Haas odsuwa Ocona do końca sezonu. Debiutant F1 wystartuje przed własną publicznością

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Esteban Ocon nie wystartuje już w żadnym wyścigu Formuły 1 w sezonie 2026. Haas oficjalnie potwierdził odsunięcie Francuza, a podczas Grand Prix São Paulo jego miejsce zajmie Rafael Câmara. Dla 21-letniego Brazylijczyka, który prowadzi w klasyfikacji Formuły 2, będzie to debiut w F1 przed własną publicznością.

Ocon nie wróci

Haas zdecydował, że Esteban Ocon nie zasiądzie ponownie za kierownicą bolidu VF-26 w pozostałych rundach tegorocznych mistrzostw świata. Francuz wcześniej zapowiedział odejście z amerykańskiego zespołu po zakończeniu sezonu, ale jego współpraca z ekipą na torze zakończyła się przed planowanym terminem.

Pierwszym sygnałem nadchodzących zmian było Grand Prix Meksyku. Ocona zastąpił wówczas kierowca rezerwowy Ryo Hirakawa, który ukończył wyścig na dziesiątej pozycji i zdobył punkt dla Haasa. Japończyk nie będzie jednak dostępny podczas najbliższego weekendu ze względu na wcześniejsze zobowiązania w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC).

Szef zespołu Ayao Komatsu potwierdził, że decyzja dotycząca Ocona jest ostateczna w odniesieniu do sezonu 2026. Nie ujawnił jednak szczegółów rozmów z francuskim kierowcą ani konkretnych przyczyn jego przedwczesnego odsunięcia.

Komatsu przekazał w oficjalnym komunikacie zespołu:

Poinformowaliśmy Estebana Ocona, że w tym sezonie nie wróci już do startów w barwach TGR Haas F1 Team. Takie decyzje nigdy nie są podejmowane lekko, podobnie jak miało to miejsce w Meksyku. Zarówno wtedy, jak i teraz uważamy jednak, że leży to w najlepszym interesie zespołu.

Szef Haasa zaznaczył również, że przebieg rozmów z Oconem pozostanie sprawą wewnętrzną. Zespół nie przedstawił informacji pozwalających jednoznacznie ustalić, co doprowadziło do zakończenia współpracy wyścigowej przed ostatnią rundą sezonu.

Debiut przed własną publicznością

Nieobecność Hirakawy otworzyła drogę Rafaelowi Câmarze. Brazylijczyk należy do akademii Ferrari, prowadzi w klasyfikacji generalnej Formuły 2 i ma już podpisany kontrakt z Haasem na sezon 2027. Pierwotnie jego debiut w mistrzostwach świata miał nastąpić właśnie w przyszłym roku.

Teraz Câmara otrzyma szansę wcześniej, i to w szczególnych okolicznościach. Pierwszy wyścig F1 przejedzie podczas domowego Grand Prix São Paulo, gdzie jego zespołowym partnerem będzie Oliver Bearman.

Młody Brazylijczyk ma za sobą udaną karierę w seriach juniorskich. Zdobył mistrzostwo Formula Regional European Championship, a następnie sięgnął po tytuł w Formule 3. W obecnym sezonie kontynuuje rozwój w F2, gdzie zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji kierowców.

Haas zna jego możliwości

Choć Grand Prix São Paulo będzie pierwszym oficjalnym startem Câmary w Formule 1, Brazylijczyk miał już okazję prowadzić samochód Haasa. W sierpniu uczestniczył w testach TPC (Testing of Previous Cars), podczas których korzystał z bolidu zespołu z sezonu 2025.

Jego występ zrobił na ekipie dobre wrażenie. To istotne, ponieważ testy starszych samochodów pozwalają młodym kierowcom zapoznać się z procedurami zespołu, charakterystyką bolidu F1 i wymaganiami pracy na torze, zanim rozpoczną rywalizację w mistrzostwach świata.

Ayao Komatsu tak uzasadnił wybór Brazylijczyka:

Zdecydowaliśmy, że Rafael Câmara pojedzie u boku Olliego Bearmana podczas Grand Prix São Paulo. Po jego znakomitym występie w sierpniowych testach TPC znamy możliwości Rafy. Cieszymy się, że dołączy do zespołu w ten weekend i będziemy mogli współpracować z nim podczas jego debiutu w Formule 1 za kierownicą VF-26 w Brazylii.

Dla Haasa wcześniejsze wprowadzenie Câmary oznacza również możliwość sprawdzenia przyszłorocznego zawodnika w rzeczywistych warunkach wyścigowych. Brazylijczyk będzie musiał zmierzyć się nie tylko z rywalami, ale także z presją towarzyszącą debiutowi przed własnymi kibicami.

Zmiany w składzie Haasa

Grand Prix São Paulo będzie kolejnym wyścigiem, w którym Haas wystawi inny skład niż ten, z którym rozpoczynał sezon. Po zastąpieniu Ocona przez Hirakawę w Meksyku do Bearmana dołączy teraz Câmara.

Amerykańska ekipa potwierdziła, że Francuz nie wróci już do rywalizacji w tym roku, ale nie ogłosiła jeszcze pełnej obsady samochodów na wszystkie pozostałe rundy. Na razie pewne jest, że Brazylijczyk otrzyma szansę podczas najbliższego weekendu.

Dla Câmary występ na torze Interlagos może być ważnym etapem przygotowań do pierwszego pełnego sezonu w Formule 1. Z kolei dla Ocona decyzja Haasa oznacza przedwczesne zakończenie startów w zespole, z którym i tak miał się rozstać po sezonie 2026.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl