Kimi Antonelli wywalczył pole position do Grand Prix Belgii 2026. Kierowca Mercedesa ustanowił na torze Spa-Francorchamps czas 1:44.361 i pokonał Maxa Verstappena o 0,317 sekundy, a trzeci Lando Norris stracił do zdobywcy pierwszego pola 0,440 sekundy.
Antonelli objął prowadzenie w decydującym momencie
Po pierwszych przejazdach w Q3 na czele znajdował się Norris z wynikiem 1:44.801. Verstappen korzystał natomiast z jazdy w cieniu aerodynamicznym za zespołowym partnerem Isackiem Hadjarem, ale początkowo nie wystarczyło to do utrzymania pierwszego miejsca. Rywalizację przerwano czerwoną flagą po tym, jak Oscar Piastri wyrzucił żwir na tor w rejonie Stavelot. Po wznowieniu sesji Red Bull ponownie wysłał Hadjara przed Verstappenem, aby Holender mógł skorzystać z ciągu aerodynamicznego.
Verstappen poprawił rezultat do 1:44.678, lecz chwilę później Antonelli uzyskał 1:44.361. Włoch zapewnił sobie pole position z przewagą ponad trzech dziesiątych sekundy.
Norris trzeci, Russell dopiero czwarty
Norris nie poprawił swojego pierwszego wyniku z Q3 i ostatecznie spadł na trzecie miejsce. Czwartą pozycję zajął George Russell, który stracił do zespołowego partnera 0,508 sekundy. Różnice za czołową trójką były minimalne. Russell uzyskał 1:44.869, Charles Leclerc 1:44.893, a Lewis Hamilton 1:44.895. Dwóch kierowców Ferrari rozdzieliły więc zaledwie dwie tysięczne sekundy.
Siódmy był Piastri, przed Arvidem Lindbladem i Gabrielem Bortoleto. Hadjar nie ustanowił czasu w Q3, a niezależnie od wyniku kwalifikacji ma wystartować z końca stawki z powodu kar za wymianę elementów jednostki napędowej.
Hamilton wrócił na tor po wypadku w treningu
Przed kwalifikacjami mechanicy Ferrari musieli naprawić samochód Hamiltona po jego wypadku w trzecim treningu. W SF-26 wymieniono elementy tylnego zawieszenia, podłogę oraz skrzynię biegów. Brytyjczyk w Q1 narzekał na niedostatecznie rozgrzane opony i po pierwszych przejazdach zajmował dziesiąte miejsce.

fot. Scuderia Ferrari HP
Ostatecznie bez problemów awansował do kolejnych części sesji, a kwalifikacje zakończył na szóstej pozycji.
Bearman awansował różnicą 0,007 sekundy
Największe emocje w Q1 dotyczyły walki o ostatnie miejsce premiowane awansem. Oliver Bearman pokonał Alexa Albona o zaledwie 0,007 sekundy i zakwalifikował się do Q2. Na pierwszym etapie odpadli Albon, Esteban Ocon, Valtteri Bottas, Sergio Perez, Fernando Alonso i Lance Stroll. Najszybszy był wtedy Norris z czasem 1:45.8, przed Verstappenem i Hadjarem.
W Q2 tempo dyktował już Antonelli. Kierowca Mercedesa przejechał okrążenie w czasie 1:45.1 i był o pół sekundy szybszy od Russella po pierwszej serii przejazdów.
Awaria Audi zakończyła kwalifikacje Hülkenberga
Do Q3 nie awansował Liam Lawson, któremu zabrakło 0,038 sekundy do Bortoleto. Poza pierwszą dziesiątką znaleźli się również Pierre Gasly, Franco Colapinto, Nico Hülkenberg, Carlos Sainz i Bearman.
Hülkenberg nie zdołał wrócić do garażu. Zespół Audi nakazał mu zatrzymać samochód na poboczu po wykryciu wycieku z układu hydraulicznego.
Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Belgii 2026
- 1. Kimi Antonelli – 1:44.361
- 2. Max Verstappen – 1:44.678
- 3. Lando Norris – 1:44.801
- 4. George Russell – 1:44.869
- 5. Charles Leclerc – 1:44.893
- 6. Lewis Hamilton – 1:44.895
- 7. Oscar Piastri – 1:45.016
- 8. Arvid Lindblad – 1:45.143
- 9. Gabriel Bortoleto – 1:45.628
- 10. Isack Hadjar – bez czasu
Antonelli rozpocznie Grand Prix Belgii z pierwszego pola, mając obok siebie Verstappena. Z drugiego rzędu wystartują Norris i Russell, natomiast kierowcy Ferrari zajmą trzeci rząd.






