Toyota rozwija w Polsce układ, który łączy oprogramowanie, produkcję napędów hybrydowych i recykling samochodów. Na Dolnym Śląsku działa już europejskie zaplecze hybryd japońskiej marki, a nowy Toyota Digital Hub we Wrocławiu dołoży do tego warstwę IT. Łączna wartość dotychczasowych inwestycji Toyoty w regionie przekracza 7 mld zł.
Nie tylko fabryka. Toyota przenosi do Polski cyfrową część auta
Wrocław stanie się miejscem, w którym Toyota będzie rozwijać technologie informatyczne dla europejskich użytkowników aut marki Toyota i Lexus. Nowe centrum badawczo-rozwojowe, Toyota Digital Hub, ma pracować nad rozwiązaniami wykorzystywanymi m.in. w aplikacjach MyToyota i LexusLink+.
To oznacza, że część cyfrowych funkcji znanych kierowcom z codziennego używania samochodu będzie rozwijana w Polsce. Chodzi m.in. o zdalne sprawdzanie stanu paliwa, poziomu baterii w hybrydzie czy uruchamianie klimatyzacji z poziomu aplikacji.
Toyota chce, aby wrocławski zespół zajmował się także infrastrukturą chmurową, cyberbezpieczeństwem i samochodami definiowanymi przez oprogramowanie. Ten ostatni obszar ma coraz większe znaczenie, bo auto coraz częściej przypomina urządzenie, które dostaje nowe funkcje przez zdalne aktualizacje.
Polskie oprogramowanie, japońskie auta i europejscy kierowcy
Toyota Digital Hub ma zatrudnić około 200 specjalistów. Pracę znajdą programiści, eksperci od chmury i specjaliści od bezpieczeństwa cyfrowego. Thierry Boitel, wiceprezes ds. badań i rozwoju w Toyota Motor Europe, tłumaczy wybór Polski dostępem do wysoko wykwalifikowanej kadry i uczelni technicznych:
Toyota jest obecna w Polsce już od 35 lat, a ten projekt to kolejny krok we wzmacnianiu zaangażowania inwestycyjnego firmy na tym rynku. Toyota Digital Hub powstaje w Polsce, ponieważ tutaj mamy dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry oraz czołowych uczelni technicznych.
Minister finansów Andrzej Domański ocenia, że lokalizacja centrum R&D w Polsce potwierdza atrakcyjność inwestycyjną kraju. W praktyce jest to też sygnał, że polska część motoryzacji coraz mniej kojarzy się wyłącznie z montażem, a coraz bardziej z technologią.
Dolny Śląsk jest hybrydowym zapleczem Toyoty
Cyfrowy projekt we Wrocławiu nie startuje w próżni. Toyota Motor Manufacturing Poland na Dolnym Śląsku jest już jednym z kluczowych punktów produkcji napędów hybrydowych dla Europy. Z linii produkcyjnych TMMP każdego dnia zjeżdża ponad 4000 podzespołów hybrydowych. Trafiają one do fabryk w Wielkiej Brytanii, Turcji, Francji i Czechach, gdzie powstają m.in. Corolla, C-HR, Yaris, Yaris Cross, Aygo X Hybrid i Corolla sedan.
Zakład na Dolnym Śląsku jest jedynym miejscem produkcji napędów hybrydowych Toyoty poza Azją. Roczne zdolności produkcyjne sięgają 1,4 mln jednostek, a w 2025 roku produkcja wyniosła 1,1 mln elementów.
Wałbrzych domknie cykl życia samochodu
Kolejnym elementem układu ma być fabryka zrównoważonego obiegu w Wałbrzychu. Powstaje ona w ramach istniejących struktur TMMP i zajmie powierzchnię 25 tys. m². Przez nowy zakład ma przechodzić rocznie 20 tys. samochodów wycofanych z eksploatacji. Nie chodzi jednak o klasyczne złomowanie, tylko o uporządkowany demontaż, testowanie części i odzysk surowców.
Polska rola Toyoty robi się pełniejsza
Wrocławski hub IT, produkcja napędów hybrydowych i planowany zakład obiegu zamkniętego w Wałbrzychu układają się w jeden schemat. Toyota nie buduje w Polsce jednego punktowego projektu, lecz cały łańcuch kompetencji: od kodu, przez podzespoły, po recykling. To właśnie dlatego inwestycje o wartości ponad 7 mld zł są ważniejsze niż sama kwota. Polska część działalności Toyoty zaczyna obejmować zarówno to, co kierowca widzi w aplikacji, jak i to, czego nie widzi pod maską oraz po zakończeniu życia samochodu.






