracować” na kursie. Temat wyższych mandatów też wraca, choć na razie bez oficjalnego nowego taryfikatora.
Od 3 marca 2026 r. obowiązują już przepisy, zgodnie z którymi prawo jazdy na 3 miesiące można stracić także poza obszarem zabudowanym. Dotyczy to sytuacji, gdy kierowca przekroczy limit o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
15 punktów znacznie szybciej niż dziś
Najważniejsza zmiana dotyczy samej punktacji za prędkość. MSWiA chce, by 15 punktów karnych groziło już za przekroczenie limitu o ponad 50 km/h, a nie dopiero przy jeszcze wyższych wartościach. Za jazdę szybszą o 41–50 km/h kierowca miałby dostać 13 punktów karnych. W praktyce oznacza to, że maksymalny próg punktowy pozostanie ten sam, ale będzie osiągany wyraźnie szybciej. Resort tłumaczy zmianę potrzebą skuteczniejszego zniechęcania do brawury na drodze. To powrót do rozwiązania, które funkcjonowało jeszcze w 2021 r.
Mandaty finansowe nadal bez oficjalnej podwyżki
W sprawie punktów kierunek zmian został już oficjalnie zapowiedziany przez MSWiA. Inaczej wygląda sytuacja z mandatami pieniężnymi, bo resort nie przedstawił jeszcze nowego taryfikatora za prędkość. Temat jednak nie zniknął. Od miesięcy ze strony policji płyną sygnały, że obecne kwoty przestały działać odstraszająco, a maksymalny mandat 2500 zł miałby być nakładany już za minimum 51 km/h ponad limit, a nie jak dziś od 71 km/h.
Na tym etapie nie ma jeszcze oficjalnego projektu nowych mandatów za prędkość. To oznacza, że dziś pewne są przede wszystkim zmiany w punktach, a część finansowa pozostaje pod znakiem zapytania.
Koniec łatwego kasowania punktów za ciężkie wykroczenia
MSWiA chce też ograniczyć możliwość redukowania punktów karnych na kursach doszkalających. Zgodnie z propozycją resortu część najpoważniejszych naruszeń ma wypaść z katalogu wykroczeń, za które szkolenie pozwala odjąć punkty. Chodzi m.in. o jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowanie wypadku, niebezpieczne wyprzedzanie, przekroczenie prędkości oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.
Po takim przewinieniu punkty mają zostawać na koncie przez pełny okres, bez prostego skrótu przez WORD. To zmienia praktykę znaną wielu kierowcom. Jeden poważny błąd ma być dużo trudniejszy do „wyczyszczenia”, więc szybka jazda może zaboleć nie tylko na drodze, ale i później w papierach.
Kiedy nowe przepisy mają wejść w życie?
MSWiA zapowiada, że nowe regulacje mają zacząć obowiązywać 3 czerwca 2026 r. Resort podał też, że projekt rozporządzenia ma w najbliższym czasie trafić do wykazu prac Rządowego Centrum Legislacji. Dla kierowców wniosek jest prosty. Po 3 czerwca margines tolerancji dla szybkiej jazdy ma być wyraźnie mniejszy niż dziś, a droga do 15 punktów stanie się krótsza.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Samochody tych marek uzyskują największe średnie przebiegi roczne w Polsce. Lider pochodzi z Czech

ACC ze spadkiem, Le Mans Ultimate na pozycji lidera. Średnia wieku to 35,1 lat

Piastri widzi szansę. Mercedes dominuje, ale McLaren zaczął odrabiać straty

Nowa Dacia Sandero z polskim cennikiem. 100 KM za 63 900 zł



