Specjalna wersja Tesli Model 3 dla Kanady ma 151 km zasięgu

Nowość w ofercie Tesli. Na kanadyjskiej stronie amerykańskiego producenta pojawił się Model 3 z zasięgiem zaledwie 151 km. O co chodzi?
Kanadyjczycy są obiektem niewybrednych żartów i uprzedzeń. Stereotypowy Kanadyjczyk chodzi w kraciastej koszuli drwala, mówi po angielsku z dziwacznym francuskim akcentem i jest tak dumny ze swojej tożsamości narodowej, że za każdą próbę jej obrazy potrafi wywołać wojnę. A większość dochodu narodowego Kanady pochodzi ze sprzedaży kreskówki „Terrance & Phillip” – tak przynajmniej twierdzą twórcy kreskówki „South Park”.
Ale w przypadku „ograniczonego” Modelu 3 nie chodzi o robienie sobie z Kanadyjczyków żartów, tylko o pieniądze. Otóż w 2019 roku rząd tego państwa uruchomił zachętę w wysokości 5000 dolarów na zakup nowych aut elektrycznych z ceną bazową nieprzekraczającą 45 000 dolarów, a doposażeniu niższą niż 55 000 dolarów.

Zdyskwalifikowało to samochody Tesli, której najtańszy Model 3 startował z poziomu wyższego niż 45 000 dolarów. Ale teraz producent stworzył specjalną wersję na potrzeby Kanadyjczyków. Wyróżnia się ona elektrycznie ograniczonym zasięgiem do około 151 km oraz brakiem Autopilota.
Co ciekawe, przez jakiś czas Tesla nie wymieniła tego modelu na swojej kanadyjskiej stronie. Zamiast tego oferowała go klientom, którzy wiedzieli o jego istnieniu i musieli „poprosić” o niego np. telefonicznie. Ale i tak niewiele osób chciało takie auto. Statystyki rejestracji pokazują, że kupiło go tylko kilku klientów.

Nie jest jasne, dlaczego Tesla zdecydowała się na wprowadzenie tej wersji do oficjalnej sprzedaży. Na pewno nie stoi za tym jej rynkowy sukces. Prawdopodobnie Amerykanie zostali zmuszeni do tego kroku przez władze Kanady.
Mimo wszystko 151 km potencjalnego zasięgu wygląda po prostu śmiesznie. Z drugiej strony idealnie wpisuje się do stereotypowego obrazu Kanadyjczyków – szczególnie tego z kreskówki „South Park”.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Mimo krytyki, Verstappen skoncentrowany na wynikach w 2026

Volkswagen obniżył ceny Polo. Najtańszy wariant to koszt 65 990 zł

Ferrari 499P na sezon WEC 2026. Mniej rewolucji, więcej precyzyjnych poprawek

Mekies podsumował: Mocny debiut Hadjara. Red Bull musi gonić Mercedesa i Ferrari



