Renault Arkana wypadła z polskiego konfiguratora

Renault Arkana nie jest już dostępna w polskim konfiguratorze, więc sprzedaż modelu na naszym rynku de facto dobiega końca. Osobom zainteresowanym zakupem pozostają już tylko egzemplarze dostępne od ręki u dealerów. To zamyka karierę jednego z modeli, które przeniosły modę na SUV-y coupé z droższych segmentów do bardziej przystępnej części rynku.
Arkana najpierw pojawiła się w Rosji, a europejski debiut modelu odbył się w 2021 roku. To właśnie wtedy stało się jasne, że Renault chce mocniej wejść w niszę łączącą modną sylwetkę z bardziej praktycznym charakterem auta.
Sylwetka, która miała swój własny charakter
Przy długości 4570 mm Renault Arkana łączyła proporcje SUV-a z wyraźnie opadającą linią dachu. Krótszy tył i dynamiczne przetłoczenia nadawały jej bardziej sportowy wygląd, bez uciekania w przesadę. To był jeden z tych modeli, które dało się rozpoznać z daleka, a w dzisiejszej motoryzacji nie jest to wcale tak oczywiste.
Bez następcy, ale z następcą miejsca w gamie
Renault Arkana schodzi ze sceny bez bezpośredniego następcy. Jej miejsce w ofercie marki zajmuje dziś Symbioz, choć jest to już samochód zbudowany wokół innej koncepcji niż SUV coupé. Z punktu widzenia klienta oznacza to prostą rzecz: kto chce jeszcze Arkanę, musi szukać auta u dealerów, bo droga przez konfigurator właśnie się zamknęła.
Po liftingu Arkana dostała głównie kosmetyczne poprawki
W połowie rynkowej kariery model przeszedł facelifting o dość zachowawczym charakterze. Z zewnątrz pojawiło się nowe logo Renault, przeprojektowany grill i ciemniejsze detale wykończenia, które zastąpiły wcześniejsze chromowane akcenty. Do tego doszły lekko odświeżone tylne lampy, nowy lakier Midnight Blue oraz przyciemnione oznaczenia i końcówki układu wydechowego.
Jednym z ważniejszych elementów tamtej modernizacji było wprowadzenie wersji Esprit Alpine, która przejęła rolę odmiany stojącej najwyżej w gamie. Tę wersję wyróżniały między innymi szare detale nadwozia, tylny spoiler i 19-calowe felgi. Był to raczej zabieg wizerunkowy niż techniczna rewolucja, ale Arkana zyskała dzięki temu nieco bardziej wyrazisty charakter.
We wnętrzu odmiana Esprit Alpine stawiała na tapicerkę z materiału przypominającego zamsz i tworzyw pochodzenia biologicznego. Pojawiły się też niebieskie przeszycia, logo Alpine na oparciach, ozdobne wstawki o fakturze przypominającej łupek oraz minimalistyczny wybierak e-shifter. Całość była bardziej dopracowana wizualnie, choć trzon samochodu pozostał dobrze znany.
Po liftingu uproszczono również strukturę oferty i obok Esprit Alpine pozostawiono wersje Evolution oraz Techno. Evolution otrzymała na seryjnym wyposażeniu nawigację GPS i ulepszony ekran 7-calowy, a Techno wyróżniała się między innymi detalami nadwozia w kolorze karoserii oraz felgami znanymi wcześniej z usportowionych odmian.
Pod względem napędów Arkana zachowała znane jednostki. W ofercie pozostawał układ 1.3 turbo z miękką hybrydą w wersjach 140 i 160 KM, a wyżej pozycjonowaną alternatywą był napęd 1.6 full hybrid o mocy 145 KM. To dobrze pokazuje, że lifting nie zmienił charakteru modelu, lecz raczej uporządkował gamę i delikatnie odświeżył jego wizerunek.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Lamborghini Countach wraca do Assetto Corsa EVO. Kultowy klasyk trafi do aktualizacji v0.6

Verstappen nie ukrywa zwątpienia. Oto dwa czynniki, przez które może opuścić Formułę 1

Norwegia niemal wyzerowała auta spalinowe. Elektryki z nowym rekordem sprzedaży

Jaecoo 8 SHS-P już trafiło do sprzedaży w tym europejskim kraju. Ile kosztuje, co oferuje?



