Wymiana oleju co 30 tys. km? To badanie pokazuje, co dzieje się z nim już po 13 tys. km

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Producenci coraz częściej dopuszczają wymianę oleju silnikowego co 25, 30, a nawet 35 tys. km. Analiza oleju 0W-20 przeprowadzona po 13 tys. km pokazała jednak istotny spadek lepkości i rezerwy alkalicznej, choć dodatki ochronne nadal pozostawały w dobrej kondycji.

Długie interwały wymiany oleju nie są obojętne

Wydłużanie okresów między przeglądami oznacza dla kierowcy mniej wizyt w serwisie, a dla flot niższe koszty obsługi. Jednocześnie w nowoczesnych silnikach coraz częściej stosuje się oleje o bardzo niskiej lepkości, takie jak 0W-20, które mają ograniczać opory wewnętrzne i zużycie paliwa.

Pojawia się więc pytanie, jak taki środek smarny zachowuje się podczas eksploatacji. Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Sofijski objęło analizę oleju 0W-20 po około 13 tys. km użytkowania w normalnych warunkach.

Po 13 tys. km dodatki nadal spełniały swoją funkcję

Wyniki wskazały, że stosunkowo wczesna wymiana oleju nie zawsze jest uzasadniona jego faktycznym stanem. Po przebiegu około 13 tys. km pakiet dodatków ochronnych pozostawał w dużej mierze zachowany. Dotyczyło to również związków przeciwzużyciowych ZDDP zawierających cynk i fosfor.

Niewielkie zmiany stwierdzono również w przypadku wapnia i magnezu, czyli składników dodatków detergentowych pomagających utrzymywać wnętrze silnika w czystości. Ich poziom obniżył się o około 9%. Wyniki nie wskazywały więc, aby po takim przebiegu olej utracił już swoje podstawowe właściwości ochronne.

Lepkość spadła aż o 17,5%.

Znacznie większą zmianę wykazał pomiar lepkości kinematycznej w temperaturze 100°C. Początkowa wartość 8,5 mm²/s spadła po 13 tys. km do 7,01 mm²/s, czyli o 17,5%.

Co istotne, w badanym oleju nie stwierdzono rozcieńczenia paliwem. Spadek lepkości przypisano degradacji mechanicznej. Pod wpływem obciążeń występujących między innymi w łożyskach oraz pomiędzy tłokami i cylindrami dochodzi do rozpadu łańcuchów polimerowych odpowiadających za właściwości lepkościowe oleju.

sprawdzanie oleju

fot. Castrol Oil

Taka zmiana ma znaczenie dla ochrony elementów silnika. Wraz ze spadkiem lepkości pogarszają się warunki utrzymania odpowiedniego filmu olejowego oddzielającego współpracujące powierzchnie metalowe.

Zmniejszyła się również rezerwa alkaliczna

Drugim istotnym parametrem okazała się rezerwa alkaliczna, określająca zdolność oleju do neutralizowania kwaśnych produktów powstających podczas pracy silnika. Po 13 tys. km jej wartość wynosiła 3,7 mgKOH/g.

Dla świeżego oleju tej kategorii wskazano wartości wynoszące zwykle od 7 do 9 mgKOH/g. Oznacza to, że już przy przebiegu znacznie niższym niż 30 tys. km znaczna część początkowej rezerwy została wykorzystana. Dalsza eksploatacja prowadziłaby do jej kolejnego ograniczania, a po wyczerpaniu tej zdolności olej słabiej przeciwdziała kwaśnym produktom spalania.

Czy trzeba wymieniać olej co 15 tys. km?

Autorzy opisujący wyniki badania wskazują około 15 tys. km lub maksymalnie rok jako rozsądny kompromis między zbyt częstą wymianą a bardzo długimi interwałami. Jednocześnie sam pomiar po 13 tys. km nie pokazuje bezpośrednio stanu tego samego oleju przy 25 czy 30 tys. km, więc nie pozwala przesądzić, że przy takim przebiegu musi dojść do utraty właściwości smarnych.

Wyniki dobrze pokazują natomiast, że degradacja poszczególnych parametrów nie przebiega w jednakowym tempie. Dodatki ochronne mogą nadal pozostawać w dobrej kondycji, podczas gdy lepkość i rezerwa alkaliczna zmieniają się już wyraźnie.

W praktyce przebieg nie jest też jedynym czynnikiem wpływającym na stan środka smarnego. Dlatego interwał wymiany należy odnosić przede wszystkim do wymagań producenta konkretnego silnika i przewidzianych przez niego warunków eksploatacji, zamiast traktować jedną wartość przebiegu jako uniwersalną dla wszystkich jednostek napędowych.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl