Ferrari szykuje nową broń torową. To ważna wiadomość dla Roberta Kubicy

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Ferrari rozpoczęło torowe testy rozwiązań przygotowywanych z myślą o sezonie 2027. Zmodyfikowany prototyp 499P pojawił się na Monzy, gdzie testowali go Antonio Fuoco, Miguel Molina i Antonio Giovinazzi. Postępy nad rozwojem włoskiej konstrukcji to kluczowa wiadomość dla całego programu marki w WEC – w tym dla zespołu AF Corse, w którego barwach ściga się Robert Kubica.

Ferrari 499P rozpoczęło przygotowania do sezonu 2027

Jednodniowa sesja na Autodromo Nazionale Monza była pierwszą okazją do sprawdzenia na torze potencjalnych zmian w 499P. Ferrari podkreśla, że testy stanowią część programu rozwojowego prowadzonego przed sezonem 2027. Na obecnym etapie producent nie ujawnił pełnego zakresu modyfikacji. Ostateczna konfiguracja samochodu nie została jeszcze zatwierdzona, dlatego rozwiązania widoczne podczas jazd nie muszą w komplecie trafić do wersji wyścigowej.

Trzech fabrycznych kierowców sprawdzało prototyp

Za kierownicą testowego 499P zasiedli Antonio Fuoco, Miguel Molina i Antonio Giovinazzi. Udział trzech doświadczonych zawodników pozwolił zespołowi zebrać opinie kierowców reprezentujących obie fabryczne załogi Ferrari w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC.

Ferrari 499P testy na Monzie

fot. Ferrari

Monza jest wymagającym miejscem do prowadzenia prac rozwojowych. Długie proste, mocne hamowania oraz szybkie zakręty pozwalają analizować zarówno zachowanie samochodu przy wysokich prędkościach, jak i jego stabilność oraz efektywność aerodynamiczną.

Zmiany mają przedłużyć konkurencyjność Ferrari 499P

499P zadebiutowało w sezonie 2023, przywracając Ferrari do najwyższej kategorii długodystansowych mistrzostw świata po półwiecznej przerwie. Samochód należy do klasy Le Mans Hypercar i wykorzystuje hybrydowy układ napędowy z podwójnie doładowanym silnikiem V6. Nazwa modelu również nawiązuje do historii prototypów marki. Liczba 499 odnosi się do pojemności przypadającej na jeden cylinder jednostki spalinowej (2992 cm3/6 = 498,6, czyli 499 po zaokrągleniu), natomiast litera „P” oznacza prototyp.

Ferrari nie buduje następcy od czystej kartki

W wyścigach długodystansowych możliwości modernizowania homologowanych konstrukcji są ograniczone przepisami, dlatego zespoły dokładnie wybierają obszary, w których chcą wykorzystać dostępne pakiety zmian. Test na Monzy rozpoczął proces oceny rozwiązań przeznaczonych na 2027 rok. Ferrari będzie teraz analizować dane zgromadzone przez inżynierów oraz uwagi kierowców, zanim określi finalną specyfikację zmodernizowanego prototypu.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl