Ferrari faworytem kwalifikacji w Meksyku? Dane F1 wskazują na przewagę Leclerca

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Charles Leclerc był najszybszy w obu piątkowych treningach przed Grand Prix Meksyku, a analizy Formuły 1 wskazują, że Ferrari może mieć przewagę nad rywalami w walce o pole position. Symulacje kwalifikacyjne sugerują różnicę około 0,17 sekundy. Problem w tym, że podobny scenariusz rozegrano już tydzień wcześniej w Austin, gdzie włoski zespół nie wykorzystał swojej szybkości.

Ferrari na czele stawki

Charles Leclerc ponownie rozpoczął weekend wyścigowy od mocnego występu. Monakijczyk uzyskał najlepsze czasy w obu piątkowych sesjach treningowych na torze Autodromo Hermanos Rodriguez, potwierdzając konkurencyjność Ferrari w warunkach panujących w Meksyku.

Co istotne, przewaga włoskiego zespołu nie wynika wyłącznie z tabeli wyników. Jak wskazuje Lawrence Barretto, korespondent oficjalnego serwisu Formuły 1, analiza symulacji kwalifikacyjnych sugeruje przewagę Ferrari wynoszącą około 0,17 sekundy na dystansie całego okrążenia. To argument przemawiający za tym, że Leclerc może realnie powalczyć o pierwsze pole startowe.

Cztery zespoły w grze

Mimo obiecujących danych Ferrari nie może jeszcze świętować. Według analizy F1 walka o pole position ponownie zapowiada się jako rywalizacja czterech zespołów. Oznacza to, że nawet stosunkowo niewielkie różnice w osiągach mogą przesądzić o kolejności na starcie.

Najważniejszym ostrzeżeniem dla włoskiej ekipy pozostaje poprzedni weekend w Stanach Zjednoczonych. Na Circuit of the Americas Leclerc również zakończył oba piątkowe treningi na pierwszym miejscu, a Ferrari prezentowało bardzo dobre tempo. W sobotnich kwalifikacjach nie zdołało jednak zdobyć pole position.

Podobieństwo obu weekendów jest wyraźne, ale istnieje istotna różnica. Zdaniem Barretto dane z Meksyku dają Ferrari mocniejsze podstawy do optymizmu niż przed kwalifikacjami w Austin. Nie oznacza to gwarancji sukcesu, lecz wskazuje, że tym razem włoski zespół może być lepiej przygotowany do walki o najwyższą pozycję.

Decydująca sobota

Przewaga wynosząca 0,17 sekundy w symulacjach pozostaje prognozą, a nie rzeczywistą różnicą między samochodami podczas kwalifikacji. Dopiero sobotnia sesja pokaże, czy Ferrari potrafi przełożyć piątkowe tempo na wynik, zwłaszcza przy spodziewanej rywalizacji czterech czołowych ekip: Mercedesa, Ferrari, McLarena i Red Bulla.

Dla Leclerca stawka jest jasna: po dwóch najszybszych treningach ma szansę potwierdzić formę jednym szybkim okrążeniem w kwalifikacjach. Ferrari musi jednak uniknąć powtórki z Austin, gdzie piątkowa dominacja i przypieczętowanie formy w FP3 nie wystarczyły do wywalczenia pierwszego pola startowego.

O której FP3 i kwalifikacje?

Trzecia sesja treningowa zaplanowana jest na godzinę 18:30 polskiego czasu. Z kolei kwalifikacje powinny rozpocząć się o 22:00, a wyścig – kolejnego dnia, czyli w niedzielę o 21:00.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl