Kubica dostał zimny prysznic w Le Mans. Ferrari #83 poza Hyperpole

Załoga Roberta Kubicy nie przeszła przez kwalifikacje Hypercar do kolejnego etapu walki o pole position w 24h Le Mans. Żółte Ferrari 499P z numerem 83 prowadził Phil Hanson, który zakończył sesję na 17. miejscu. To oznacza odpadnięcie już na pierwszym etapie, bo w nowym formacie Hyperpole awansuje najlepsza piętnastka.
Ferrari #83 znalazło się po złej stronie kreski
Dla polskich kibiców to wynik bolesny, bo mówimy o samochodzie dzielonym przez Roberta Kubicę, Phila Hansona i Yifei Ye. W kwalifikacyjnej próbie za kierownicą siedział Hanson i to jego czas przesądził o miejscu załogi w tabeli.
Ferrari #51 Alessandro Pier Guidiego zamknęło strefę premiowaną udziałem w Hyperpole 1, a Ferrari #83 znalazło się dwie lokaty niżej. Różnica do ostatniego miejsca dającego awans wyniosła 0,872 s, czyli w Le Mans sporo i mało jednocześnie.
Habsburg najszybszy, Cadillac tuż za Alpine
Najlepszy czas uzyskał Ferdinand Habsburg w Alpine #35. Za nim znaleźli się Louis Delétraz w Cadillacu #12 oraz Jordan Taylor w Cadillacu #101. Czołówka była bardzo ciasna, bo pierwszą trójkę dzieliły mniej niż dwie dziesiąte sekundy.
Ferrari nie zniknęło jednak całkowicie z czoła. Fabryczne auta #50 i #51 zajęły odpowiednio 14. i 15. miejsce, więc oba zmieściły się w awansującej grupie. To tylko podkreśla, jak kosztowny był słabszy przejazd samochodu #83.
Top 18 kwalifikacji Hypercar w Le Mans
| Poz. | Auto | Kierowca | Czas/strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Alpine #35 | Ferdinand Habsburg | 3:23.135 |
| 2 | Cadillac #12 | Louis Delétraz | +0.013 |
| 3 | Cadillac #101 | Jordan Taylor | +0.188 |
| 4 | BMW #20 | René Rast | +0.309 |
| 5 | Cadillac #38 | Sébastien Bourdais | +0.350 |
| 6 | BMW #15 | Kevin Magnussen | +0.490 |
| 7 | Aston Martin #009 | Alex Riberas | +0.642 |
| 8 | Toyota #8 | Sébastien Buemi | +0.656 |
| 9 | Aston Martin #007 | Tom Gamble | +0.771 |
| 10 | Alpine #36 | Frédéric Makowiecki | +0.825 |
| 11 | Genesis #19 | Daniel Juncadella | +0.949 |
| 12 | Toyota #7 | Mike Conway | +1.179 |
| 13 | Genesis #17 | Felipe Derani | +1.289 |
| 14 | Ferrari #50 | Nicklas Nielsen | +1.379 |
| 15 | Ferrari #51 | Alessandro Pier Guidi | +1.488 |
| 16 | Peugeot #93 | Stoffel Vandoorne | +1.843 |
| 17 | Ferrari #83 | Phil Hanson | +2.360 |
| 18 | Peugeot #94 | Malthe Jakobsen | +2.525 |
Wyścig nadal wszystko może odwrócić
Kwalifikacje w Le Mans są ważne, ale nie przesądzają doby rywalizacji. Ferrari #83 straciło jednak komfort walki o wysokie pole startowe i musi teraz budować wyścig bardziej cierpliwie. W 24-godzinnym maratonie tempo, strategia i bezbłędna praca w boksach potrafią zmienić obraz weekendu bardziej niż pojedyncze okrążenie.
Inter Europol w czołówce LMP2, polski akcent także poza Hypercar
Inter Europol Competition z numerem 343 zajął 3. miejsce w kwalifikacjach LMP2. Drugi samochód zespołu, numer 43 z Jakubem Śmiechowskim w składzie, zakończył sesję na 6. pozycji. To daje obu załogom Inter Europol miejsce w Hyperpole. W tej klasie różnice za liderem były większe niż w Hypercar, ale układ czołówki nadal zostawia duże pole do walki o pozycje startowe.
LMGT3 dla Racing Team Turkey by TF
W klasie LMGT3 najlepszy wynik uzyskał Racing Team Turkey by TF z numerem 34. Samochód prowadzony przez Petera Dempseya, Saliha Yoluca i Charliego Eastwooda uzyskał czas 3:55.744. Drugie miejsce zajął Proton Competition z numerem 77, a trzecie Heart of Racing Team z numerem 23. Do Hyperpole awansowało 15 najlepszych załóg, więc stawkę zamknął The Bend Manthey z numerem 92.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Red Bull przyznał, że tempo Antonellego w Monako ich zaskoczyło

Ferrari zrzuca maskę przed Le Mans. „Nie jesteśmy faworytami”

Racing Bulls jedzie do Barcelony w piłkarskich barwach z okazji mundialu

O 19:30 startują kwalifikacje do 24h Le Mans. Onboard z Ferrari Kubicy



