Maciej Gładysz rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu Formuły 3. 18-letni Polak przejechał 140 okrążeń podczas dwudniowych testów w Jerez, po raz pierwszy pracując z zespołem MP Motorsport za kierownicą bolidu F3. Po zwycięstwie na Silverstone i 12. miejscu w debiutanckim sezonie tarnowianin chce w 2027 roku regularnie walczyć o czołowe pozycje.
140 okrążeń w Jerez
Oficjalne testy FIA Formuły 3 odbyły się 20 i 21 października na hiszpańskim torze Circuito de Jerez. Dla Gładysza była to pierwsza okazja do sprawdzenia samochodu Dallary w barwach holenderskiego MP Motorsport, do którego wraca po rocznej przerwie. Polak wykorzystał oba dni przede wszystkim na poznanie charakterystyki bolidu i sprawdzenie różnych konfiguracji ustawień.
Samochody FIA F3 napędzane są wolnossącymi silnikami V6 o mocy około 380 KM. W trakcie testów zespoły pracują zarówno nad tempem kwalifikacyjnym, jak i zachowaniem bolidów podczas dłuższych przejazdów. To szczególnie istotne przed sezonem, w którym o wynikach decyduje nie tylko szybkość na pojedynczym okrążeniu, lecz także umiejętność zarządzania oponami podczas wyścigu.
Gładysz kończył cztery sesje testowe odpowiednio na 7., 16., 24. i 21. pozycji. We wtorek jego strata do najszybszego kierowcy wynosiła zaledwie 0,4 sekundy, natomiast w środę – 0,7 sekundy. Różnice w miejscach nie muszą jednak odzwierciedlać rzeczywistego układu sił, ponieważ poszczególne zespoły realizują odmienne programy testowe.
Powrót do znajomego zespołu
Wybór MP Motorsport nie jest przypadkowy. Gładysz reprezentował holenderską ekipę w latach 2024–2025, podczas swoich pierwszych dwóch sezonów w wyścigach samochodów jednomiejscowych. W tym okresie wywalczył tytuł drugiego wicemistrza hiszpańskiej Formuły 4, a następnie triumfował w Eurocup-3 Spanish Winter Championship.
Znajomość zespołu okazała się pomocna już podczas pierwszych przejazdów w Jerez. Chociaż część personelu jest dla Polaka nowa, nie musi od podstaw poznawać sposobu organizacji pracy i procedur obowiązujących w garażu. Dzięki temu mógł szybciej skoncentrować się na analizie zachowania samochodu.
Jak wyjaśnił Gładysz w wypowiedzi opublikowanej przez Polski Związek Motorowy, najważniejsze było znalezienie właściwego kierunku rozwoju ustawień. Kierowca podkreślił:
Sprawdziliśmy bardzo dużo ustawień i rozwiązań, zarówno na wyścig, jak i na kwalifikacje, co pozwoliło nam wybrać optymalny kierunek na kolejne testy.
Współpraca ma zresztą solidne podstawy sportowe. Według szefa MP Motorsport, Sandera Dorsmana, podczas dwóch poprzednich sezonów spędzonych wspólnie z Gładyszem zespół odniósł sześć zwycięstw i zdobył 16 miejsc na podium. Holendrzy liczą, że znajomość zawodnika pozwoli szybciej osiągnąć konkurencyjny poziom również w Formule 3.
Zwycięstwo daje nadzieję
Gładysz ma za sobą pierwszy pełny sezon w FIA F3, w którym reprezentował francuską ekipę ART Grand Prix. Zakończył rywalizację na 12. miejscu w klasyfikacji generalnej, a jego największym sukcesem było zwycięstwo na torze Silverstone. Pokazał tym samym, że potrafi rywalizować z czołowymi zawodnikami serii towarzyszącej Formule 1.
Przed drugim sezonem oczekiwania będą jednak większe. Polak zna już samochód, format weekendów wyścigowych i specyfikę rywalizacji w 30-osobowej stawce. Powrót do MP Motorsport ma mu pomóc wykorzystać doświadczenie zdobyte w debiutanckim roku, a celem jest regularna walka o wysokie lokaty, nie tylko pojedyncze udane występy.
Sam kierowca zachowuje dystans do rezultatów październikowych testów. Przypomina, że przed debiutanckim sezonem również zajmował bardzo różne miejsca podczas przygotowań, a następnie już w pierwszej rundzie w Australii walczył o podium. Dlatego obecnie większą wagę przywiązuje do postępów technicznych niż pozycji w tabeli czasów.
Kolejny sprawdzian w Barcelonie
Na dalsze przygotowania nie trzeba długo czekać. 26–27 października stawka FIA F3 przeniesie się do Barcelony, gdzie odbędzie się kolejna dwudniowa sesja testowa. Dla Gładysza będzie to okazja do sprawdzenia zmian wytypowanych po analizie danych z Jerez.
W sezonie 2027 zawodników czeka dziesięć rund mistrzostw, rozgrywanych przy okazji weekendów Formuły 1. Kalendarz obejmuje nowe wyzwania oraz większą liczbę wyścigów poza Europą, co oznacza konieczność przygotowania się do rywalizacji na zróżnicowanych torach.
Każda runda FIA F3 obejmuje trening, kwalifikacje i dwa wyścigi. W sobotnim sprincie pierwsza dwunastka kwalifikacji startuje w odwróconej kolejności, natomiast niedzielny wyścig główny rozgrywany jest według standardowego ustawienia na polach startowych. Taki format premiuje zarówno szybkość, jak i umiejętność wykorzystywania okazji podczas rywalizacji.
Dla 18-letniego tarnowianina drugi rok w Formule 3 może mieć duże znaczenie w dalszym rozwoju kariery. Seria stanowi jeden z etapów drogi do Formuły 1, choć nawet bardzo dobre wyniki nie gwarantują awansu. Gładysz ma już na koncie wygraną w F3, doświadczenie pełnego sezonu i wsparcie zespołu, z którym wcześniej odnosił sukcesy. Teraz najważniejszym zadaniem będzie przełożenie tego potencjału na regularne wyniki.






