Verstappen pojawił się u McLarena. Wizyta wywołała lawinę plotek

Patrycja Miętus - redaktor
Patrycja Miętus

Raymond Vermeulen i Jos Verstappen pojawili się w strefie gościnnej McLarena przed Grand Prix Belgii, co natychmiast podsyciło spekulacje dotyczące przyszłości Maxa Verstappena. Wizyta miała jednak dotyczyć 15-letniego Driesa van Langendoncka, którego karierę od niedawna wspiera Verstappen Racing.

Pół godziny w siedzibie McLarena na torze Spa

Raymond Vermeulen, menedżer czterokrotnego mistrza świata Formuły 1, oraz Jos Verstappen zostali zauważeni w piątek w strefie gościnnej McLarena. Obaj spędzili tam około 30 minut, a następnie wrócili do zaplecza Red Bulla.

Wizyta nie mogła przejść niezauważona, ponieważ od pewnego czasu pojawiają się doniesienia łączące Maxa Verstappena z zespołem z Woking. Obecność jego najbliższych przedstawicieli u potencjalnego konkurenta Red Bulla wyglądała więc jak kolejny element negocjacyjnej układanki.

Spotkanie dotyczyło młodego belgijskiego kierowcy

Wyjaśnienie okazało się znacznie mniej sensacyjne. Vermeulen i Jos Verstappen mieli spotkać się z Driesem van Langendonckiem oraz jego rodzicami, którzy odwiedzili padok na Spa-Francorchamps. 15-letni Belg został niedawno objęty wsparciem Verstappen Racing. Program ma zapewnić mu dodatkowy mentoring, doradztwo oraz pomoc w dalszym rozwoju kariery.

Van Langendonck jest jednocześnie uczestnikiem programu rozwojowego McLarena. Współpracuje tam z Warrenem Hughesem i w sezonie 2026 rywalizuje w brytyjskiej Formule 4.

Dries van Langendonck prowadzi w brytyjskiej F4

Młody zawodnik zwrócił na siebie uwagę wynikami osiąganymi na początku kariery. Po podwójnym zwycięstwie na torze Zandvoort objął prowadzenie w klasyfikacji brytyjskiej Formuły 4. To właśnie jego postępy miały zainteresować Verstappen Racing, które wspiera wybranych, perspektywicznych kierowców. Spotkanie w strefie McLarena miało dotyczyć wyłącznie dalszego prowadzenia kariery Belga.

Według przekazanych informacji nie odbyły się rozmowy z innymi przedstawicielami McLarena. Nie poruszano również kwestii ewentualnego przejścia Maxa Verstappena do zespołu z Woking.

Spekulacje wokół przyszłości Maxa Verstappena nie znikają

Termin wizyty sprawił jednak, że sprawa natychmiast nabrała szerszego znaczenia. W ostatnich tygodniach pojawiają się informacje o narastających napięciach między Verstappenem a Red Bullem. Holender nie zdecydował się dotąd jednoznacznie zamknąć tematu swojej przyszłości. Podczas czwartkowych rozmów z mediami unikał odpowiedzi wymagających prostego potwierdzenia lub zaprzeczenia, że pozostanie w obecnym zespole.

Z medialnych doniesień wynika, że rozmowy z McLarenem miały wejść na bardziej zaawansowany etap. Pojawiły się również sugestie, że po Grand Prix Węgier może uaktywnić się klauzula pozwalająca Verstappenowi rozważyć wybór między Red Bullem a McLarenem.

McLaren ma zakontraktowanych Norrisa i Piastriego

Ewentualny transfer Verstappena oznaczałby konieczność podjęcia trudnej decyzji personalnej. McLaren ma bowiem podpisane kontrakty z Lando Norrisem i Oscarem Piastrim na sezon 2027. W spekulacjach najczęściej wskazywany jest fotel Piastriego. Australijczyk deklaruje jednak zaufanie do Zaka Browna i Andrei Stelli oraz przekonuje, że jego pozycja w zespole pozostaje bezpieczna.

Sama piątkowa wizyta Vermeulena i Josa Verstappena nie stanowi zatem potwierdzenia rozmów transferowych. Pokazuje jednak, jak napięta stała się atmosfera wokół przyszłości mistrza świata – dziś nawet spotkanie dotyczące 15-letniego juniora potrafi wywołać poruszenie w całym padoku.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl